Czas spowolnienia gospodarczego nie sprzyja inwestycjom, ale wymusza działania zwiększające efektywność biznesu. Teraz największą bolączką firm są galopujące koszty, m.in. energii. Jej zużycie można ograniczyć od kilkunastu do nawet kilkudziesięciu procent m.in. poprzez modernizację systemu oświetlenia, wentylacji i ogrzewania oraz instalację systemów optymalizujących zarządzanie energią.

55 proc. firm wdrożyło lub planuje wdrożyć technologie ograniczające koszty energii, coraz więcej przedsiębiorców jest też zainteresowanych posiadaniem własnych źródeł wytwarzania energii – wynika z raportu Polskiego Instytutu Ekonomicznego.

Duży może więcej

Skłonność do inwestycji w rozwiązania obniżające koszty działalności zależy między innymi od wielkości przedsiębiorstwa. Na największe inwestycje mogą sobie pozwolić firmy duże, dysponujące znaczącym kapitałem i zdolnością kredytową. 45 proc. już wdrożyło technologie ograniczające koszty produkcji, a 36 proc. zainwestowało w technologie ograniczające zużycie surowców i materiałów.

Czytaj więcej

Dziurawy podatek od nadmiarowych zysków? Spółki Skarbu Państwa mogą go ominąć

Po uwzględnieniu planów firm okazuje się, że łącznie aż 83 proc. największych przedsiębiorstw w Polsce wdrożyło lub planuje wdrożyć technologie ograniczające koszty. W grupie firm małych odsetek ten jest o 31 pkt proc. niższy i wynosi 52 proc. Jeszcze gorzej wypadają mikroprzedsiębiorstwa, gdzie łącznie jest to mniej niż połowa (28 proc. już wdrożyło takie technologie, a 17 proc. planuje).

Duże przedsiębiorstwa wiodą też prym pod względem automatyzacji procesów biznesowych. 41 proc. ma ją już za sobą, a kolejne 10 proc. się do niej przymierza. W firmach średnich to odpowiednio: 30 proc. oraz 11 proc., w małych 16 proc. i 7 proc., a w grupie mikroprzedsiębiorstw 18 proc. i 10 proc.

Firmy stoją teraz przed trudnym wyborem: w obliczu rosnących kosztów priorytetem staje się bieżąca działalność operacyjna. Ale z drugiej strony brak inwestycji w technologie zmniejszające koszty to błędne koło: firmy nie będą w stanie obniżyć kosztów, które z kolei będą uderzać w ich marże i pozycję rynkową. Co więcej, firmy małe są w trudniejszej sytuacji niż duże: działają na mniejszą skalę i mają gorszą pozycję negocjacyjną, w efekcie trudniej im przerzucać koszty na klientów.

Jak obniżyć koszty

Dzięki inwestycjom w specjalistyczne technologie zmniejszające zużycie energii (np. inteligentne systemy zarządzania zużyciem) skala oszczędności jest większa. Ale niezależnie od tego warto wdrożyć kilka podstawowych zasad, które w prosty sposób pomogą ograniczyć zużycie.

Mowa m.in. o oszczędzaniu energii w codziennej pracy poprzez korzystanie z naturalnego oświetlenia, nienadużywanie klimatyzacji, wyłączenie komputera po skończeniu pracy, wyciąganiu ładowarki z gniazdka i drukowaniu tylko tych dokumentów, które są niezbędne w formie papierowej.

Dostawcy energii radzą też zwracać uwagę na to, czy przedsiębiorstwa mają dobrze dobraną taryfę, adekwatną do realnego zapotrzebowania. Kolejna kwestia to wymiana sprzętu na nowszy. Jeśli firma ma takie plany, to powinna zwracać uwagę na klasę energetyczną. Szacuje się, że różnica między urządzeniem o klasie poboru energii A, a A+ wynosi 15 proc. (na korzyść tego drugiego), a nawet 40 proc. w porównaniu z klasą A++.

Europa u progu zmian

Rosyjska agresja na Ukrainę utwierdziła Zachód w przekonaniu, że trzeba odejść od paliw kopalnych (w 2020 r. ponad połowa całej energii dostępnej w UE pochodziła z importu, a głównym dostawcą paliw była Rosja). Ale zanim to się stanie, państwa i firmy zmagają się z dużymi zawirowaniami na rynku surowcowo-energetycznym.

Z najnowszego raportu Fundacji Przyjazny Kraj wynika, że dla większości firm transformacja energetyczna i związany z nią wzrost cen nośników energii będzie miał charakter szoku ekonomicznego, ponieważ przeważnie nie będą one przygotowane na zmiany, które zajdą w najbliższych latach i będą działać reaktywnie. Aby zachować konkurencyjność, będą musiały maksymalnie ograniczać koszty energii i ślad węglowy swoich produktów, np. inwestując we własne instalacje OZE lub podpisując długoterminowe kontrakty na zakup zielonej energii bezpośrednio od wytwórcy.