W rozmowie z Radiem Zet małopolska kurator oświaty mówiła, czy wyraziłaby zgodę, by w ramach zajęć pozalekcyjnych w szkole odbywały się zajęcia z edukacji seksualnej.

- To trzeba wreszcie sobie wyjaśnić. W naszych szkołach jest realizowany program seksualny. Jeżeli mówimy o seksualizacji dzieci, jest to nie zgodne z podstawą programową, zatem nie może wejść do szkoły. Program edukacji seksualnej w szkole jest realizowany. Może być oczywiście lepiej realizowany, ale jest realizowany. Natomiast jeżeli rodzice chcą dodatkowego programu, jest to kwestia seksualizacji. Mówimy nie, bo jest niezgodne z programem z podstawą programową - powiedziała Barbara Nowak.

Czytaj więcej

Barbara Nowak mówi o "eksperymencie". Adam Niedzielski: Potępiam oznaki braku rozumu

Inny wątek rozmowy dotyczyły listu, w którym kuratora przypominała dyrektorom, że szkoła powinna być apolityczna. Prowadząca program Beata Lubecka wskazała na wpis Nowak, która publicznie w sieci składała Jarosławowi Kaczyńskiemu życzenia o treści: "Panu Prezesowi Prawa i Sprawiedliwości Jarosławowi Kaczyńskiemu w Dniu Urodzin życzę nieustającej Opieki Boga. Niech jedynego polskiego Męża Stanu chroni, żeby jak najdłużej dla Polski pracował. Dzięki JK - My Polacy, Europa i Świat widzimy Polskę dumną i silną. Dziękuję!"

- Barbara Nowak jest małopolskim kuratorem oświaty i miała swój własny Twitter jako małopolski kurator oświaty. Barbara Nowak jest też osobą myślącą, normalnym obywatelem i tak samo jak każdy inny obywatel ma prawo wypowiadania swojego zdania na swoim prywatnym Twitterze - odpowiedziała.

Czy szczepienia przeciw COVID-19 powinny być obowiązkowe dla nauczycieli? - Z mojego punktu widzenia? Nie, absolutnie - odpowiedziała.

Czytaj więcej

Kierwiński: Rząd zniechęcił Polaków do szczepień - teraz mamy tego żniwo

- Człowiek dorosły, człowiek wolny, musi sam odpowiedzialnie wybierać i nie wolno go do tego zmuszać. Absolutnie nie zgadzam się z pomysłem na to, żeby kogokolwiek do czegokolwiek przymuszać, zwłaszcza jeżeli mówimy o szczepionkach - dodała.

Nowak wskazała, że stosowanie szczepionek nadal jest "eksperymentem". - Nie wyobrażam sobie, że można kogokolwiek w tym momencie zmuszać. To jest decyzja wolna każdego wolnego człowieka. Tak powinno być - powiedziała.

Autopromocja
Wyjątkowa okazja

Roczny dostęp do treści rp.pl za pół ceny

KUP TERAZ

Kurator nie chciała odpowiedzieć, czy sama przyjęła szczepionkę, ponieważ to "nie zmienia jej oceny w sprawie szczepionek".