Zainteresowanie walutami cyfrowymi banku centralnego (CBDC) rośnie, napędzane jest szybką ogólnoeuropejską cyfryzacją płatności w trakcie pandemii, a także rosnącym zainteresowaniem i konkurencją ze strony kryptowalut i stablecoinów.

Nadchodzą waluty cyfrowe emitowane przez banki centralne i krajowe: ich powszechna adaptacja to tylko kwestia czasu. Technologia bazowa dla walut cyfrowych, takich jak e-euro, jest taka sama jak w przypadku kryptowalut – innymi słowy, już istnieje! Potrzebujemy tylko regulacji, aby nadrobić zaległości i zapewnić, że technologia wspierająca nikogo nie wyklucza.

Każde ogniowe tego łańcucha stara się chronić i optymalizować własne interesy i obecność, ale nie ma wątpliwości, że waluty cyfrowe fundamentalnie zmienią światowy krajobraz płatności. Powinniśmy spodziewać się większej liczby krajowych programów pilotażowych, wdrożeń i dostosowań regulacyjnych, aby przygotować się na największe zmiany w nawykach konsumenckich.

Przewiduje się, że płatności w odroczone, często bez dodatkowych opłat, wyniosą 995 miliardów dolarów w 2026 roku. Dla sprzedawców korzyści są ogromne. Zwiększa się sprzedaż i zwiększają się  współczynniki konwersji nawet o 20-30%, przyciągając konsumentów bardziej elastycznymi formami płatności. Płatności odroczone prowadzą do zwiększania wartości koszyka zakupowego, zaufania i lojalności.

Handlowcy częściej oferują to rozwiązanie, aby zyskać zaufanie konsumentów z pokolenia Z, którzy są przyzwyczajeni do bardziej elastycznych cyfrowych metod płatności. Rosnąca popularność rozwiązań BNPL (Buy Now Pay Later)  sprawia, że ​​firmy, które nie oferują tej opcji, ryzykują utratę znacznej części klientów.

Aby zyskać przewagę, handlowcy powinni dostosować proces zakupowy wykorzystując mocne strony BNPL i preferencje klientów w zależności od specyfiki rynku w danym kraju. Na przykład w regionie DACH przeważa tzw. otwarte fakturowanie – gdzie konsument zazwyczaj ma 30 dni na zapłacenie. Oferując więcej rozwiązań BNPL, handlowcy mogą zachęcać konsumentów do bardziej nowoczesnych metod płatniczych.

W przyszłości regulatorzy w UE i Wielkiej Brytanii będą lepiej rozumieć, a co za tym idzie zrównoważyć potrzebę wzrostu oraz innowacji z ochroną konsumentów, którzy kochają nowoczesne metody płatności. Dopóki to nie nastąpi, spodziewajmy się, że płatności odroczone będą cieszyć się wysoką trajektorią wzrostową.

Konsumenci coraz częściej stają się głównymi uwierzytelniającymi płatności. Biometria służy do zabezpieczania portfeli mobilnych, takich jak Apple Pay, a testy biometryczne kart płatniczych mają na celu wprowadzenie tej technologii do tradycyjnych portfeli. Takie wykorzystanie będzie rosło w miarę rozwoju technologii.

W dużej mierze będzie to realizowane za pomocą technologii odcisków palców, ale ostatecznie powinniśmy oczekiwać, że płatności będą uwierzytelniane automatycznie za pomocą rozpoznawania twarzy. To usunie tarcia z transakcji, umożliwiając klientom płacenie za podróż lub zakupy spożywcze po prostu przechodząc przez terminal lub sklep, korzystając z infrastruktury, która łączy zakupy z ich portfelem.

W ciągu najbliższych dwóch lat konieczne będzie dalsze testowanie i ocenianie nowych form, aby sprostać wymaganiom rynku, a także zrozumieć, w jaki sposób ludzie postrzegają, czy reagują na nowoczesne metody płatności.

Materiał Partnera