Informacja o planach ministerstwa opublikowana została w poniedziałek na koncie resortu na Twitterze.

- Jesteśmy gotowi, by odzyskiwać pokolenia nieświadomych młodych Polaków - stwierdził minister Czarnek. - Dlatego uczniowie od pierwszych klas szkół ponadpodstawowych dostaną nowy przedmiot, który będzie nazywał się „historia i teraźniejszość” - zapowiedział.

„HiT” ma być realizacją zapowiedzi prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, który prezentując program zapowiedział więcej historii w programie nauczania, zwłaszcza w szkołach średnich, także w perspektywie egzaminu maturalnego.

Czytaj więcej

Czarnek o pracy swojego ministerstwa: Porażek nie widzę żadnych

- W szkołach średnich wprowadzimy naukę historii dwoma nurtami, tzn. historię powszechną i historię Polski. Dla każdego z tych nurtów będzie przeznaczone dwie, trzy, może więcej godzin w ciągu tygodnia zajęć. Będzie to ogromna zmiana - mówił w maju Kaczyński. Dodał wówczas, że „chodzi o to, aby młodzi ludzie poznawali Polskę, kulturę, by się z nią wiązali, dzisiaj bywa z tym różnie”.

W jednym z wcześniejszych wywiadów, w Radiu Wrocław, Przemysław Czarnek zapowiadał, że uczniowie ostatnich klas szkół ponadpodstawowych będą się uczyli historii całego XX wieku i początku XXI wieku, czego nie było w poprzednich latach. - Chcemy zrobić tak, jak zapowiedzieliśmy w Polskim Ładzie, czyli zrobić dwutorowo: historia Polski i historia powszechna w szkołach ponadpodstawowych ze zwiększoną liczbą godzin - tłumaczył.

Według wcześniejszych zapowiedzi w szkołach ponadpodstawowych ma być nawet do 6 godzin tygodniowo lekcji historii.