fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Na Szczycie Ziemi o zielonej gospodarce

Dominika Kulczyk-Lubomirska założycielka, wiceprezes Green Cross Poland
Rzeczpospolita, M. Wunsche M. Wunsche
Zielona gospodarka to najważniejszy temat trwającego właśnie Szczytu Ziemi w Rio de Janeiro
Europa żyje mistrzostwami w piłce nożnej, a świat skupia swoją uwagę na Rio. Zakorkowane ulice, ludzie spieszący się na kolejne obrady, rządowe eskorty. Trzy dni, 190 delegacji rządowych, 50 tys. uczestników. Liczby świadczą same za siebie. Tegoroczny Szczyt Ziemi odbywający się w brazylijskim mieście to poza Konferencją Klimatyczną (COP) największe wydarzenie w dziedzinie ochrony środowiska na świecie.
Zrównoważony rozwój, a więc łączenie rozwoju ekonomicznego i społecznego z zachowaniem wartości przyrodniczych tak niezbędnych człowiekowi do życia to najważniejszy temat Szczytu Ziemi Rio+20. Mimo iż od pierwszej Konferencji organizowanej przez ONZ minęło 20 lat, w zakresie zrównoważonego rozwoju jest jeszcze wiele do zrobienia, a zainteresowanie świata problemem jest niezmiernie duże. Świadczy o tym chociażby liczba uczestników Szczytu (50 tys.), w tym obecność takich postaci, jak Ban Ki Moon, sekretarz generalny ONZ, Hilary Clinton, sekretarz stanu USA, Angel Gurria, sekretarz generalny OECD, czy Janez Potočnik, europejski komisarz ds. środowiska. Sekretarz generalny ONZ podkreślił w swoim przemówieniu, że „w roku 2030 będziemy potrzebowali o 50 proc. więcej jedzenia, 45 proc. więcej energii i
30 proc. więcej wody tylko po to, by żyć tak jak do tej pory". – Zdaliśmy sobie sprawę, że stary model rozwoju gospodarczego i społecznego poniósł porażkę. Rio+20 jest okazją, by ustanowić go właściwie – dodał Ban Ki Moon.
Prezydent Michaił Gorbaczow, który założył Green Cross International po Szczycie Ziemi w Rio de Janeiro w 1992 r., powiedział: –  Rio+20 jest niezwykle istotne. Nie chcemy, by stało się ono kolejną konferencją, po której kiedy tylko gasną światła i uczestnicy wracają do domu, praktycznie wszystko idzie w zapomnienie i nie znajduje żadnego odzwierciedlenia w rzeczywistym działaniu. Żeby uniknąć więc tej smutnej porażki, Rio+20 musi się stać bazą dla inicjatyw praktycznych, które otworzą drogę do zrównoważonej przyszłości, do zrównoważonego rozwoju. Żeby to się jednak udało, decyzje podjęte podczas Rio+20 muszą być politycznie wiążące.
Podczas większości debat przywódcy rozmawiają na temat zielonej gospodarki, czyli o sposobach pobudzania rozwoju gospodarczego zgodnego z ideą zrównoważonego rozwoju jako narzędzia eliminowania ubóstwa na świecie. Podczas trzech dni konferencji wszyscy uczestnicy przedstawiają swoje stanowiska oraz będą próbowali wypracować wspólną wizję stworzenia instytucjonalnej reformy systemu zarządzania zrównoważonym rozwojem na świecie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA