– Postawiliśmy na rozwijanie nowoczesnych technologii. Staramy się, by były obecne w programie każdych studiów, jakie mamy w ofercie. Np. studiowanie mechaniki też nie może obejść się bez poznania nowych technologii informacyjnych – mówi prof. Henryk Krawczyk, rektor Politechniki Gdańskiej, której pozycja w tegorocznym rankingu znacznie poprawiła się w stosunku do ubiegłorocznej. Uczelnia przeskoczyła z 27. miejsca w 2010 r. na 11.

Ten skok zapewnił politechnice nagrodę specjalną za Awans 2011 wśród uczelni akademickich. Co składa się na ten sukces? Politechnika jest m.in. coraz lepiej postrzegana przez pracodawców. W ostatnim roku wzmocniła też własną kadrę i potencjał naukowy, a studentom stworzyła lepsze warunki do studiowania. Duże osiągnięcia uczelnia ma też w rozbudowaniu zaplecza innowacyjnego i pozyskiwaniu funduszy unijnych.

Znakomitym na to przykładem jest budowa Centrum Nanotechnologii. To największa ostatnia inwestycja politechniki, która opiewa na ponad

64 mln zł. 85 proc. kosztów pokryje UE w ramach programu operacyjnego „Infrastruktura i środowisko", pozostałe 15 proc. jest z krajowego wkładu publicznego. Centrum ma być gotowe w czerwcu 2012 r. Ma się w nim znajdować m.in. 25 laboratoriów wyposażonych w aparaturę do eksperymentów na poziomie atomu. Uczelnia szacuje, że za cztery lata z Centrum będzie korzystać co najmniej 750 studentów makrokierunku nanotechnologia oraz inżynierii materiałowej.

To największa, ale niejedyna inwestycja szkoły. W grudniu ma zakończyć się m.in. rozbudowa i unowocześnianie laboratoriów Centrum Zaawansowanych Technologii Pomorze, a za dwa lata studenci będą mogli zasiąść w wyposażonych w nowoczesny sprzęt audiowizualnych remontowanych siedmiu audytoriach i sześciu salach wykładowych.

Rektor Henryk Krawczyk zaznacza, że na jego uczelni nie zapomina się też, iż dobre wykształcenie przyszłego inżyniera czy naukowca nie polega jedynie na zapoznaniu go z nowinkami technologicznymi.

Na uczelni wprowadzono przedmiot humanistyka dla inżynierów. – Chodzi nam o to, by pokazać, że wartości humanistyczne są ważne, a inżynier powinien w sposób przystępny opowiedzieć o tym, czym się zajmuje – tłumaczy rektor. Politechnika stara się też rozwijać kompetencje interpersonalne młodych ludzi. – Wprowadzamy zajęcia, które wymagają pracy zespołowej. Studenci np. wspólnie pracują nad projektami zlecanymi im przez pracodawców – podkreśla rektor.

Na współpracę z pracodawcami stawia też Uczelnia Vistula (dawna Wyższa Szkoła Ekonomiczno-Informatyczna w Warszawie), która odnotowała największy skok w rankingu wśród uczelni niepublicznych magisterskich – (z miejsca 36.  na miejsce 18.). Sukces zawdzięcza m.in. rozwojowi kadry, zdobytymi uprawnieniami do prowadzenia kierunków studiów, a także liczbie studentów zagranicznych i programów studiów prowadzonych w językach obcych.

Rektor uczelni prof. Krzysztof Rybiński zapowiada dalszy rozwój. – Strategia uczelni do 2015 r. przewiduje trzy filary rozwoju – opowiada. To wysoka jakość w nauczaniu i badaniach naukowych, umiędzynarodowienie uczelni oraz bliska współpraca z biznesem. – Chcemy rozwijać badania na potrzeby biznesu, na przykład co najmniej 50 proc. prac dyplomowych ma powstawać w ramach projektów na potrzeby biznesu. Również programy zajęć oparte są na konsultacjach z biznesem – mówi prof. Rybiński. Dodaje, że uczelnia oferuje wszystkie programy studiów po polsku i po angielsku, co przyciąga studentów zagranicznych.

W ich kształceniu prof. Rybiński widzi sposób na przetrwanie niżu demograficznego, który wkracza do szkół wyższych.

Autopromocja
Od 29.10 w "Rzeczpospolitej" i "Parkiecie"

Wszystko o zrównoważonym rozwoju i pozafinansowym raportowaniu spółek

Sprawdź szczegóły

– Uczelnie prywatne i wiele publicznych, które nie pozyskają zagranicznych studentów, będą padały jak muchy – prognozuje rektor. Dodaje, że jego uczelnia  nie przejmuje się niżem: – Sięgamy po studentów z zagranicy, już teraz mamy ich ponad 120, a wkrótce będzie ponad 500 – zapowiada.

 

Nagrody Specjalne 2011

 

 

 

Nagrody dodatkowe 2011