Materiał powstał we współpracy z Santander Consumer Multirent

Taki pojazd można nabyć niemal od ręki, przez internet – oszczędzając czas i pieniądze. Obecnie istnieje wiele narzędzi ułatwiających podjęcie decyzji i wybór pojazdu bez wychodzenia z domu. Wśród nich jest możliwość zdalnego zawarcia umowy leasingowej.

Okres przestoju w motoryzacji

W ciągu ostatnich lat branża motoryzacyjna została wystawiona na ciężką próbę. W trakcie pandemii wiele fabryk ograniczyło lub wstrzymało produkcję, co skutkowało przerwaniem łańcuchów dostaw i w rezultacie spowodowało niższą podaż samochodów nowych. Później koncerny samochodowe cierpiały z powodu niedoboru półprzewodników, czyli kluczowych komponentów procesorów, które są niezbędne do działania wielu układów we współczesnych autach. Gdy wydawało się, że najgorsze minęło, wybuchła wojna w Ukrainie, która sprawiła, że cała branża znów stanęła przed kolejnymi wyzwaniami.

Według danych Polskiego Związku Przemysłu Motoryzacyjnego od początku 2022 r. zarejestrowano 348 681 szt. nowych samochodów osobowych, o 29 853 szt. (ok. 8 proc.) mniej niż w 2021 r. Zainteresowanych od zakupu takiego auta odstrasza m.in. ograniczona dostępność. Dziś na samochód z salonu, wyprodukowany według własnej konfiguracji, trzeba czekać średnio kilka, a czasem nawet kilkanaście miesięcy. Na liczbę kupujących w salonach dilerskich wpływ mają także coraz wyższe ceny nowych aut osobowych, na które oddziałuje również wysoka inflacja. Z wyliczeń Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar wynika, że w sierpniu 2022 średnia cena takiego samochodu u dilera sięgnęła 153,6 tys. zł i była o ok. 14 proc. wyższa niż przed rokiem.

Paweł Śnigurski, manager ds. finansowania pojazdów używanych z Departamentu Sprzedaży i Współpracy z

Paweł Śnigurski, manager ds. finansowania pojazdów używanych z Departamentu Sprzedaży i Współpracy z Importerami Santander Consumer Multirent.

materiały prasowe

Zainteresowanie autami używanymi rośnie

Sytuacja na rynku nowych aut sprawia, że coraz więcej osób skupia się na poszukiwaniu samochodów używanych. W raporcie „Polak kupuje auto używane” zrealizowanym na zlecenie Santander Consumer Multirent czytamy, że co szósty z nas planował zakup takiego auta w 2022 r. Klienci decydują się na kupno czterech kółek z drugiej ręki, bo mimo wzrostu cen takich pojazdów jest to obecnie najszybszy sposób, aby stać się posiadaczem samochodu. Jednak i on nie jest pozbawiony wyzwań. Według danych AAA AUTO w październiku 2022 r. w Polsce oferowano 205 214 aut z drugiej ręki. Przed rokiem, w tym samym okresie, pojawiło się 223 045 ofert sprzedaży aut używanych.

Niższa dostępność samochodów z drugiej ręki wynika z tego, że pierwsi posiadacze aut nie są dziś tak skorzy, by wymienić swoje cztery kółka, przez co mniejsza liczba aut trafia na rynek wtórny. Spadł również ich import – według danych CEPIK w ciągu pierwszych dziesięciu miesięcy 2022 r. do Polski przyjechało 648 tys. samochodów używanych, czyli 18 proc. mniej niż w 2021 r. Na obecną sytuację wpływa także eksport – stosunek euro do złotówki powoduje, że hurtownicy często sprzedają samochody za granicę. Warto nadmienić, że na odpływ aut używanych z Polski wpłynęło także kwietniowe zniesienie opłat celnych za sprowadzenie auta do Ukrainy. To wszystko sprawia, że chociaż łatwiej dziś o samochód używany niż nowy, na rynku jest ich mniej niż w latach ubiegłych, a ponieważ zainteresowanie nimi jest na niezmiennie wysokim poziomie – ceny takich aut rosną.

– Dziś zainteresowani kupnem czterech kółek muszą iść na kompromis – ich decyzje są wypadkową tego, co oferuje rynek i ich możliwości finansowych. Kierowcy, którzy jeszcze kilka lat temu byliby skłonni kupić nowe auto, teraz coraz częściej poszukują aut używanych. Z kolei osoby, które kiedyś kupiłyby auto dwu–trzyletnie, aktualnie rozglądają się za samochodami z jeszcze wcześniejszych lat produkcji – mówi Piotr Półtorzycki, Dyrektor Departamentu Sprzedaży i Współpracy z Importerami w Santander Consumer Multirent. – Ludzie chcą i muszą zostać mobilni, bez względu na sytuację rynkową, więc popyt na samochody nadal jest. Zmieniły się jedynie możliwości zakupowe. Dziś dla przeciętnego Polaka auto używane jest łatwiej dostępne niż nowe.

Coraz bardziej cyfrowy nabywca

Obecnie kierowcy podejmują decyzje zakupowe, które podyktowane są rosnącą inflacją oraz ograniczoną dostępnością nowych pojazdów. Aut używanych szukają przede wszystkim online, bo jest wygodniej, a cały proces zabiera mniej czasu i pieniędzy. Z badania „Polak kupuje auto używane” zrealizowanego na zlecenie Santander Consumer Multirent wynika, że niemal połowa zmotoryzowanych Polaków informacje na temat ofert kupna-sprzedaży czerpie dziś z portali internetowych z ogłoszeniami (46 proc.), a co czwarty korzysta w tym celu z platform zakupowych (23 proc.). Ponadto 14 proc. kierowców szuka auta w mediach społecznościowych, z czego aż 44 proc. to osoby w wieku między 18. a 29. rokiem życia. Takie dane pokazują zmianę pokoleniową, która napędza cyfryzację.

Coraz większa digitalizacja naszego życia sprawia, że łatwiej nam przenosić różne czynności do świata wirtualnego. Jeszcze kilkanaście lat temu nie do pomyślenia było kupić samochód bez wcześniejszego obejrzenia. Dziś, dzięki wchodzeniu w dorosłość kolejnych pokoleń spod znaku „digital natives” oraz rozwojowi nowych e-usług, auto używane można kupić bez wychodzenia z domu. Według badań platformy zakupowej Spotawheel obecnie 22 proc. osób byłoby już w stanie zdecydować się na zakup samochodu używanego online bez jazdy próbnej.

– Dla przeciętnego Polaka zastanawiającego się nad kupnem auta używanego czynnikiem przesądzającym o wyborze jest jego stan techniczny. Jak wynika z badania Santander Consumer Multirent „Polak kupuje auto używane”, zwraca na to uwagę co drugi nabywca. Klienci chcą kupić auto, które nie będzie od razu wymagało naprawy i generowało dodatkowych kosztów – mówi Paweł Śnigurski, Manager ds. finansowania pojazdów używanych z Departamentu Sprzedaży i Współpracy z Importerami w Santander Consumer Multirent. – Już od kilku lat platformy zakupowe do ofert sprzedaży dołączają szczegółowy raport o stanie technicznym auta. W takim dokumencie zawarty jest opis inspekcji punktów kontrolnych (nawet do 200 pozycji), np. stan układu hamulcowego, skrzyni biegów czy klimatyzacji. W niektórych przypadkach, gdy pojazd znajduje się w internetowej bazie raportów technicznych, możemy także posiłkować się pozyskaną w ten sposób historią.

Finansowanie auta używanego

Jedną z najbardziej korzystnych form finansowania zakupu auta przez przedsiębiorców jest leasing. Taka forma wsparcia ma wiele zalet. Przede wszystkim koszty leasingu można odliczyć od podatku dochodowego, a comiesięczne raty leasingowe wliczyć do kosztów uzyskania przychodu. Leasing umożliwia też zakup auta „tu i teraz” – to nie bez znaczenia w sytuacji, gdy mamy do czynienia z wysokim popytem i niską podażą. Takie finansowanie pozwala na łatwiejsze zarządzanie płynnością finansową firmy. A dlaczego w leasing warto wziąć właśnie auto używane? Samochody z rynku wtórnego są zwykle dużo tańsze niż te wprost z salonu, co jest nie bez znaczenia w obecnej sytuacji gospodarczej. Niższa cena auta oznacza dla przedsiębiorcy mniejsze comiesięczne raty leasingowe i większą swobodę zarządzania finansami.

– Dzięki nowym technologiom proces pozyskania finansowania można obecnie przeprowadzić bez wychodzenia z domu. Santander Consumer Multirent umożliwia zaciągnięcie leasingu za pośrednictwem kanału online. Tożsamość klienta potwierdzana jest w trakcie wideorozmowy z przedstawicielem firmy, podczas której własnoręcznie podpisuje wydrukowaną umowę, którą następnie należy odesłać. Podobny mechanizm działa w przypadku pożyczki konsumenckiej SCFS, choć tutaj mamy już możliwość podpisania umowy podpisem elektronicznym, a weryfikacja przebiega bez udziału handlowca – mówi Piotr Półtorzycki, Dyrektor Departamentu Sprzedaży i Współpracy z Importerami. – Warto również wspomnieć o ostatnim rozszerzeniu naszej oferty. Obecnie Santander Consumer Multirent dostarcza leasing dla aut używanych nawet do ośmiu lat – wcześniej parametr ten wynosił pięć lat. To odpowiedź na obecną sytuację rynkową i dopasowanie się do potrzeb naszych klientów.

Materiał powstał we współpracy z Santander Consumer Multirent