Nieruchomości

Hydrolog może się przydać

Zgodnie z prawem wodnym rowy, kanały melioracyjne, a także obiekty służące do ujmowania wód podziemnych są urządzeniami wodnymi, które regulują stan wód powierzchniowych i gruntowych.
Jakakolwiek ingerencja w takie urządzenia może mieć wpływ na to, jak te wody zachowają się podczas obfitych opadów czy suszy. Innymi słowy brak rowów i kanałów lub ich niewłaściwe przebudowanie może grozić podtopieniem okolicznych budynków albo też zbyt radykalnym wysuszeniem terenu. Dlatego wykonanie, odbudowa, rozbudowa, przebudowa lub rozbiórka urządzeń wodnych wymagają uzyskania pozwolenia.
Pozwolenie wodnoprawne wydaje starosta. Do wniosku zainteresowany powinien dołączyć operat wodnoprawny, sporządzony zgodnie z wymogami określonymi w ustawie - Prawo wodne. Nie musi być wykonany przez specjalistę, ale dobrze, żeby jego autor miał wiedzę z zakresu hydrologii. Oprócz operatu wnioskodawca załącza decyzję o warunkach zabudowy (jeżeli jest ona wymagana) oraz opis prowadzenia zamierzonej działalności sporządzony w języku nietechnicznym. Pozwolenie wodnoprawne na wykonanie urządzeń wodnych może być wydane na podstawie ich projektu, ale musi on odpowiadać takim samym wymaganiom jak operat. Starosta przeprowadza postępowanie, o którym zawiadamia m.in. właścicieli lub użytkowników sąsiednich nieruchomości. Mogą oni wnosić zastrzeżenia i protesty. Urząd sprawdza też, czy zaplanowana przebudowa nie będzie naruszać ustaleń miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy oraz wymagań ochrony zdrowia ludzi, środowiska i dóbr kultury, warunków korzystania z wód zlewni. Opłata skarbowa za wydanie pozwolenia wodnoprawnego wynosi 217 zł.
Likwidacja stawu jest możliwa, jeśli nie naruszy stanu wody na gruncie i po dopełnieniu tej samej procedury. Najbezpieczniej wystąpić do starosty i zapytać, jakich w związku z tym dokonać formalności. Natomiast nie trzeba mieć zezwolenia na zasypanie przydomowej kopanej studni, ale podczas likwidacji nie wolno zanieczyszczać wód, wrzucając do studni opony, śmieci czy gruz.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL