Materiał powstał we współpracy z Pfizer Polska

Parafrazując znaną serię dowcipów, jakby pan dokończył tę historię: Przychodzi pacjentka do lekarza...

Będę mało dowcipny – pacjentka liczy, że lekarz z nią porozmawia, poświęci jej czas i uwagę, aby mogła opowiedzieć nie tylko o faktach, ale także swoich emocjach. Zdrowie to jedna z absolutnie najważniejszych rzeczy dla ludzi i mamy ogromną potrzebę rozmowy oraz zdobywania informacji na ten temat. Duże wrażenie zrobiły na mnie dane, jakimi niedawno podzieliła się przedstawicielka NFZ na konferencji „Budowanie zaufania do szczepień” – otóż infolinie covidowe obsłużyły prawie 25 mln połączeń. To pokazuje skalę zainteresowania Polaków dostępem do zweryfikowanej wiedzy.

W trakcie pandemii wprowadzono co najmniej kilka nowych rozwiązań w opiece zdrowotnej i komunikacji na temat zdrowia. Jakie lekcje na przyszłość możemy wyciągnąć z tego okresu?

To już prawie trzy lata, gdy zmagamy się z Covid-19, i widzę trzy rzeczy, które wprowadziliśmy w Polsce na masową skalę i warto dalej je rozwijać. Pierwszym jest zwiększenie wydajności systemu poprzez włączenie innych zawodów medycznych w organizację szczepień, chodzi szczególnie o wprowadzenie szczepień w aptekach. Badania opinii publicznej potwierdziły, że przedstawiciele zawodów medycznych, w tym farmaceuci, stanowili najbardziej wiarygodne źródło informacji i Polacy bardzo często zwracali się do nich z pytaniami o Covid-19 oraz szczepienia przeciw tej chorobie. Duże znaczenie ma to, że apteki są łatwo dostępne, czyli zlokalizowane blisko, otwarte przez znaczną część dnia. Ich pracownicy mają też czas na rozmowę, wyjaśnienie wątpliwości, sprawdzenie przeciwwskazań.

Pamiętam wywiad z prezesem Rady Śląskiej Izby Aptekarskiej, który powiedział, że do punktów masowych szczepień przychodziły osoby już przekonane, a do aptek te jeszcze się wahające, chcące porozmawiać o swoich obawach. Także liczba szczepień wykonywanych w aptekach potwierdza, że odpowiadają one na prawdziwą potrzebę – w sierpniu co czwartą dawkę szczepionki przeciw Covid-19 podano właśnie w aptece.

Znalezienie apteki, gdzie akurat można przyjąć szczepienie, nie byłoby wcale łatwe, gdyby nie państwowy system informatyczny.

To prawda. Cyfryzacja rejestru szczepień i komunikacji z pacjentami to kolejna rzecz, którą uważam, że warto rozwijać. W bardzo krótkim czasie udało się uruchomić system, w którym każdy mógł zapisać się na szczepienie oraz znaleźć najwygodniejszą dla siebie placówkę medyczną. System wysyła nawet SMS-y przypominające! To jest coś, na czym zdecydowanie można budować przyszłe programy profilaktyczne.

Przykładowo, Covid-19 i inne zakaźne choroby układu oddechowego są szczególnie groźne dla osób należących do grup ryzyka, czyli seniorów, osób z obniżoną odpornością czy z wieloma innymi chorobami. Szacuje się, że 40–50 proc. światowej populacji może należeć do grupy ryzyka ciężkiego przebiegu zakażenia Covid-19. Problem w tym, że ludzie często nie zdają sobie sprawy ze swojego statusu, podobnie jak ich bliscy. Cyfrowe rejestry pozwalałyby na automatyczne przypisywanie osób do grup ryzyka i informowanie ich o tym, wraz z zaleceniami.

A jaka jest trzecia lekcja z pandemii czy rzecz, którą warto kontynuować?

Choroby zakaźne są szczególnym wyzwaniem, bo skuteczna walka z nimi wymaga zaangażowania całego społeczeństwa, a nie tylko osób, które w danym momencie zostały nimi dotknięte. Dlatego dobra, szeroka komunikacja i edukacja są tak ważne. Na szczęście wiele zakaźnych chorób układu oddechowego możemy złagodzić lub wyeliminować za pomocą szczepień przeciw grypie, pneumokokom, krztuścowi czy Covid-19. Biorąc jednak pod uwagę, że w najbliższej przyszłości polscy lekarze nie zyskają więcej czasu na rozmowy z pacjentami, tym bardziej warto szukać sposobów na wspieranie ich w procesie diagnostyczno-terapeutycznym. Nazywam to podejściem wielokanałowym – pacjent może znaleźć wiarygodną wiedzę w wielu miejscach, porozmawiać nie tylko z lekarzem, ale także z innymi pracownikami ochrony zdrowia lub stowarzyszeniami pacjentów, którzy nie tylko doskonale rozumieją jego sytuację, ale mają także wiedzę.

Rozmawiamy w trakcie Tygodnia Noblowskiego, gdy szczególnie dużo mówi się o odkryciach naukowych. Co dzieje się z technologią mRNA, która posłużyła do stworzenia szczepionek przeciw Covid-19?

Co prawda w trakcie obecnej pandemii technologia ta znalazła się w centrum uwagi, jednak dopiero zaczynamy wykorzystywać jej potencjał nie tylko w przypadku szczepionek, ale i terapii. Jeśli chodzi o Pfizera, to nasze działania badawcze obejmują dalszy rozwój szczepionki przeciw Covid-19 – rozszerzanie jej stosowania na kolejne grupy, prace nad szczepieniami przypominającymi, ale także ciągłe reagowanie na pojawiające się warianty koronawirusa. Równolegle prowadzimy badania nad szczepionką przeciw grypie. Ponadto prowadzimy badania nad wykorzystaniem mRNA w zupełnie nowych obszarach terapeutycznych, jak leczenie chorób rzadkich. Wszystko wskazuje na to, że technologia mRNA może wyzwolić kolejną falę innowacji.

Materiał powstał we współpracy z Pfizer Polska