Materiał powstał we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju

Konferencja „Polskie uczelnie coraz bardziej dostępne”, zorganizowana przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej oraz Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, rzuciła nowe światło na obecną sytuację studentów z niepełnosprawnością w Polsce. Po czterech latach funkcjonowania rządowego programu Dostępność Plus nadszedł czas wstępnych podsumowań.

Ogłoszony w ramach programu konkurs „Uczelnia dostępna”, w którym dofinansowanie miało otrzymać – zgodnie z początkowymi założeniami – 100 szkół wyższych, był jedną z wielu szlachetnych inicjatyw, jakimi na przełomie 2018 i 2019 roku Narodowe Centrum Badań i Rozwoju planowało uczcić 100-lecie odzyskania przez Polskę niepodległości. Ostatecznie około 200 placówek oświatowych dostało na ten cel wsparcie z funduszy europejskich w ramach Programu Wiedza Edukacja Rozwój. Łączna wartość realizowanych przez nie projektów, z których większość zakończy się w przyszłym roku, wynosi 685,3 mln zł, a łączna kwota dofinansowania to 664,3 mln zł.

Idea wyrównywania szans oraz tworzenia przestrzeni przyjaznej każdemu studentowi okazała się ponadczasowa. Do konkursu stopniowo dołączały kolejne instytucje, wnosząc do niego świeże propozycje i rozwiązania. Poza tradycyjnymi uczelniami zainteresowanie wykazały również akademie wojskowe i techniczne oraz szkoły wyższe o profilu artystycznym, realizując takie projekty, jak np.: „Uniwersytet otwarty na potrzeby osób z niepełnosprawnościami”, „Politechnika nowych szans” czy „Studia muzyczne bez barier”. Wszystkim podmiotom przyświecało przekonanie, że dostęp do edukacji jest prawem każdego człowieka, a niepełnosprawność studenta nie powinna być przez władze szkolnictwa wyższego postrzegana w kategorii problemu, lecz wyzwania wymagającego szukania kreatywnych rozwiązań.

Plus za dostępność

Zasadę tę potwierdziła też ONZ w „Konwencji o prawach osób niepełnosprawnych”, którą Polska ratyfikowała dziesięć lat temu. Duch i przesłanie konwencji były zresztą obecne podczas całej konferencji, która odbyła się w dniach 20–21 października w Warszawie, przypominając słuchaczom o sensie i wartości programu Dostępność Plus. Uczestniczyli w niej przedstawiciele szkół wyższych, w tym beneficjenci projektów realizowanych w konkursach w ramach III osi Programu Wiedza Edukacja Rozwój, eksperci z obszaru dostępności, reprezentanci środowisk osób z niepełnosprawnościami, a także politycy i dziennikarze. Prelegenci skupili się zarówno na technicznych aspektach korzystania przez studentów z całej infrastruktury uczelni, jak i na zagadnieniach psychologicznych. Podkreślano, że studenci z niepełnosprawnością to osoby, którym należy zapewnić godne warunki oraz wyrównać ich szanse.

Jak zaznaczali prelegenci, konieczna jest indywidualizacja wsparcia. Niepełnosprawność może bowiem występować w niezliczonych formach i stopniach, a zatem nie jest możliwe wypracowanie jednolitego, mechanicznego i automatycznego sposobu postępowania, który sprawdziłby się wobec każdego potrzebującego. Postulowana indywidualizacja wsparcia w projektach realizowanych w ramach konkursu Narodowego Centrum Badań i Rozwoju „Uczelnia dostępna” przejawia się w mnogości proponowanych form. Np. niektóre uczelnie wprowadziły dla najciężej chorych studentów program samochodowy, w ramach którego mogą oni dotrzeć na zajęcia specjalnie przystosowanym pojazdem. Absolwenci mogą liczyć też na pomoc w znalezieniu mieszkania do wynajęcia oraz pracy, która jest przecież fundamentem i warunkiem ich niezależności.

Uczelnie równych szans

– Ułatwienia zapewniające osobom z niepełnosprawnościami możliwość studiowania są niezbędne. Dofinansowanie z funduszy europejskich pomaga szkołom wyższym w tworzeniu rozwiązań gwarantujących pełną dostępność kształcenia. Za nami już trzy edycje konkursu, który wpisuje się w założenia Programu Dostępność Plus, koordynowanego przez Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej. Inicjatywa cieszyła się popularnością, a jej efektem jest realizacja prawie 200 projektów na rzecz dostępności polskich uczelni – poinformowała wiceminister funduszy i polityki regionalnej Małgorzata Jarosińska-Jedynak. Program – m.in. za jego zakres, rozmach finansowy i indywidualizację kierowanego wsparcia – wysoko ocenił również Paweł Wdówik, pełnomocnik rządu ds. osób niepełnosprawnych. Użył nawet określenia, że to „absolutny majstersztyk”.

W czym tkwi tajemnica sukcesu konkursu „Uczelnia dostępna”? Czy tylko w słuszności idei? Już na tym etapie widać, iż kluczem okazało się jak najszersze promowanie poszczególnych projektów poprzez zaproszenie do nich nie tylko studentów, ale też kadry i personelu uczelni, kandydatów na studia i studentów z zagranicy, doktorantów, a także organizacji studenckich, o czym mówili podczas konferencji przedstawiciele dziesięciu spośród 202 uczelni zaangażowanych w program. W ten sposób autorzy projektów dotarli ze swoim przesłaniem do wielu odbiorców i kilku płaszczyzn, tworząc współpracujące ze sobą obszary. Należą do nich: uczelnia jako jednostka organizacyjna, dedykowana osobom z niepełnosprawnością, skutecznie działająca i ze stabilną pozycją w strukturze; świadoma kadra, otwarta na problemy osób ze szczególnymi potrzebami i gotowa odpowiednio na nie reagować, umiejąca korzystać z technologii wspierających; dostosowana strona internetowa uczelni zawierająca czytelną i przejrzystą informację. Ponadto prozaiczna architektura uwzględniająca windy, podjazdy, dostosowane toalety, staranne oznaczenia korytarzy i pomieszczeń, w tym w domach studenckich, dostosowanie bibliotek oraz wdrażanie i egzekwowanie zasad planowania uniwersalnego.

Każdy z tych obszarów wymagał oczywiście gruntownego przygotowania. Największe wyzwanie stanowiło wdrożenie „świadomościowego” podejścia do przedmiotowej sprawy, polegającego na doprowadzeniu do zmiany mentalności ludzi. Dążyło ono do wyrobienia w pracownikach uczelni przekonania, że szkolenia świadomościowe są równie istotne, co szkolenia branżowe, a także do uwrażliwienia ich na pułapki cechujące myślenie stereotypowe, kryjące się nieraz także w specyficznym słownictwie i nazewnictwie. Kolejnym etapem była organizacja specjalistycznych szkoleń dla kadry administracyjnej i pomocniczej z zakresu komunikacji oraz pracy z osobami z niepełnosprawnością, z uwzględnieniem używanych przez nich rodzajów pomocy dydaktycznych.

„Uczelnia dostępna” i co dalej?

Nie ulega wątpliwości, że podjęty wysiłek okazał się wart zachodu. Konkurs „Uczelnia dostępna” to nie tylko kwestia indywidualnego charakteru i decyzji poszczególnych uczelni, ale także odpowiedź na istotne wyzwania społeczne i demograficzne całego kraju. Zarówno Agnieszka Tokaj-Krzewska, p.o. dyrektor Działu Strategii w NCBR, jak i Przemysław Herman, zastępca dyrektora Departamentu Europejskiego Funduszu Społecznego w MFiPR, byli zgodni co do tego, że utrzymanie zainteresowania tematyką dostępności leży w interesie znakomitej większości wyzwań społeczno-gospodarczych. Jak uwypuklano na spotkaniu, poszanowanie różnorodności to nic innego jak poszanowanie drugiego człowieka, a także odrzucenie utopijnej wizji świata, gdzie wszyscy ludzie są identyczni i mają takie same potrzeby. Jest to również deklaracja otwartości na drugiego człowieka, gotowości do współpracy z nim oraz akceptacji jego potrzeb, nieraz radykalnie różniących się od naszych.

Czy uczelnie realizujące projekty spotkały się jednak z trudnymi do przezwyciężenia problemami? Jak najbardziej. Ale wykazywały się też pomysłowością i konsekwencją w realizacji założonych celów.

Dynamicznie rozwijający się program „Uczelnia dostępna” będzie miał swojego następcę. Uczelnie dysponują zatem czasem, aby opracować sposób ochrony swojej polityki otwartych drzwi przed działaniem niepożądanych czynników zewnętrznych. Wśród oczekujących je wyzwań pojawia się m.in. konieczność poprawienia dostępności w obszarze infrastruktury, tj. pod kątem właściwego oznaczenia budynków, oświetlania, nagłośnienia z wykorzystaniem pętli indukcyjnej oraz stref wypoczynku.

– Nasze działania chcemy kontynuować w nowej perspektywie unijnej 2021–2027 – zapowiedziała wiceminister Małgorzata Jarosińska-Jedynak. I dodała:

– Dostępna uczelnia stanowi również szansę na zaszczepianie postaw dostępności w umysłach i sercach przyszłych profesjonalistów. To właśnie w szkołach wyższych kształcą się kolejne pokolenia specjalistów, inżynierów, projektantów i urbanistów. Ważne jest, aby towarzyszyła im idea projektowania uniwersalnego miejsc i usług.

– Na działania z obszaru dostępności i usług dla osób z niepełnosprawnościami Narodowe Centrum Badań i Rozwoju w nowej perspektywie finansowej będzie dysponowało około 180 mln euro, czyli około 860 mln zł – poinformowała Agnieszka Tokaj-Krzewska z NCBR. – Spodziewamy się zatem przekazać o około 200 mln zł więcej na ten cel niż w trzech edycjach konkursu „Uczelnia dostępna”.

Klamrą zamykającą wydarzenie stał się przytoczony przez jednego z prelegentów cytat Alberta Einsteina: „Wszyscy wiedzą, że czegoś nie da się zrobić. I wtedy pojawia się ten jeden, który o tym nie wie, i on właśnie to coś robi”. Czy w tym przypadku owym „kimś” okaże się polskie szkolnictwo wyższe? Szans na to nie brakuje.

Edukacja - pasek

Edukacja - pasek

Materiał powstał we współpracy z Narodowym Centrum Badań i Rozwoju