Jak informuje PAP, były to konsultacje na temat praktycznego nauczania przedsiębiorczości w szkołach.

- Dziś jest tak, że w polskim systemie szkolnictwa przewidzianych jest na ten moment 60 godzin lekcyjnych zajęć związanych z ekonomią i finansami w ciągu 12 lat edukacji. Jak to podzielimy przez 45 minut, to wychodzi, że edukacją dotyczącą ekonomii i finansów zajmujemy naszym uczniom dwa dni w ciągu dwunastu lat. To zdecydowanie za mało – mówił Czarnek.

Stwierdził też, że podstawy nauczania ekonomii, które już weszły do programu nauczania, dobrze służą uczniom, gdyż przygotowują młodych ludzi do dorosłego życia, podejmowania decyzji finansowych,  skutecznego zarządzania gospodarstwem domowym oraz firmami, które zakładają.

- Wciąż za mało jest jednak praktycznych aspektów przedsiębiorczości. Dlatego chcemy, aby od 1 września 2023 r. podstawy przedsiębiorczości zostały zastąpione nowym przedmiotem: biznes i zarządzanie – poinformował.

Zdaniem ministra, teraz tylko 30 proc. osób na świecie ma wiedzę na temat podstawowych pojęć z dziedziny finansów i biznesu. - Chcemy, żeby ten odsetek w Polsce był zdecydowanie wyższy niż średnia światowa – podkreślił minister.

MEN chce, żeby uczniowie zainteresowani tematyką przedsiębiorczości i ekonomii mieli w szkołach ponadpodstawowych zapewnione zajęcia z nowego przedmiotu  na poziomie rozszerzonym i mogli z niego zdawać maturę. Po raz pierwszy - w 2027 roku. Zajęcia mają być prowadzone w sposób możliwie najbardziej praktyczny.

Czytaj więcej

HiT Przemysława Czarnka trafił do konsultacji publicznych