Generatywna AI – idą nowe czasy

Prawnych przeszkód nie ma, ale nie można też wdrażać rozwiązań bez przygotowania.

Publikacja: 29.08.2023 10:48

Generatywna AI – idą nowe czasy

Foto: Adobe Stock

Rynek sztucznej inteligencji dynamicznie się rozwija, a upowszechnienie tzw. generatywnej sztucznej inteligencji, które można przypisywać OpenAI, zwiększyło zainteresowanie wdrożeniami także u tych przedsiębiorstw, które dotąd sceptycznie podchodziły do nowych technologii. Dziś ChatGPT jest odmieniany przez wszystkie przypadki, a mało kto nie słyszał jeszcze o narzędziu, które jest w stanie odpowiedzieć na prawie każde pytanie. I to bardzo szybko.

Ma to swe oczywiste plusy, bo rosnące zainteresowanie tymi rozwiązaniami przyczynia się do rozwoju gospodarki, poprawy efektywności oraz stymulowania wzrostu przedsiębiorstw. A i klient na tym niewątpliwie zyskuje. Wydaje się, że wszyscy powinni być szczęśliwi, a droga do szczęścia i bogactwa stoi otworem. Rzeczywistość jest jednak nieco bardziej brutalna i choć generatywnej sztucznej inteligencji nie można odmówić „wyjątkowości” (pod warunkiem, że uznajemy personifikację oprogramowania), to jednak jej wdrożenie musi wiązać się z koniecznością zmierzenia się z jej słabościami, które nie zawsze są widoczne na pierwszy rzut oka.

Pozostało 82% artykułu

Treść dostępna jest dla naszych prenumeratorów!

Kontynuuj czytanie tego artykułu w ramach e-prenumeraty Rzeczpospolitej. Korzystaj z nieograniczonego dostępu i czytaj swoje ulubione treści w serwisie rp.pl i e-wydaniu.

Nieruchomości
Sąd Najwyższy: zasiedzenie działki za miedzą nie dla każdego sąsiada
Praca, Emerytury i renty
Krem z filtrem, walizka i autoresponder – co o urlopie powinien wiedzieć pracownik
Zdrowie
Jak uzyskać pieniądze za błędy medyczne. Odpowiadamy na pytania
Nieruchomości
Większe odległości od działki sąsiada. Jakie zmiany się szykują
Materiał Promocyjny
Mazda CX-5 – wszystko, co dobre, ma swój koniec
Za granicą
Wakacje 2024 z biurem podróży. Jakie mam prawa podczas wyjazdu wakacyjnego?
Materiał Promocyjny
Branża bankowa gorszy okres ma za sobą