fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

W sieci opinii

Rada Etyki Mediów: To przejaw ksenofobii, chamstwa i mowy nienawiści

W Sieci Opinii
Rada Etyki Mediów zabrała głos w sprawie programu radiowego dwójki celebrytów - Michała Figurskiego i Kuby Wojewódzkiego. Do jakich doszła wniosków?
Po raz kolejny prezenterzy Radia Eska Rock Kuba Wojewódzki i Michał Figurski prowokowali słuchaczy drastyczną demonstracją ksenofobii. REM ocenia taki przejaw ksenofobii na antenie ogólnopolskiej rozgłośni radiowej jako nie tylko rażące chamstwo, ale i typową mowę nienawiści. Jest to pogwałcenie zasady szacunku i tolerancji zapisanej w Karcie Etycznej Mediów – napisano w stanowisku Rady.
Publicysta "Faktu" Łukasz Warzecha komentuje:
Wojewódzki i Wicewojewódzki zrobili to, co robili zawsze, tyle że tym razem posunęli sprawę jeszcze trochę dalej: mówiąc o Ukrainkach, dali popis skrajnego knajactwa i żulii. Po tym występie każdy przyzwoity człowiek powinien ostatecznie (o ile wcześniej miał jeszcze jakiekolwiek wątpliwości) uznać tych dwóch osobników za nieistniejących. Nie dostrzega się ich, nie podaje im ręki, nie wchodzi z nimi w żadne relacje. Nie ma ich. (...) Prosiłbym tylko wszystkich, którzy teraz biorą obie żałosne postacie w obronę, aby już nigdy, przenigdy nie zgłaszały jakichkolwiek żalów, że ktoś ich gdzieś obraża. Stracili do tego właśnie prawo.
Natomiast były prezes TVP Andrzej Urbański ocenia:
Sprawa jest bardzo poważna. Dopuścili się tego ekscesu bohaterowie liberalnych mediów, ludzie propagowani jako wzory do naśladowania. Niestety, w mojej ocenie ludzie bezwstydni nie mają wstydu, a więc apelowanie do tych dwóch panów o cokolwiek nie ma żadnego sensu. Natomiast powinny zareagować ich środowiska.
(...) Jeżeli nadal nie będzie reakcji, jeśli "Gazeta Wyborcza", "Polityka", "Newsweek" czy "Wprost" nie będą potrafiły odpowiednio tego nazwać i napiętnować, to bez wątpienia tak. Nie potrafiąc wyciągnąć w tak oczywistej sprawie sankcji wobec tych, których wykreowali na "bohaterów", stawiają się po tej samej stronie. Nie ma tu trzeciego wyjścia - albo to akceptują albo nie, przemilczeć się nie da. Milczenie oznacza stanięcie po stronie tego bezwstydu. (...) Jedyna metoda to bojkot ze strony ich własnego środowiska. Apelowanie do ich sumień nie ma sensu.
Źródło: ROL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA