Materiał powstał we współpracy z Instytutem Staszica

Wywinduje to ceny tych produktów – wzrosną nawet o ok. 10 proc.. W dobie inflacji i rosnących wydatków na żywność, takie dodatkowe obciążenie będzie bardzo odczuwalne dla polskich konsumentów i sadowników – obawia się Instytut Staszica. W swoim stanowisku ostrzega, że nowy podatek pogorszy sytuację branży rolno-spożywczej. Spadek skupu owoców to zły prognostyk dla ponad 500 średnich gospodarstw sadowniczych w Polsce, które stracą rynek zbytu.

Rząd chce opodatkować nektary i soki 100 proc. 500 gospodarstw sadowniczych straci rynek zbytu Rząd planuje wprowadzenie opłaty cukrowej na nektary, soki 100 proc. i napoje z 20 proc. dodatkiem soku z owoców. Wywinduje to ceny tych produktów – wzrosną nawet o ok. 10 proc. W dobie inflacji i rosnących wydatków na żywność, takie dodatkowe obciążenie będzie bardzo odczuwalne dla polskich konsumentów i sadowników – obawia się Instytut Staszica. W swoim stanowisku ostrzega, że nowy podatek pogorszy sytuację branży rolno-spożywczej. Spadek skupu owoców to zły prognostyk dla ponad 500 średnich gospodarstw sadowniczych w Polsce, które stracą rynek zbytu.

Instytut Staszica (IS) uważnie śledzi plany resortu finansów w sprawie nowelizacji ustawy o podatku tzw. cukrowym.

Opłata cukrowa ma objąć nektary i napoje z wysoką, co najmniej 20-proc. zawartością soku z owoców, w których nie ma dodatku cukru, a także naturalne soki ze składnikami zwiększającymi ich wartości zdrowotne. Ministerstwo Finansów zapewnia, że „procedowany projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym w zakresie opłaty od środków spożywczych (tzw. opłaty cukrowej) utrzymuje dotychczasowy zakres przedmiotowy ustawy i w żaden sposób go nie rozszerza" (Źródło: https://eureka.mf.gov.pl/informacje/podglad/517113). Z taką interpretacją nie zgadza się jednak Instytut Staszica. Według przedstawicieli tej organizacji zakres produktów objętych opłatą cukrową istotnie się zmienia, ponieważ MF planuje usunąć z dotychczasowej ustawy zapisy zwalniające z podatku napoje, które zawierają naturalny, pochodzący z owoców cukier.

- Pod pretekstem uściślenia przepisów ustawowych, rząd chce rozszerzyć opłatę cukrową na wartościowe napoje z owoców i warzyw, zawierające jedynie cukier naturalnie występujący w owocach – czytamy w wystąpieniu Instytutu. Jak zauważa IS, zdaniem branży spożywczej podatkiem planuje się objąć produkty napojowe innowacyjne na skalę światową. Chodzi o napoje o unikalnej recepturze, zawierające min. 20 proc. soku z owoców.

- Nie ma wątpliwości, że cel regulacji nie ma nic wspólnego z polityką prozdrowotną i jest czysto fiskalny. Zmiana przepisów wymusi na producentach zaniechanie działań związanych z dalszą reformulacją produktów – zaniechanie inwestycji w produkty wartościowe i zdrowe w przystępnej cenie – dostrzega Instytut. I dodaje, że „należy się spodziewać, że skoro wartościowe produkty będą za drogie, nie będą kupowane albo też mogą zostać zamienione przez inne, pozbawione wartości zdrowotnych, tanie produkty bez zawartości soku owocowego" – uważa Instytut.

Instytut Staszica ostrzega, że zmiany, proponowane pod pretekstem prac porządkujących pobór opłat, mogą mieć negatywne skutki dla branży rolno-spożywczej i wierzy, że w konstruktywnym dialogu na linii Ministerstwo Finansów – polskie firmy (również reprezentowane przez organizacje branżowe i organizacje pracodawców), uda się wypracować rozsądne rozwiązania.

W ocenie ekspertów Polskiego Instytutu Ekonomicznego, w najbliższych kwartałach utrzyma się znaczne spowolnienie wzrostu sprzedaży detalicznej. Z kolei analitycy Pekao SA mówią wręcz o ujemnej dynamice sprzedaży, co znajdzie odzwierciedlenie w stagnacji konsumpcji prywatnej. Polscy producenci żywności – i ich dostawcy – mają zatem przed sobą bardzo trudne miesiące.

Nowe obciążenia pogorszą sytuację całej branży rolno-spożywczej, a ich skutkiem będzie spadek zapotrzebowania na surowce. W pierwszej kolejności negatywne konsekwencje ustawy odczują dostawcy jabłek i owoców miękkich, takich jak czarna porzeczka, aronia, wiśnia i malina.

- Bariera zapotrzebowania rynków światowych na owoce i ich przetwory, połączona ze spadkiem zużycia do produkowanych w kraju napojów, spowoduje dużą nadwyżkę owoców. Efektem będzie m.in. zmniejszenie wolumenu kontraktów przemysłu spożywczego z branżą rolniczą i sadowniczą. Spadek skupu owoców, głównie jabłek, wykorzystywanych do produkcji tego typu wyrobów, będzie odpowiadał produkcji ponad 500 średnich gospodarstw sadowniczych w Polsce, które tym samym stracą rynek zbytu – czytamy w stanowisku.

Co ciekawe, MF nie przewiduje rozszerzenia podatku cukrowego na branżę cukierniczą. Danina ta w dalszym ciągu nie obejmie takich produktów jak: słodycze, ciastka czy inne artykuły słodzone. Wolne od obciążeń fiskalnych pozostają również produkty z dodatkiem soli.

Eksperci Instytutu Staszica apelują do Ministerstwa Finansów o wysłuchanie argumentów branży spożywczej i producentów rolnych oraz sadowników. W przeciwnym razie konsumentów czekają dalsze podwyżki, a sadowników spadek zapotrzebowania rynku na ich surowce.

Materiał powstał we współpracy z Instytutem Staszica