Akcja szczepień przeciw Covid-19 trwa już niemal pół roku. Według portalu Our World in Data w tym czasie co czwarty człowiek otrzymał co najmniej jedną dawkę szczepionki. Odsetek ludzi w pełni zaszczepionych to jednak niespełna 6 proc. W tej grupie są głównie mieszkańcy zamożnych państw.

W krajach o niższym poziomie dochodu kampania szczepień przebiega zdecydowanie wolniej. Jeśli nie przyspieszy, pandemii nie uda się szybko zatrzymać. Z koronawirusem uporają się tylko kraje szeroko rozumianego Zachodu i tylko pod warunkiem, że będą mocno ograniczały możliwość przekraczania ich granic. W tych krajach, gdzie wirus będzie się nadal rozprzestrzeniał, powstawać będą nowe jego mutacje, które zagrozić mogą także zaszczepionym.

Czytaj także: Sondaż: Nie dla lockdownu, nawet kosztem ofiar

Jak zwiększyć dostawy wakcyn do krajów uboższych? Indie i RPA apelują, aby w ramach Światowej Organizacji Handlu znieść ochronę patentową szczepionek i innych technologii pomagających w walce z pandemią (m.in. diagnostycznych). Pomysł ten częściowo popiera administracja USA, ale i spora część naukowców w ten czy inny sposób zaangażowanych w walkę z pandemią. W Polsce list otwarty w sprawie uczynienia szczepionek „dobrem wspólnym ludzkości" opublikowało zarówno środowisko medyczne, jak i grupa ekonomistów. W tym drugim środowisku, jak sugerują wyniki naszej sondy, propozycja ta ma jednak więcej przeciwników niż zwolenników. Z tezą, że „należy znieść ochronę patentową szczepionek przeciwko Covid-19", nie zgodziło się 20 z 41 ekonomistów (49 proc.), którzy wzięli udział w siódmej rundzie panelu eksperckiego „Rzeczpospolitej". Zgodziło się z nią 16 badanych (40 proc.).

Patenty nie są barierą

„Samo zniesienie ochrony patentowej szczepionek przeciw Covid-19 nie zwiększy w krótkim okresie ich dostępności dla krajów rozwijających się, a w dłuższym okresie może przyczynić się do niższych wydatków na badania i rozwój i mniejszej liczby nowych szczepionek na rynku. By wyprodukować szczepionkę, potrzeba często nie tylko informacji opisanych w dokumentacji patentowej, ale również tzw. know-how (czyli wiedzy nieskodyfikowanej) oraz dostępu do innych nieopatentowanych technologii. Potrzebne są również specjalistyczne materiały i surowce, np. szczepionka Pfizera wymaga ich 280 od producentów z 19 krajów" – tłumaczy prof. Beata Javorcik z Uniwersytetu Oksfordzkiego, główna ekonomistka Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju.

Argumentem, który najczęściej wysuwają zwolennicy zniesienia ochrony patentowej szczepionek, jest to, że do ich szybkiego powstania przyczyniło się finansowanie przez sektor publiczny. Nawet oni przyznają jednak często, że prawa własności intelektualnej koncernów farmaceutycznych nie są obecnie istotnym ograniczeniem dla podaży szczepionek. W rezultacie wielu z nich uważa, że „kraje o niskim i średnim poziomie dochodu (per capita) szybciej zdobędą potrzebną im liczbę szczepionek przeciwko Covid-19, jeśli kraje o wysokim poziomie dochodu zapłacą firmom farmaceutycznym za większą produkcję i dystrybucję tych preparatów, niż jeśli zgodzą się na zniesienie ich ochrony patentowej". Z tą tezą zgodziło się aż 68 proc. uczestników tej rundy naszego panelu ekonomistów. Przeciwnego zdania było niespełna 10 proc.

„To rozwiązanie będzie bardziej skuteczne niż zniesienie ochrony patentowej i bezpośrednia pomoc finansowa krajom zagrożonym. Zniesienie ochrony patentowej będzie miało niszczące skutki na przyszłość. Zniweluje motywację do podejmowania badań naukowych i wdrożeniowych w medycynie i epidemiologii. Natomiast bezpośrednia pomoc finansowa jest często skorodowana korupcją i nieefektywnością dystrybucji" – przekonuje prof. dr hab. Wojciech Charemza z Akademii Finansów i Biznesu Vistula.

Koszty będą zyskiem

Szeroką akceptacją uczestników naszego panelu cieszy się również teza, że „korzyści dla krajów o wysokim poziomie dochodu (w tym krajów UE) z tytułu zakupu 12 mld dawek szczepionek przeciwko Covid-19 i przekazania ich za darmo krajom o niskim i średnim poziomie dochodu przewyższyłyby koszty takiej operacji". Zgodziło się z nią 61 proc. ankietowanych przez nas naukowców, a przeciwnego zdania było niespełna 10 proc. „Im więcej przypadków Covid-19 na świecie, tym większa szansa na powstanie nowych mutacji, które mogą być odporne na obecne szczepionki. Kraje bogate nie są więc w stanie zabezpieczyć się przed Covid-19 bez zabezpieczenia krajów biedniejszych. Albo wszyscy na świecie będziemy wolni od Covid-19, albo nikt z nas nie będzie bezpieczny. A korzyści z wyeliminowania Covid-19 wielokrotnie przewyższą koszt zapewnienia szczepionek krajom biedniejszym" – przekonuje prof. Javorcik.

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Konkurs dla startupów i innowacyjnych firm

WEŹ UDZIAŁ

Potwierdzają to wyliczenia Międzynarodowego Funduszu Walutowego. „Według tych szacunków koszt zakończenia pandemii przez zaszczepienie 40 proc. populacji każdego kraju do końca 2021 r. oraz 60 proc. do połowy 2022 r., to 50 mld dol. Globalne korzyści gospodarcze to 9 bln dol." – przypomina Piotr Lewandowski, prezes Instytutu Badań Strukturalnych.

Uczestników naszego panelu zapytaliśmy również o to, czy widzą potrzebę wprowadzenia w Polsce zachęt finansowych dla szczepionych przeciw Covid-19, aby przyspieszyć proces budowania odporności populacyjnej. Zanim nasze badanie dobiegło końca, rząd zapowiedział, że uruchomi loterię z nagrodami dla osób, które się szczepią (lub już to zrobiły). Ekonomiści w większości ten pomysł popierają.

Z tezą, że „rząd powinien wprowadzić zachęty finansowe dla szczepionych", zgodziło się 51 proc. ankietowanych, a nie zgodziło 39 proc. Przy tym ekonomistów, którzy zdecydowanie opowiadają się za takim motywowaniem ludności do szczepień, jest tyle samo (9,8 proc.) co ekonomistów, którzy są temu zdecydowanie przeciwni.

„Nie ma naukowego uzasadnienia dla takiej polityki. Dodatkowo, może ona mieć negatywne skutki w przyszłości, gdy ludzie nie będą się szczepić w oczekiwaniu na podobne rozwiązanie, podczas gdy w okresie pandemii czas zaszczepienia odgrywa ogromną rolę" – zauważa dr hab. Karolina Safarzyńska, profesor na Wydziale Nauk Ekonomicznych Uniwersytetu Warszawskiego.

Dr Maciej Bukowski Wykładowca na WNE UW, prezes WiseEuropa

Nie ma przesłanki merytorycznej przemawiającej za zniesieniem ochrony patentowej szczepionek. Przeciwnie: twórcy szczepionek powinni czerpać korzyści ze swojej pracy także dlatego, że w przyszłości powinny być silne bodźce do błyskawicznego rozwoju tego rodzaju leków. Obecnie szczepionek jest wiele i ciągle wynajdywane są nowe. Istnieje więc konkurencja, a rozwój mocy produkcyjnych nie zależy od praw patentowych.

Dr hab. Joanna Wolszczak-Derlacz profesor na Politechnice Gdańskiej

Nie wydaje mi się, żeby zniesienie ochrony patentowej szczepionek przeciwko Covid-19 zwiększyło ich podaż lub obniżyło ich cenę, przynajmniej w krótkim okresie. Wytwarzanie szczepionek wymaga całej infrastruktury potrzebnej do produkcji i dystrybucji. Należy wprowadzić inne narzędzia, aby kraje rozwijające się mogły zostać szybciej i sprawniej zaopatrzone w potrzebną im liczbę szczepionek.

Prof. dr hab. Andrzej Sławiński Wykładowca w SGH

Nie da się ustalić górnej granicy wydatków, które chronią przed czarnym scenariuszem, czyli ryzykiem pojawienia się w krajach niebędących w stanie prowadzić masowych szczepień groźniejszych niż obecne mutacji wirusa. Biorąc pod uwagę wywołane przez Covid-19 silne spadki PKB w krajach mniej zamożnych, każda pomoc skierowana na ochronę życia i zdrowia ich mieszkańców przyniesie duże korzyści w gospodarce globalnej.

Ekonomia bez dogmatów

Wbrew pozorom w ekonomii niewiele pytań ma jednoznaczne odpowiedzi. Celem panelu ekonomistów „Parkietu" i „Rzeczpospolitej", który zainaugurowaliśmy niemal rok temu, jest pokazanie pełnego spektrum opinii na tematy ważne dla rozwoju polskiej gospodarki oraz sprawdzenie, jakie kwestie wątpliwości nie budzą. Do udziału w tym przedsięwzięciu zaprosiliśmy ponad 50 wybitnych polskich ekonomistów z różnych pokoleń i ośrodków akademickich (także zagranicznych) oraz o różnorodnych zainteresowaniach naukowych. Tę grupę ekspertów, która wciąż się powiększa, regularnie prosimy o opinie i komentarze dotyczące aktualnych zagadnień z zakresu szeroko rozumianej polityki gospodarczej. Takie badania opinii cenionych ekonomistów pozwalają na recenzowanie bez uprzedzeń wszelkich pomysłów, które pojawiają się w debacie publicznej, i wysuwanie nowych. Stanowią też swego rodzaju forum wymiany idei, z czasem zaś dadzą wgląd w ewolucję poglądów ekonomistów. Nasz panel ekonomistów wzorowany jest na przedsięwzięciu, które z powodzeniem już od dekady realizuje Inicjatywa na rzecz Globalnych Rynków przy Booth School of Business (część Uniwersytetu Chicagowskiego), badająca opinie ekspertów z USA i Europy. W Niemczech podobny panel organizuje think tank Ifo.