fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

CYFROWA Biznes

Sukces „Wiedźmina”. To najpopularniejszy serial na świecie

mat. prasowe/Netflix
Serial oryginalny Netflixa „Wiedźmin”, to prawdziwy sukces. Mimo, że recenzenci dali mu raczej średnie oceny, to widzowie są zgodni: ten serial to hit.

Według danych firmy Parrot Analytics „Wiedźmin” to obecnie najpopularniejszy serial na świecie. Według dostępnych danych od 22 do 28 grudnia srial o przygodach Geralta z Rivii wyprzedził m.in. „The Mandalorian”, czyli osadzoną w uniwersum „Gwiezdnych wojen” najnowszą produkcję Disney Plus.

Materiały prasowe

„Wiedźmin” pojawił się na platformach streamingowych na całym świecie 20 grudnia i według Parrot Analytics obejrzało go w ciągu tygodnia 127 mln osób, natomiast „The Mandalorina” – 115 mln. Co więcej serial według prozy Andrzeja Sapkowskiego zdetronizował „Stranger Things” jako najpopularniejszy serial Netflixa – po 21 tygodniach na szczycie.

Sporą część tego sukcesu serial zawdzięcza serii gier i książek, ale przede wszystkim gier. Seria gier wyprodukowanych przez polską firmę CD Projekt okazała się ogromnym sukcesem na całym świecie. Netflix wykorzystał popularność gier do zbudowania popularności serialu – pisze portal The Verge.

Ted Sarandos, wiceprezes Netflixa ds. treści, w kwietniu 2019 roku zapowiadał serial podkreślając, że jest on kontynuacja oryginalnej serii książkowej i serii gier, na ich podstawie. Dla platformy streamingowej, takiej jak Netflix produkcje oryginalne są niezwykle ważne. Tak jak w przypadku serialu „Stranger Things”, który od razu okazał się sukcesem i został duże grono fanów, którzy obejrzeli go nie raz, ale kilka razy.

Serial „The Crown” to inny hit Netfliksa pobity przez ” Wiedźmina”.
Gabby Jones/Bloomberg

Podobnie było z „House of Cards” – pierwszą oryginalna produkcją Netflixa, a także serialami „Russian Doll” czy „The Crown”.

„Wiedźmin” natomiast wszedł do platformy już z własną duża grupą fanów – całym uniwersum wielbicieli książek Sapkowskiego i gier wideo CD Projekt. Stąd też jego ogromny i natychmiastowy sukces.

A platforma potrzebowała pilnie kolejnego sukcesu. Inny promowany serial produkcji Netflixa „Marco Polo” okazał się porażką. Mimo, że kosztował aż 200 mln dolarów, to jego produkcję zawieszono po zaledwie drugim sezonie. Widzowie nie docenili rozmachu i nie dali się wciągnąć w historię życia włoskiego podróżnika.

Na sukcesie serialu „Wiedźmin” zarabia nie tylko Netflix. Andrzej Sapkowski jest najpopularniejszym autorem na amerykańskim serwisie Amazon.com. Wyprzedził m. in. J. K. Rowling, Deana Koontza czy Stephena Kinga.

Także gra Wiedźmin 3 przezywa renesans po niemal 5 latach od premiery, a akcje CD Projekt na warszawskiej giełdzie zyskują, osiągając rekordowy wynik, wzrastając o 21000 proc. w ciągu ostatnich dziesięciu lat. Na GPW CD Projekt wyprzedzają tylko takie spółki jak PKO BP, PKN Orlen, PZU i bank Santander. Według serwisu SteamSpy, na Steamie sprzedało się już 8,18 mln egzemplarzy gry „Wiedźmin 3: Dzikiego Gonu”.

Nic więc dziwnego, że Netflix zapowiedział już drugi sezon serialu. Zdjęcia mają się rozpocząć na początku 2020 roku, a premiera jest planowana na 2021 r.

Źródło: cyfrowa.rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA