fbTrack

W sieci opinii

Prokurator generalny włącza się w kampanię wyborczą i zmienia zdanie o wraku

W Sieci Opinii
Prokurator generalny Andrzej Seremet w kampanii wyborczej zmienia zdanie w sprawie wraku tupolewa. Dziś mówi, że "upływ czasu nie ma istotnego znaczenia", chociaż już rok temu miał obawy, że na wynikach badań odbiją się "czynniki korodujące"
Dziś Andrzej Seremet zaprzeczył słowom Jarosława Kaczyńskiego, który ocenił, że badanie wraku Tu-154 w Smoleńsku przez polskich prokuratorów jest zabiegiem propagandowym.
W zupełności się z tą wypowiedzią nie zgadzam. Przypomnę, że formuła, w której polscy biegli i polscy prokuratorzy wyjeżdżają do Moskwy żeby dokonywać oględzin i badań znajdujących się na terenie Rosji dowodów rzeczowych związanych z katastrofą, została wypracowana w ubiegłym roku – podkreślił w rozmowie z Radiem Zet. Zdaniem Seremeta badanie wraku w 1,5 roku po katastrofie nie jest działaniem spóźnionym, ponieważ...
upływ czasu nie ma aż tak istotnego znaczenia, ze względu na to, że dotyczy to elementów jakby stałych, stalowych, czy aluminiowych, natomiast nie dotyczy urządzeń elektronicznych.   Przypominamy zatem historię wraku tupolewa i wcześniejsze słowa Andrzeja Seremeta.   2.08.2010, Naczelna Prokuratura Wojskowa: Chcemy, aby części samolotu, które ocalały, zostały przykryte chociażby namiotem. 2.09.2010, Edmund Klich: Wrak polskiego tupolewa, leżący na płycie smoleńskiego lotniska, będzie zabezpieczony w najbliższym czasie. 11.09.2010, Tomasz Pietrzak, były szef Specjalnego Pułku Lotnictwa: Po to prowadzi się dochodzenie, żeby pojawiły się nowe fakty i dowody. Lepiej, gdyby wrak był zabezpieczony. Teraz leży pod chmurą i rdzewieje. Nie możemy więc ocenić stanu urządzeń tuż po katastrofie. 21.09.2010, Paweł Graś, rzecznik rządu: Wrak nie jest zabezpieczony, ale nie sądzę, żeby to miało jakiekolwiek znaczenie dla zbadania przyczyn i okoliczności katastrofy. 30.09.2010, Andrzej Seremet, prokurator generalny: Mam nadzieję, że wpływ czynników korodujących i innych powodujących możliwości zniekształceń nie odbije się na wynikach badań samolotu. Lepiej by było, żeby on był zabezpieczony. 30.09.2010, Radosław Sikorski, minister spraw zagranicznych: Rozmawiałem z ministrem spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Sergiejem Ławrowem w Nowym Jorku o tej sprawie i mam nadzieję, że już wkrótce będzie ona załatwiona. 4.11.2010, Edmund Klich: Wielokrotnie monitowałem u strony rosyjskiej o odpowiednie zabezpieczenie wraku, a konkretnie w dniach 22 lipca i 18 sierpnia. 7.12.2010, Donald Tusk: Strona rosyjska rozumie polską potrzebę, aby przed 10 kwietnia 2011 roku szczątki samolotu znalazły się w Polsce. 9.04.2011, Krzysztof Kwiatkowski, minister sprawiedliwości: Jeżeli by się okazało, że wrak samolotu do maja do Polski nie trafi, to kiedy mniej więcej za miesiąc będę miał oficjalną wizytę w Rosji, to oczywistą rzeczą jest, że wtedy również podejmę interwencję, żeby przyspieszyć przekazanie wraku do Polski.      
Źródło: ROL

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL