Materiał powstał we współpracy z VISA

Gdzie będzie handel za pięć lat?

W zupełnie innym miejscu, niż jest obecnie, ale już teraz widać kierunki, w których podąża. Warto chociażby zwrócić uwagę na to, że już przed pandemią tradycyjne rozróżnienie między sprzedażą online a offline zaczynało być problematyczne. Od rozpoczęcia pandemii można je uznać za anachronizm. Oczywiście konsumenci coraz częściej kupują w sieci, ale także same sklepy stają się bardziej cyfrowe. To, co znamy jako „płatności zbliżeniowe”, zmienia się na naszych oczach w innowacje, jak np. rozwiązania nazywane „Kliknij i odbierz”, „Zeskanuj i wyjdź” czy Visa Tap to Phone, umożliwiające przekształcenie każdego urządzenia wyposażonego w system Android i technologię NFC w mobilny punkt sprzedaży lub urządzenie przyjmujące płatności. Przyszłość handlu będzie stała pod znakiem przeplatania się tego, co fizyczne, i tego, co cyfrowe.

Warto również spojrzeć na nowe trendy, takie jak opcja „kup teraz, zapłać później”, która – jak się wydaje – ma spory potencjał. Na przykład w USA platformy, które oferują sprzedaż z odroczoną płatnością, rosną dwa i pół razy szybciej niż karty kredytowe. Potwierdzają to również przedsiębiorcy – dla 36 proc. z nich możliwość oferowania rozłożenia na raty płatności online jest kluczowym obszarem inwestycji, prowadzącym do zaspokojenia obecnych potrzeb konsumentów.

Co mogą robić przedsiębiorcy, by fala zmian ich poniosła, a nie zatopiła?

Wystarczy spojrzeć na to, co pomogło firmom w najbardziej gorącym okresie pandemii. Zwróćmy uwagę choćby na e-commerce. Spośród drobnych biznesów obecnych w internecie, biorących udział w naszym badaniu „Visa Back to Business”, 90 proc. zgodziło się ze stwierdzeniem, że przetrwały ten czas dzięki zwiększeniu wysiłków w obszarze sprzedaży internetowej (1). Można to spostrzeżenie rozszerzyć i ogólnie powiedzieć, że cyfrowe zdolności, które małe biznesy rozwinęły w czasie pandemii – od płatności zbliżeniowych po sprzedaż internetową – pomogły im dostosować się i utrzymać funkcjonowanie. Co ważne, obecnie, budując na tym fundamencie, firmy mogą znaleźć nowe obszary wzrostu i dalej się rozwijać. Małe biznesy coraz częściej szukają nowych klientów w internecie, a w 2022 r. 50 proc. z nich planuje chociażby zwiększyć sprzedaż transgraniczną. Wiem, że dla wielu właścicieli małych przedsiębiorstw przejście na technologię cyfrową jest nadal wyzwaniem – prowadząc firmę, często ma się na głowie wiele spraw. Jednak korzyści z dokonania tego kroku są liczne.

Czy spoglądanie firm w kierunku e-commerce to dziś konieczność? Jaka jest przyszłość zakupów stacjonarnych?

Tak jak wspominałam, nie tylko coraz częściej kupujemy w sieci, ale także same sklepy idą w kierunku cyfrowych rozwiązań. Zresztą odpowiada to potrzebom kupujących – ponad połowa ankietowanych konsumentów (52 proc.) w przywoływanym już przeze mnie badaniu spodziewa się, że w przeciągu dziesięciu lat płacić będzie w sposób wyłącznie cyfrowy. Wśród najważniejszych korzyści związanych z płatnościami cyfrowymi konsumenci wymieniali m.in. właśnie łatwiejsze zakupy w internecie (47 proc.) (2). Wracając natomiast do samych zakupów stacjonarnych, warto zwrócić uwagę chociażby na to, że brak możliwości zapłacenia w sposób cyfrowy często całkowicie zniechęca do zakupu – 41 proc. ankietowanych konsumentów rezygnowało z niego w tradycyjnym sklepie, gdy nie akceptowano w nim płatności cyfrowych, przy czym bardziej skłonne są do tego osoby młodsze. 59 proc. respondentów z pokolenia Z i 55 proc. milenialsów nie kupiło czegoś z powodu braku możliwości zapłacenia w sposób cyfrowy (3). Visa nie zostawia z tymi wyzwaniami firm samych. Już od początku pandemii uruchomiliśmy dla lokalnych społeczności szereg programów pomagających małym firmom w akceptowaniu płatności cyfrowych i zwiększeniu ich dostępu do gospodarki cyfrowej.

A co z tymi najmniejszymi – rzemieślnikami czy warsztatami?

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Oni także mają możliwość rozwoju, między innymi dzięki platformom typu marketplace. Wiele mikro-, małych i średnich przedsiębiorstw jest w stanie uzyskać dostęp do większej liczby potencjalnych klientów i konkurować z większymi firmami dzięki rozwiązaniom typu marketplace i płatnościom cyfrowym. Takie platformy cieszą się także powodzeniem wśród konsumentów i to w całym naszym regionie. W ciągu ostatnich 12 miesięcy transakcje Visa na platformach marketplace w naszym regionie rosły dwa razy szybciej niż wszystkie transakcje kartami Visa. W tym drugim obszarze ważną rolę odgrywa Fundacja Polska Bezgotówkowa, którą jako Visa wspieramy. W ramach prowadzonego przez Fundację programu przedsiębiorcy przez okres 12 miesięcy mogą bezpłatnie korzystać z terminali obsługujących płatności zbliżeniowe. Dzięki tej inicjatywie w całym kraju zainstalowano już 0,5 mln terminali, a konsumenci mogą w nich wygodnie płacić zbliżeniowo nawet za najdrobniejsze zakupy.

Jaki wpływ na sukces w kolejnych miesiącach i latach może mieć wygoda sposobów płacenia?

Będzie to istotny czynnik. Spoglądając w kierunku rozwiązań do płacenia w sieci, dostrzegamy, że konsumenci oczekują rozwiązań, które uczynią transakcje kartami jeszcze szybszymi i bardziej intuicyjnymi, przy zachowaniu ich bezpieczeństwa. Myślę, że na rynku, na którym 86 proc. konsumentów deklaruje używanie kart do płatności online (4), łatwość i szybkość dokonywania transakcji z wykorzystaniem chociażby smartfona mogą mieć duże znaczenie dla dalszego upowszechniania zakupów internetowych. Stają się one bowiem jeszcze bardziej zbliżone pod względem wygody do transakcji kartowych w sklepach stacjonarnych, z ich intuicyjnością, a jednocześnie wysokim poziomem bezpieczeństwa. W płatnościach finalizacja sprzedaży to już nie wszystko. Obecnie istotne jest stworzenie prostego i bezpiecznego doświadczenia, które wyróżni markę we wszystkich kanałach sprzedaży i przyniesienie korzyści przedsiębiorstwu i jego klientom. Te oczekiwania spełnia Visa Mobile, nasze nowe rozwiązanie, które niedawno trafiło w ręce klientów Nest Banku. Jest to całkowicie nowy sposób płatności kartą w internecie. Pozwala jeszcze sprawniej niż dotychczas robić zakupy w internecie (w sklepach online czy aplikacjach mobilnych). Rozwiązanie zostało zaprojektowane z myślą o wyeliminowaniu takich przeszkód, jak ręczne wprowadzanie danych z karty czy konieczność podania pełnego hasła do logowania.

Czy te wszystkie zmiany nie rodzą nowych problemów związanych z bezpieczeństwem?

Jest dla mnie jasne, że zmiany, o których mówię, pozostaną z nami na dłużej. Wraz z tymi zmianami w zachowaniu konsumentów ewoluują też formy zagrożeń z zewnątrz. Obecnie, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, istnieje potrzeba współpracy na skalę globalną w celu zwalczania coraz bardziej wyrafinowanych oszustów i cyberprzestępców. Na całym świecie Visa odegrała swoją rolę w tym obszarze, inwestując w ciągu ostatnich pięciu lat 9 mld dol. w zapobieganie oszustwom i bezpieczeństwo cybernetyczne. Oznacza to wykorzystanie globalnej technologii działającej w czasie rzeczywistym w celu ochrony płatności przed oszustami, którzy dziś nie uznają granic. Dzięki tym inwestycjom udało się zapobiec oszustwom o szacunkowej wartości 25 mld dol. rocznie na całym świecie, a przypadki oszustw występują w mniej niż 0,1 proc. transakcji. Stale dostosowujemy także nasze zabezpieczenia, aby chronić wszystkich uczestników ekosystemu płatniczego.

Visa od początku pandemii wspiera małych przedsiębiorców. Czy nadal mogą liczyć na waszą pomoc?

Oczywiście, chcemy zapewnić pomoc w korzystaniu z owoców cyfrowej gospodarki każdemu. Obecnie pandemia schodzi na dalszy plan, jednak musimy pamiętać, że zachowania konsumentów ulegają ciągłym zmianom, więc małe firmy będą musiały się stale dostosowywać i wykorzystywać wszystkie dostępne rozwiązania cyfrowe. Nadal potrzebują naszej pomocy. Do tej pory w wyniku podjętych przez nas działań pomogliśmy już w cyfryzacji około 25 mln MŚP na całym świecie, co stanowi 50 proc. wieloletniego planu przyjętego w 2020 r. i zakładającego ucyfrowienie 50 mln MŚP. Nasza misja trwa, a Visa będzie dalej udostępniała zasoby wspierające małe biznesy. W Polsce, tak jak wspominałam, Visa wspomaga m.in. Fundację Polska Bezgotówkowa.

Mówi pani, że handel staje się coraz bardziej globalny. Co państwo robią, by tak było?

W zeszłym roku ogłosiliśmy początek zaplanowanej na lata ewolucji naszej marki – od kart płatniczych do wspierania inkluzywnego rozwoju gospodarczego i różnorodnych przepływów pieniędzy. Oznacza to, że chcemy podkreślać zróżnicowane możliwości sieci Visa oraz nasze zaangażowanie w globalną integrację gospodarczą. W praktyce oznacza to wiele rzeczy, np. Visa pomaga zapewnić rozwiązanie, dzięki któremu pracownik dorywczy otrzyma swoje wynagrodzenie w czasie rzeczywistym, inna kwestia to usprawnianie płatności między osobami fizycznymi poprzez odbieranie i wysyłanie pieniędzy między miliardami kart i rachunków na całym świecie. Umożliwiamy też chociażby łatwiejsze transgraniczne płatności korporacyjne o dużej wartości. Visa to zaufana sieć umożliwiająca rozwój handlu, która działa dla wszystkich.

Przypisy: 1, 2, 3. „Visa Back to Business Global Study”, szósta edycja. Uśrednione dane dla: Brazylii, Kanady, Niemiec, Hongkongu, Irlandii, Rosji, Singapuru, Zjednoczonych Emiratów Arabskich i USA;

4. Badanie zlecone przez Visa i przeprowadzone przez Ipsos na reprezentatywnej próbie 1000 internautów w wieku 18–65 lat dla każdego rynku Europy Środkowo-Wschodniej – łącznie 4000, jesień 2020 r.

Materiał powstał we współpracy z VISA