– Pieniądze będą rozdzielone między uczelnie w drodze trzech konkursów – ogłosiła wczoraj minister nauki prof. Barbara Kudrycka. – Chcemy przygotowywać szkoły do takiego sposobu finansowania: pokażcie ciekawe projekty, to dostaniecie na ich realizację pieniądze.

200 mln zł przeznaczone jest na „zwiększenie liczby absolwentów kierunków o kluczowym znaczeniu dla gospodarki”. Na te pieniądze szanse mają uczelnie, którym uda się w nowym roku akademickim zwiększyć rekrutację na: automatykę i robotykę, biotechnologię, budownictwo, chemię, energetykę, fizykę, fizykę techniczną, informatykę, inżynierię materiałową, środowiskową, matematykę, mechanikę i budowę maszyn, mechatronikę, ochronę środowiska, wzornictwo. Uczelnia będzie mogła przeznaczyć wsparcie m.in. na uatrakcyjnienie zajęć.

Połowa najlepszych na tych kierunkach studentów otrzyma po 1000 zł miesięcznego stypendium.

Resort przygotował się na sfinansowanie 13,3 tys. stypendiów. W tym roku (pilotażowo) ze stypendiów korzysta 1005 osób z 47 uczelni.

Kolejne 400 mln zł ministerstwo rozdzieli w konkursie na projekty podnoszące jakość kształcenia. Szczególnie premiowane będą pomysły uwzględniające prowadzenie studiów w języku angielskim oraz interdyscyplinarnych studiów doktoranckich.

300 mln zł przeznaczono na projekty, dzięki którym uczelnie dostosują kształcenie do potrzeb pracodawców.

Uczelnie mogą składać wnioski o dofinansowanie do 31 marca.