Myślisz o spróbowaniu swoich sił na zagranicznym rynku?

Nic dziwnego! Twoje usługi czy też produkty na zagranicznym rynku mogą mieć mniejszą konkurencję, czy też osiągać lepszą cenę. Może też okazać się, że w niektórych przypadkach bardziej sprzyjające są regulacje prawne.

Jako że sprzedaż i tak odbywa się coraz częściej w Internecie, zamiast zastanawiać się czy warto wychodzić na rynki zagraniczne, zastanów się raczej gdzie, kiedy i jak.

Jak ważne jest doświadczenie agencji na zagranicznym rynku?

Aby podjąć decyzję o ekspansji zagranicznej, przede wszystkim musisz szczegółowo poznać specyfikę rynku, który Cię interesuje. Przyda się doświadczony przewodnik, który objaśni Ci kontekst i zwyczaje w wybranym przez Ciebie kraju. To dlatego warto współpracować z agencjami, które są już obeznane z niuansami pozycjonowania w innych państwach.

Zapytaj o konkurencję w Twojej branży, dowiedz się, czym się różnią trendy w danym regionie od tych najczęściej spotykanych w Polsce oraz kim jest potencjalny odbiorca Twoich usług w danej kulturze. Na przykład produkty, które w Polsce interesują wyłącznie kobiety, w niektórych krajach mogą być uznawane za o wiele bardziej unisex. Albo usługi, które u nas kojarzone są raczej z młodzieżą mogą być za granicą o wiele bardziej akceptowalne także dla osób starszych.

Od czego zacząć?

Zacznij od wyboru kraju. Raczej nie poleca się wchodzenia jednocześnie na zbyt wiele rynków. Wiąże się to z dużymi nakładami finansowymi. Co więcej, walka na zbyt wielu frontach może doprowadzić do szablonowych rozwiązań w miejsce dogłębnego riserczu i dostosowania rozwiązań do kulturowych niuansów.

Czy można targetować na język, a nie na kraj?

Autopromocja
#NowaRp.pl

Znacznie więcej niż wiedza

ZAPRENUMERUJ

Targetowanie na język jest kuszące, bo w wydaje się, że otworzy nam więcej drzwi. Na przykład hiszpańskojęzycznych krajów jest aż 20. Mogłoby się wydawać, że wykonywanie kilkanaście razy niemal tej samej pracy to strata czasu i pieniędzy.

Ale optymalizacja na kraj jest precyzyjniejsza. Nawet kraje, które posługują się tym samym językiem, różnią się walutą, kulturą i systemem prawnym. Optymalizacja pod konkretny kraj, a nie tylko język, pozwala lepiej wstrzelić się w niszę.

Diabeł tkwi w szczegółach

Pozycjonowanie na inne kraje różni się od SEO w Polsce na każdym etapie, od optymalizacji technicznej, przez linkowanie i content aż po analitykę.

Tak jak jakościowego tłumaczenia nie uzyskasz przy użyciu automatycznego translatora, tak zagraniczne działania marketingowe wymagają osobistego doświadczenia.

Tłumaczenie z Googla może zachować ogólny sens, ale idiomy, slang i ton wypowiedzi zostaną przeinaczone. To właśnie te szczegóły zadecydują, czy użytkownik wyszukiwarki za granicą kliknie w Twój link i czy poczuje, że Twoje rozwiązanie odpowiada jego potrzebom.

Jeśli chcesz poznać agencję gotową do współpracy w temacie SEO za granicą zapraszamy na stronę naszego partnera. MarcinKordowski.com

Materiał Promocyjny