Materiał powstał we współpracy z firmą ETi

Dzisiaj trend zdrowej żywności jest ważnym czynnikiem zakupowym. W jaki sposób firma ETi odpowiada na te potrzeby konsumentów?

Stephane Batoux: ETi to firma niezwykła, bo jak sami mówimy, jesteśmy firmą rodzinną o silnej globalnej pozycji. Zaczynaliśmy 60 lat temu jako małe tureckie przedsiębiorstwo, a dziś nasze produkty są dostępne w 40 krajach na całym świecie. W 2018 roku do tego grona dołączyła Polska. Od początku aż do dziś naszym znakiem rozpoznawczym jest innowacyjność – słuchamy konsumentów i chcemy proponować im produkty dopasowane do ich potrzeb. Często wprowadzamy nowości z danej kategorii jako pierwsi na rynku. Od czterech lat wykorzystujemy nasze globalne doświadczenia, budując swoją pozycję w Polsce, by sprostać oczekiwaniom tutejszych konsumentów.

Wiemy, że mają oni coraz większą świadomość właściwości zdrowotnych składników i zwracają uwagę na ich pochodzenie, dlatego coraz ważniejszym czynnikiem decydującym o zakupie jest skład produktu. Nie czekaliśmy długo z decyzją – już po czterech latach obecności na polskim rynku wprowadzamy nową kategorię ciastek pełnoziarnistych, rozszerzając tym samym portfolio marki Dare. Nowe produkty to ciastka pszenne i pszenno-owsiane w dwóch wariantach: z czekoladą ciemną oraz mleczną, a także ciastka przekładane kremem. Charakteryzują się one wysoką zawartością błonnika pokarmowego, który wspiera pracę układu trawiennego, będąc niezwykle istotnym elementem codziennej diety. Ponadto ciastka pełnoziarniste Dare mają niską zawartość tłuszczu, a ich skład bazuje na wysokiej jakości zbożach, bez dodatku konserwantów i sztucznych barwników. Wszystko to sprawia, że są idealnym połączeniem doskonałego smaku, który jest wiodącą motywacją do zakupu w kategorii słodyczy, oraz wspomnianego wcześniej wartościowego składu. Dzięki nowej kategorii ciastek pełnoziarnistych dajemy konsumentom możliwość sięgania po pyszne słodycze z korzystnym dla zdrowia składem.

Jak ETi zachęca wielbicieli słodyczy do sięgnięcia po swoje produkty?

Zanim zadebiutowaliśmy na polskim rynku, staraliśmy się dobrze poznać polskich konsumentów, by proponować im produkty odpowiadające ich potrzebom. Wiemy, że wśród nich są tzw. smart shopperzy, którzy, stojąc przy półce, analizują dostępne dane (skład, cena), aby podjąć racjonalną decyzję o zakupie. Jednocześnie szukają produktów „convenience”, czyli wygodnych do wzięcia na drogę czy mogących pełnić funkcję posiłku, np. śniadania. Ponadto polscy konsumenci są coraz bardziej świadomi i chcą wybierać produkty zdrowsze, korzystniejsze dla organizmu. I oczywiście – smak! To czynnik, który jest nieodłącznym elementem decyzji zakupowej, bo słodycze są dla konsumentów synonimem przyjemności, radości, relaksu. Biorąc pod uwagę te trendy zakupowe, jestem przekonany, że polscy odbiorcy kategorii słodyczy będą sięgać po nowe pełnoziarniste ciastka Dare. Spełniają one bowiem wszystkie kryteria warunkujące zakup produktu. Dlatego jesteśmy tak dumni z tej debiutującej w naszej ofercie kategorii i już widzimy pozytywny odzew ze strony konsumentów.

Wprowadzając ciastka pełnoziarniste na rynek, będziemy oczywiście komunikować ich zalety, podkreślając wagę korzystnego składu oraz jednocześnie wyśmienitego smaku. To harmonijne połączenie kluczowych dla konsumenta benefitów decyduje o naszej przewadze konkurencyjnej.

Jakie działania promocyjne zaplanowali państwo, by polscy konsumenci sięgnęli po nowe portfolio ciastek  z pełnym ziarnem?

Nowe ciastka pełnoziarniste poszerzają ofertę produktów marki Dare, którą polscy konsumenci obdarzyli niezwykłym zaufaniem. Na szczególną uwagę zasługuje nasz bestseller – wafel oblewany deserową czekoladą. Połączenie czterech warstw kruchego wafelka, ciemnej czekolady oraz intensywnego kakaowego kremu stanowi na rynku prawdziwą innowację. Dotychczas oferowane produkty marki Dare – wafle w czekoladzie oraz wafle nieoblewane – zyskały liczne grono wiernych wielbicieli, dzięki czemu nasze udziały w rynku konsekwentnie rosną.

Dziś Dare to nasza topowa marka na polskim rynku. Nieustannie zapewniamy jej silne wsparcie marketingowe – dla poszczególnych produktów oraz dla całej marki. Teraz te szerokie działania promocyjne będą obejmowały także nową kategorię ciastek pełnoziarnistych. Wierzymy, że sięgną po nie zarówno dotychczasowi fani produktów Dare, jak i nowi odbiorcy z segmentu słodyczy, których zachęci wyjątkowe połączenie pysznych, chrupiących ciastek i składu opartego na pełnym ziarnie.

Czy wprowadzenie na rynek słodyczy z pełnym ziarnem wiąże się z działaniami CSR firmy ETi?

Temat społecznej odpowiedzialności biznesu, a także zrównoważonego rozwoju jest nam bardzo bliski. Od 2008 roku realizujemy z organizacją WWF Turcja projekty, których celem jest ochrona ograniczonych zasobów naturalnych oraz zapewnienie zrównoważonego sposobu uprawy pszenicy, na której bazuje skład naszych ciastek pełnoziarnistych Dare. Jest to niezwykle istotne, ponieważ pszenica jest jednym z podstawowych źródeł bezpieczeństwa żywnościowego miliardów ludzi, będąc najczęściej wytwarzanym i spożywanym produktem rolnym na świecie. Co więcej, nasze wysiłki skupiamy wokół ochrony samopszy – wyjątkowej odmiany tego zboża, uprawianej już od 7 tys. lat do dziś bez modyfikacji genetycznej. To ogromne dziedzictwo kulturowe, które chronimy. Ponadto wspólnie z WWF Turcja kładziemy również nacisk na wydajność nawadniania pól i oszczędność wody w procesie uprawy zboża.

Czy może się pan podzielić z nami planami dalszego rozwoju ETi na polskim rynku?

Firma ETi cztery lata temu z impetem wkroczyła na polski rynek. Dziś możemy mówić o ogromnym sukcesie. W tak niedługim czasie produkty naszych marek: Dare, Browni, Milk Burger, Tea Biscuits, stały się dobrze znane polskim konsumentom. Są szeroko dostępne i bardzo dobrze widoczne – zarówno na półce ze słodyczami, jak i w strefach przykasowych oraz na dodatkowych ekspozycjach. Rosnąca dystrybucja i świadomość ogromnego zaufania, jakim obdarzyli nasze produkty polscy konsumenci, pozwalają nam na dalszy dynamiczny rozwój.

Wprowadzenie kategorii ciastek pełnoziarnistych to bardzo istotny krok na drodze rozwoju zarówno naszych marek, jak i całej kategorii słodyczy. Przed nami kolejne. Nie mogę w tym momencie zdradzić szczegółowych planów, ale z pewnością przyszłe działania będą odpowiedzią na potrzeby wielbicieli słodyczy. Myślę, że jeszcze nie raz zaskoczymy zarówno rynek, jak i odbiorców segmentu słodyczy.

Materiał powstał we współpracy z firmą ETi