– Jesteśmy realistami. Ludźmi, którzy starają się być otwarci na różne poglądy, ale też nie zapominają o swoich korzeniach – ocenia swoich rówieśników Jakub Depczyński, maturzysta z Poznania.

Dziś maturzyści zaczynają swoje egzaminy. Jacy są?

Na zlecenie „Rz” GfK Polonia zapytała 500 z nich m.in. o to, jakie mają plany, jak wyobrażają sobie swoje życie dziesięć lat po maturze i co jest dla nich najważniejsze. Badanie pokazało, że najważniejsze dla wkraczających w dorosłość ludzi to założyć rodzinę (temu celowi badani przyznali najwięcej – bo ponad 73 punkty w skali od

1 do 100). Drugi w kolejności cel to nie musieć się martwić o zabezpieczenie materialne swoje i rodziny. I wynikający stąd trzeci: mieć pracę przynoszącą wysokie dochody.

Co dalej? Żyć w zgodzie z sumieniem, utrzymywać dobre relacje z rodzicami i samemu mieć dzieci.

Socjolog Andrzej Górny z Uniwersytetu Śląskiego uważa, że taki wybór celów świadczy o dojrzałości emocjonalnej i społecznej młodych ludzi oraz o tradycyjnym pojmowaniu przez nich rodziny.

Luksusowy samochód, wyjazdy zagraniczne czy posiadanie własnego domu zajmują na liście celów ostatnie miejsca.

– Istotny jest fakt, że młodzież większą wagę przywiązuje do bezpiecznego bytu niż do życia dostatniego czy ponad stan – zauważa dr Barbara Wiśniewska-Paź, kierownik Zakładu Socjologii Edukacji Uniwersytetu Wrocławskiego.

[wyimek]404 tys. maturzystów rozpoczyna dziś egzamin dojrzałości [/wyimek]

Autopromocja
Bezpłatny e-book

WALKA O KLIMAT. Nowa architektura energetyki

POBIERZ

– To sygnał, że wchodzimy w kolejny etap jako społeczeństwo. W dorosłe życie wkracza pokolenie, o którym nie można będzie już powiedzieć, że tworzy społeczeństwo na dorobku – ocenia Andrzej Górny.

I tłumaczy, że jeszcze dla pokolenia dzisiejszych 30 – 40-latków o wiele większą wartość miały zagraniczne wyjazdy czy własny duży dom. – W życiu społeczeństwa na dorobku ważne miejsce zajmują wartości materialne. Dziś dla młodych ludzi istotne stają się inne życiowe priorytety – dodaje socjolog.

Młodzi potrafią docenić drobne przyjemności. Z „chwili obecnej”, „każdego dnia” i innych codziennych spraw radość czerpie ponad połowa badanych. – Cieszę się z tego, że robię postępy w nauce gry na gitarze – mówi maturzysta Jakub.

A co martwi maturzystów? Najbardziej – sytuacja w kraju i gospodarka (24 procent badanych).