fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

firma.rp.pl

Plan dla Pracy i Rozwoju – bezpośrednia pomoc

Plan dla Pracy i Rozwoju
Plan dla Pracy i Rozwoju ma pomóc gospodarce uporać się z kryzysem i przyspieszyć odbudowę wzrostu po zakończeniu pandemii. Źródło: Shutterstock
W ramach szerokiego Planu dla Pracy i Rozwoju, który ma wesprzeć gospodarkę w walce ze skutkami pandemii, resort rozwoju pracy i technologii przygotował wiele konkretnych działań, które mają się przełożyć na poprawę sytuacji polskich przedsiębiorców.

Plan dla Pracy i Rozwoju przygotowany przez Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii jest kompleksowym programem odbudowy gospodarki po pandemii. Zawiera on wiele już istniejących i działających rozwiązań, a także oferuje nowe mechanizmy. Wszystko po to, by maksymalnie złagodzić szok gospodarczy wymuszony koniecznymi obostrzeniami sanitarnymi i ograniczeniami przedsiębiorczości.

Plan zawiera wiele konkretnych propozycji ujętych w trzech kluczowych filarach:

  • bezpośrednia pomoc,
  • nowy kierunek,
  • impuls rozwojowy.

Każdy z trzech obszarów planu odpowiada innym potrzebom. Część z tych rozwiązań jest już wdrożona, a część znajduje się na różnych etapach prac legislacyjnych czy przygotowawczych.

Zastrzyk płynności dla biznesu

Każdy kryzys gospodarczy niezależnie od jego przyczyn wygląda podobnie. Mimo swojej specyfiki kryzys wywołany pandemią koronawirusa sprowadza się do podobnych mechanizmów, które kierują zachowaniami społeczeństw w przypadku każdej dekoniunktury. Zmniejszony popyt wymusza na firmach cięcia produkcji, co generuje konieczność redukcji zatrudnienia i płac, a to znowu prowadzi do jeszcze mniejszego popytu na rynku, który wymusza dalsze zaciskanie pasa w firmach. Ta spirala jest niezwykle niebezpieczna. Żeby zatrzymać jej nakręcanie, trzeba szybko i precyzyjnie pomóc przedsiębiorcom, i do tego w uproszczeniu sprowadza się pierwszy filar określony w Planie jako bezpośrednia pomoc – rząd chce wesprzeć najbardziej potrzebujące biznesy, by wygasić potencjalny kryzys już na wczesnym jego etapie. Dzięki temu odbudowa wzrostu po pandemii będzie łatwiejsza i szybsza. W filarze tym ministerstwo umieściło kilka trwających i nowych programów bezpośredniego wsparcia i nie tylko. Na filar ten składają się m.in.:

• przedłużenie pomocy dla firm w ramach tarczy antykryzysowej;
• wprowadzenie tarczy branżowej, czyli pakietu pomocowego dla branż najbardziej poszkodowanych przez kryzys wywołany koronawirusem (dofinansowanie wynagrodzeń pracowników, zwolnienia ze składek, dotacje, świadczenie postojowe);
• udzielenie pomocy firmom w ramach tarczy finansowej Polskiego Funduszu Rozwoju (PFR) 2.0 – łączna wartość wsparcia osiągnie nawet 100 mld zł, z czego do końca marca w ramach umorzeń i dodatkowych wypłat zostanie skierowane do przedsiębiorców ok. 20 mld zł;

• wprowadzenie dopłat do oprocentowania kredytów.

Tarcze stare i nowe

Rząd przedłużył działanie wcześniejszych, uruchomionych wiosną, tarcz antykryzysowych. W ich ramach przedsiębiorca będzie mógł uzyskać:
• dofinansowanie części kosztów wynagrodzeń pracowników oraz należnych składek na ubezpieczenia społeczne,
• dofinansowanie części kosztów prowadzenia działalności gospodarczej,
• pożyczkę na pokrycie bieżących kosztów prowadzenia działalności gospodarczej.

Z kolei uruchomiona właśnie tarcza finansowa 2.0 Polskiego Funduszu Rozwoju jest podobna do tej, którą PFR uruchomił wiosną. Różnica jest taka, że wtedy z pomocy mogły skorzystać wszystkie mikro-, małe i średnie firmy, które zanotowały wysokie spadki obrotów, teraz trafi ona do firm z 45 branż, które rząd uznał za najmocniej dotknięte drugą falą pandemii. Są wśród nich: gastronomia, hotelarstwo, część handlu (głównie bazarowego), kultura (m.in. kina, teatry, muzea, parki rozrywki), turystyka, sport (m.in. kluby fitness), transport pasażerski. Warunkiem przyznania pomocy z tarczy 2.0 jest spadek obrotów o co najmniej 30 proc. w okresie od kwietnia do grudnia lub w czwartym kwartale 2020 r. w porównaniu z tym samym okresem 2019 r. W ramach tej pomocy mikrofirmy mogą liczyć na subwencje finansowe w kwocie 18 tys. lub 36 tys. zł na jednego zatrudnionego. Wysokość subwencji zależeć będzie od spadku przychodów firmy. Niższa przysługiwać będzie przy ich spadku o nie mniej niż 30 proc., wyższa – o co najmniej 60 proc. Subwencja nie będzie mogła być wyższa niż 324 tys. zł.

Jednak to nie wszystko. Nowym dodatkowym rozwiązaniem jest tarcza branżowa, nazywana też tarczą 6.0. W jej ramach przedsiębiorcy z konkretnych, najbardziej dotkniętych sektorów mogą liczyć na:
• zwolnienie z ZUS – zwolnienie z obowiązku opłacania należnych składek za listopad 2020 r.;
• jednorazowe dodatkowe świadczenie postojowe – dla osób, które 30 września 2020 r. prowadziły jeden z określonych rodzajów działalności;
• dotację dla mikro- i małych przedsiębiorstw – wysokość wsparcia wyniesie do 5 tys. zł;
• dofinansowanie wynagrodzeń pracowników w kwocie 2000 zł w przeliczeniu na pełny wymiar czasu pracy (dotyczy też umów-zleceń) przez trzy miesiące;
• zawieszenie opłaty targowej w 2021 r. – przedsiębiorcy na tym rozwiązaniu zaoszczędzą łącznie 139 mln zł; ustawa przewiduje dla gmin rekompensatę, ze środków Funduszu Przeciwdziałania COVID-19, dochodów utraconych z tytułu braku opłaty targowej w 2021 r.

Co ważne dla firm, które z jakichś powodów nie kwalifikują się do wspomnianych tarcz, ale nie tylko dla nich, Bank Gospodarstwa Krajowego przygotował specjalne wsparcie. To nie tylko różnego rodzaju gwarancje kredytowe, ale także same pożyczki. Pomoc ta została przygotowana na nowych, bardzo korzystnych zasadach. O kredyt z gwarancjami lub gwarancje faktoringowe na korzystniejszych warunkach będzie się można starać do końca czerwca bieżącego roku. Na sięgnięcie po pożyczkę płynnościową czasu jest mniej, trzeba o nią wystąpić do 31 stycznia.

Dowiedz się więcej na: www.LiczaSieKonkrety.gov.pl

– materiał przygotowany we współpracy z Ministerstwem Rozwoju, Pracy i Technologii

Źródło: firma.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA