Tora, tora, tora! Kolejna rocznica ataku na Pearl Harbor

7 grudnia mija 82. rocznica japońskiego ataku na Pearl Harbor. Była to niczym niesprowokowana barbarzyńska napaść cesarskiego lotnictwa wojennego na bazę amerykańskiej marynarki wojennej w porcie na zachód od centrum stolicy Hawajów, Honolulu.

Publikacja: 07.12.2023 21:00

Pancernik USS „Arizona” płonie po japońskim ataku na Pearl Harbor (7 grudnia 1941 r.). Okrętu nie ud

Pancernik USS „Arizona” płonie po japońskim ataku na Pearl Harbor (7 grudnia 1941 r.). Okrętu nie udało się uratować. Od 82 lat spoczywa na dnie portu

Foto: The U.S. National Archives and Records Administration

 Japonia wypowiedziała wojnę Stanom Zjednoczonym dopiero następnego dnia. Tym samym rząd premiera Hideki Tōjō złamał zasady III konwencji haskiej z 1907 r. o konieczności „uprzedniego i niedwuznacznego powiadomienia przeciwnika” o wypowiedzeniu wojny przed rozpoczęciem działań militarnych.

Rankiem (czasu hawajskiego) 7 grudnia 1941 r. 353 japońskie samoloty wojskowe, w tym liczne myśliwce, bombowce, bombowce nurkujące oraz bombowce torpedowe wystartowały w dwóch falach z pokładów sześciu lotniskowców Cesarskiej Marynarki Wojennej. Samoloty przebyły 430 km i rozpoczęły atak o godz. 7.55 czasu hawajskiego. Nalot trwał łącznie jedną godzinę i 15 minut. Japończycy zabili 2304 Amerykanów i zniszczyli osiem zacumowanych w porcie pancerników Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Cztery zostały zatopione, a cztery pozostałe miały liczne uszkodzenia. Trzy pancerniki podniesiono, zniszczenia wyremontowano i do służby nie wrócił jedynie okręt USS „Arizona”. Japończycy zatopili także trzy krążowniki, trzy niszczyciele, szkolny okręt przeciwlotniczy i jeden stawiacz min. Zniszczono ponad 180 amerykańskich samolotów.

Czytaj więcej

Tora! Tora! Traktat

Nalot poprzedziło wydanie kilku kodowanych rozkazów radiowych przez pilotującego bombowiec torpedowy Nakajima B5N2 dowódcę tej operacji komandora porucznika floty cesarskiej Mitsuo Fuchidę, pełniącego na co dzień służbę na lotniskowcu „Akagi”, okręcie flagowym 1. Floty Powietrznej.

Pierwsze hasło do ataku wydane o 7.40 brzmiało: „Tenkai” („zastosować”). Wtedy Fuchida wystrzelił też pojedynczą ciemnoniebieską flarę znaną jako „czarna flara” lub „smok”, która miała być sygnałem do ataku. Drugie zakodowane hasło nadane zostało 8 lub 9 minut później przez radiooperatora, podoficera pierwszej klasy Norinobu Mizuki. Brzmiało „To, to to”. Był to akronim od pierwszych sylab zwrotu „Totsugeki”, co oznaczało „ładować”. Fuchida ponownie wystrzelił racę. Jednak najbardziej znany i zapamiętany jest trzeci przekaz radiowy, który Fuchida nakazał wysłać Mizukiemu na lotniskowiec „Akagi”. Była to kodowana wiadomość: „Tora, tora, tora!”. Oznaczała, że japońskim pilotom udało się zaatakować Pearl Harbor przy całkowitym zaskoczeniu przeciwnika.

Isoraku Yamamoto: obudziliśmy śpiącego olbrzyma

Te słowa wysłane przez nadajnik o średniej mocy dotarły do dowódcy imperialnej marynarki, admirała Isoroku Yamamoto, który wraz z personelem oczekiwał przez całą noc na wiadomość o efektach ataku. Kiedy wiadomość dotarła na „Akagi”, wśród załogi wybuchła radość. Legenda głosi, że jedynie Yamamoto nie okazał żadnego entuzjazmu. Wtedy lub podczas popołudniowej narady sztabu miał powiedzieć: „Obawiam się, że wszystko, czego dokonaliśmy, to obudzenie śpiącego olbrzyma i napełnienie go straszliwą determinacją”.

Japońscy dowódcy nie dostrzegali jednak w tej napaści niczego niemoralnego. Uważali, że rewanżują się za szantaż militarny zastosowany wobec ich państwa w lutym 1854 r. przez komandora Matthew Perry’ego, który – wyposażony w szerokie pełnomocnictwa od prezydenta Stanów Zjednoczonych – wpłynął do zatoki Edo flotą składającą się z ośmiu okrętów i zażądał otwarcia japońskich portów dla marynarki wojennej i handlowej Stanów Zjednoczonych pod groźbą ostrzelania miast z pokładowych dział. Blisko 100 lat później tą samą logiką kierowali się autorzy ataku na Pearl Harbor.

Czytaj więcej

Gen. Curtis E. LeMay. Człowiek, który podpalił Japonię

Do wojny japońsko-amerykańskiej mogło zresztą dojść już pięć lat wcześniej, kiedy 12 grudnia 1937 r. japońscy piloci ostrzelali i zatopili na chińskiej rzece Jangcy amerykańską kanonierkę „Panay”. Zginęło trzech marynarzy, a 5 zostało rannych. Amerykańska opinia publiczna porównała ten atak do incydentu USS „Maine” na Kubie, ale nie żądała odwetu wojskowego na Japonii. Tokio i Waszyngton nie były jeszcze gotowe na wojnę. Japoński rząd wziął winę na siebie i wypłacił odszkodowania rodzinom ofiar. Jednak wojna wisiała już w powietrzu. Gabinet Franklina D. Roosevelta czekał na właściwy moment. Atak na Pearl Harbor zamknął usta wpływowym środowiskom sympatyzującymi z państwami Osi. Admirał Yamamoto miał rację: 7 grudnia 1941 r. przebudzono śpiącego olbrzyma.

 Japonia wypowiedziała wojnę Stanom Zjednoczonym dopiero następnego dnia. Tym samym rząd premiera Hideki Tōjō złamał zasady III konwencji haskiej z 1907 r. o konieczności „uprzedniego i niedwuznacznego powiadomienia przeciwnika” o wypowiedzeniu wojny przed rozpoczęciem działań militarnych.

Rankiem (czasu hawajskiego) 7 grudnia 1941 r. 353 japońskie samoloty wojskowe, w tym liczne myśliwce, bombowce, bombowce nurkujące oraz bombowce torpedowe wystartowały w dwóch falach z pokładów sześciu lotniskowców Cesarskiej Marynarki Wojennej. Samoloty przebyły 430 km i rozpoczęły atak o godz. 7.55 czasu hawajskiego. Nalot trwał łącznie jedną godzinę i 15 minut. Japończycy zabili 2304 Amerykanów i zniszczyli osiem zacumowanych w porcie pancerników Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych. Cztery zostały zatopione, a cztery pozostałe miały liczne uszkodzenia. Trzy pancerniki podniesiono, zniszczenia wyremontowano i do służby nie wrócił jedynie okręt USS „Arizona”. Japończycy zatopili także trzy krążowniki, trzy niszczyciele, szkolny okręt przeciwlotniczy i jeden stawiacz min. Zniszczono ponad 180 amerykańskich samolotów.

2 / 3
artykułów
Czytaj dalej. Kup teraz
Historia świata
Ostatnia bitwa Haralda Srogiego
Materiał Promocyjny
Elektrownie jądrowe to naturalny dla Warty obszar zainteresowań
Historia świata
Most Ludendorffa. Dlaczego zniszczono most na Renie
Historia świata
Niezwykła misja sondy New Horizons
Historia świata
Zjednoczeni jesteśmy silniejsi
Historia świata
Banki już się nie boją rabusiów. Czasy "To jest napad!" minęły
Historia świata
Zdobywanie Kosmosu. Sondy, którym pozwolono odlecieć do gwiazd