Po pięciu dniach od uchwalenia przez Sejm ustawy o wsparci nadodrzańskich firm Senat wniósł do niej 15 poprawek i przesłał Sejmowi, który zajął się nimi w czwartek po południu co kończy pracę nad ustawą. Został tylko podpis prezydenta.

Ustawa wejdzie w życie następnego dnia po jej ogłoszeniu, ale z mocą od 1 sierpnia 2022 r., ale już wcześniej Marlena Maląg, minister rodziny i polityki społecznej przekonywała, że chodzi o to aby wypłata tego świadczenia ruszyły jak najszybciej, najlepiej jeszcze jeszcze we wrześniu.

Ze wsparcia, czyli tzw. jednorazowego świadczenia, będą mogli skorzystać przedsiębiorcy z nadodrzańskich powiatów, którym z powodu zatrucia rzeki spadł przychód z działalności w sierpniu br. o co najmniej 50 proc. w stosunku do uzyskanego w jednym z dwóch miesięcy poprzedzających albo w sierpniu 2021 r. Ma ono przysługiwać w wysokości 3010 zł za każdego ubezpieczonego, z datą powstania ubezpieczenia nie późniejszą niż 1 lipca 2022 r. 

Czytaj więcej

Na jaką pomoc państwa mogą liczyć firmy znad Odry

Powiaty i branże gospodarcze, z których firmy mogą się ubiegać o to świadczenie określi rozporządzenie wykonawcze Rady Ministrów, jak też określi miesiąc za który będzie to świadczenie - rząd mówi o sierpniu.Świadczenie będzie finansowane z Funduszu Pracy, i zwolnione z podatku dochodowego od osób fizycznych. Wniosek o jego przyznanie może być złożony w formie elektronicznej  z oświadczeniem wnioskodawcy o spełnieniu warunków, uzyskania go pod rygorem odpowiedzialności karnej za składanie fałszywych oświadczeń.

Odmowa przyznania świadczenia następować będzie w drodze decyzji, od której przysługuje odwołanie do sądu według zasad określonych w Kodeksie postępowania cywilnego dla postępowań w sprawach z zakresu ubezpieczeń społecznych.Według szacunku  minister rodziny i polityki społecznej wsparciem może zostać objętych ok. 10 tys. przedsiębiorców działających wzdłuż Odry, dających pracę 68 tys. za których odprowadzane są składki.Senat podobnie jak wcześniej opozycja sejmowa, zgłosił 14 poprawekm.in. o wydłużenie świadczeń także na wrzesień i październik, zmniejszenie porzeczki wymaganego spadku przychodów do 40 proc., a także o dopuszczenie możliwość, aby rady gmin mogły uchwalić zwolnienia z podatku od nieruchomości gruntów, budynków przedsiębiorców, których płynność finansowa uległa pogorszeniu w związku z zakażeniem Odry. Ale Sejm je wszystkie odrzucił. Teraz ustawa trafi na biurko prezydenta.