fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Globalne interesy

Nowa aplikacja ma zatrzymać wirusa. Pomysł Austriaków

Bloomberg
Aplikacja Stopp Corona, wymyślona przez austriacki Czerwony Krzyż, to rodzaj wirtualnej książki kontaktów towarzyskich. Za jej pomocą można otrzymać lub przekazać informacje o osobach, z którymi miało się niedawno kontakt, a wykryto u nich koronawirusa.

Aplikacja Stopp Corona, która od niedawna jest dostępna na stronie austriackiego Czerwonego Krzyża, a także w AppStore oraz w sklepie Googla, ma pomóc w ograniczeniu rozprzestrzeniania się epidemii. Zdaniem jej twórców szybkie ostrzeganie znajomych i przyjaciół o COVID-10 jest kluczowe w jej szybkim zdławieniu. Im szybciej dana osoba wie, że może być zarażona, tym szybciej zdecyduje się na kwarantannę i nie będzie zarażać kolejnych osób.

Aplikacja, nazywana przez twórców „cyfrowym uściskiem dłoni” ma też pokazać użytkownikom, czy nie mieli kontaktu z zarażonymi osobami na zakupach czy na ulicy. Aplikacja niestety nie działa automatycznie, będąc w miejscu publicznym trzeba aktywować ją manualnie szukając innych osób, które już mają ją na telefonie, by wymienić się z nimi informacjami. Według osób testujących Stopp Corona jej funkcjonalność byłaby znacznie lepsza, gdyby działała w tle na telefonie, rejestrując automatycznie kontakt między przechodzącymi osobami. Im więcej osób miałoby ją na telefonie, tym większa szansa byłaby szansa na wymianę informacji o stanie zdrowia.

Austriacki Czerwony Krzyż zdaje sobie sprawę z ograniczeń obecnej wersji aplikacji, ale przekonuje, że chodzi o zbieranie tylko absolutnie niezbędnych danych. Zapowiada jednak, że w kolejnej wersji wprowadzi automatyczne działanie, ale tylko jako jedna z opcji wyboru, tak by aplikacja nie naruszała prawa do prywatności właściciela smartfona. Wszelkie komunikaty o kontaktach z osobami zarażonymi koronawirusem są wysyłane anonimowo, bez podawania danych personalnych.

Aplikacja jest całkowicie dobrowolna i nikt nie zmusza do jej używania, nawet osób poddanych przymusowej kwarantannie.

Nowa, zautomatyzowana wersja aplikacji ma się pojawić w sklepach AppStore i Google Play już po Wielkiej Nocy. Pierwszą wersję zainstalowało na smartfonach już ponad 77 tys. osób.

W polskim sklepie Apple oraz Google aplikacja nie jest dostępna.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA