Akcje grupy handlującej odzieżą i wyrobami jubilerskimi zdrożały w środę o 15,7 proc., do 1,33 zł. Grzegorz Pilch, prezes Vistuli, przyznaje, że rok dla firmy rozpoczął się dobrze. W zeszłym, który nie był udany, papiery zostały znacznie przecenione.
– Szczególnie w segmencie jubilerskim w styczniu i w pierwszej połowie lutego uzyskaliśmy dobrą, ponad 10-proc. dynamikę obrotów. W segmencie odzieżowym dynamika zbliża się do 10 proc. – mówi. Tyle mniej więcej powinny – jego zdaniem – wzrosnąć przychody grupy w całym roku. Przyznaje, że w poprawie sprzedaży, głównie w segmencie odzieżowym, pomaga zimowa pogoda, która zachęca do kupowania wyprzedawanych artykułów. Pilch liczy, że grupa uzyska w tym roku dwucyfrowy liczony w milionach zł zysk netto. Podkreśla, że nie jest to jednak prognoza. Gdyby udało się osiągnąć taki wynik, to byłoby to więcej, niż szacują analitycy.
KBC Securities zakłada, że Vistula zarobi w tym roku na czysto 7 mln zł, przy 401,9 mln zł przychodów.