Materiał powstał we współpracy z firmą Remea

Zwłaszcza że na rynku jest coraz mniej atrakcyjnych terenów bez przeszłości przemysłowej i inwestorzy sięgają po tereny po dawnych fabrykach i zakładach przemysłowych. Są one bardzo często dobrze zlokalizowane. Ale, niestety, równie często są to tereny zdegradowane, ponieważ dawne praktyki nie zakładały niebezpiecznego oddziaływania przemysłu na sąsiadujące obszary. Dlatego, aby dać im drugie życie, niezbędne jest zbadanie gruntu pod względem występowania zanieczyszczeń. W razie potrzeby konieczne jest przeprowadzenie remediacji, czyli usunięcia lub zmniejszenia ilości substancji powodujących ryzyko w glebie, ziemi oraz wodach gruntowych. Proces nie musi być problematyczny. Ważne jest wczesne wykrycie problemu, co pozwoli nam na wybór najkorzystniejszej metody remediacji – dla środowiska oraz pod względem finansowym.

Mowa tu o metodzie remediacji stosowanej w miejscu zanieczyszczenia, czyli in situ. Generuje ona nieporównywalnie niższe koszty w stosunku do remediacji poza terenem zdegradowanym (tzw. ex situ). Technologie in situ są bezinwazyjne i w pełni przyjazne środowisku, co czyni je metodami dużo bardziej atrakcyjnymi, jeżeli chodzi o remediację.

materiały prasowe

Nowoczesne sondy środowiskowe są już dostępne w Polsce

Nowością na polskim rynku jest technika badań środowiskowych oparta na wciskanych w podłoże sondach. Remea jest pierwszą firmą w kraju i jedną z nielicznych w Europie, które rozszerzyła swoje możliwości badawcze in situ o wykrywanie zanieczyszczeń gruntu substancjami ropopochodnymi oraz lotnymi związkami organicznymi. Takie możliwości dają nam sondy środowiskowe GEOPROBE OIHPT i MIHPT. To najnowocześniejszy sposób oceny zanieczyszczenia powierzchni metodą in situ.

Dzięki tej technologii możemy określić zanieczyszczenie gruntu w czasie rzeczywistym, i to w miejscu inwestycji. Dodatkowo użycie sond ogranicza błędy związane z pobieraniem próbek do minimum. Wykonując badania zgodnie z obowiązującymi przepisami, należy zlecić to zadanie akredytowanej jednostce. Remea jako pierwsza firma w Polsce niebędąca laboratorium uzyskała akredytację w zakresie pobieranie próbek gruntów oraz wód podziemnych wg norm PN-ISO 10381-4:2007, PN-ISO 10381-5:2009 oraz PN-ISO 5667-11:2017-10. Dzięki temu proces badań gruntowych skracamy do minimum – oszczędzając czas i pieniądze inwestora.

Do remediacji podchodzimy indywidualnie

W procesie badania i remediacji kluczową kwestią jest czas. Jednak dobór metody usuwania niebezpiecznych substancji z gruntu zależy od wielu czynników. Dlatego też wybór rodzaju remediacji zostawmy ekspertom, którzy od początku do końca przeprowadzą nas przez ten proces, który przy dzisiejszych rozwiązaniach – takich jak sondy stosowane przez Remea – nie musi być taki straszny.

www.ramea.pl

Materiał powstał we współpracy z firmą Remea