fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Polityka

PO ma z kim przegrać?

ROL
PiS zaczyna zagrażać Platformie – wynika z wewnętrznych badań partii
Prawo i Sprawiedliwość nabiera drugiego oddechu. W ostatnich badaniach ulicznych przeprowadzonych na swoje zlecenie wyprzedziło Platformę Obywatelską. Na problemy partii rządzącej wskazują też wewnętrzne sondaże PO – ustaliła „Rz". Zdaniem politologa Rafała Chwedoruka z UW to efekt taktyki Jarosława Kaczyńskiego bycia opozycją totalną wobec rządu PO – PSL. – Grupa wyborców na co dzień niezainteresowanych polityką teraz skłania się do głosowania na partię najdalszą od PO, a więc PiS – ocenia politolog.
Jak dowiedziała się „Rz", w gronie ścisłego kierownictwa PiS przedstawiono wyniki kolejnych ulicznych badań przeprowadzonych na grupie ok. 2 tys. osób. Wynika z nich, że po raz pierwszy od przegranych wyborów parlamentarnych pa- rtia wyprzedziła PO. – Takie badania na nasze zlecenie są przeprowadzane regularnie. Przed dwoma tygodniami zrównaliśmy się w nich z PO, w ubiegłym nieznacznie ją wyprzedziliśmy o punkt procentowy – mówi „Rz" członek władz PiS.
Joachim Brudziński, członek Komitetu Politycznego PiS, sprawę ocenia znacznie ostrożniej: – W sondażach również wewnętrznych nieraz wygrywaliśmy z PO, a później było jak było. Będę się cieszyć, jeśli wygramy przy urnach wyborczych. Ale politycy PO rzeczywiście mają powody do niepokoju. Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie w kręgach władz partii, wyniki ostatnich badań sondażowych regularnie przeprowadzanych na jej zlecenie wskazują na tendencję spadkową. – Od 2007 r., kiedy przejęliśmy władzę, tak źle jeszcze nie było – mówi jeden z czołowych polityków PO. – Delikatnie mówiąc, PiS jest bardzo blisko. Jak się wprowadza trudne reformy, to poparcie nie będzie rosło. Paweł Olszewski,  rzecznik Klubu PO Oficjalnie przedstawiciele Platformy informacji „Rz" o wewnętrznych badaniach potwierdzić nie chcą, ale przyznają też, że dobrze nie jest. – Tak to już jest, że jak się wprowadza trudne reformy, które części społeczeństwa jest ciężko zaakceptować, to poparcie w sondażach nie będzie rosło – mówi „Rz" Paweł Olszewski, rzecznik Klubu PO. I zapewnia: – Do wyborów jeszcze jest dużo czasu, na pewno to odrobimy. Zdaniem Rafała Chwedoruka Platforma, która pierwszy raz zdobyła się na reformę uderzającą również w jej wyborców, zdecydowała się na to w dobrym momencie. – Różnice między PO a częścią jej elektoratu, które teraz się ujawniły, będzie można do wyborów wyciszyć – ocenia politolog. W PiS z kolei się mówi, że wyniki wewnętrznych badań to dla nich dobry prognostyk przed zaplanowaną na wiosnę ofensywą w terenie. Zwłaszcza że zwyżkową tendencję potwierdza również opublikowany w piątek sondaż CBOS, z którego wynika, że Jarosław Kaczyński w rankingach zaufania społecznego traci do Donalda Tuska już tylko cztery punkty proc. (Kaczyński 32 proc., Tusk 36 proc.). Prawu i Sprawiedliwości mogą jednak zaszkodzić konflikty wewnętrzne. A te pojawiają się nie tylko na szczeblach lokalnych. Wśród posłów coraz więcej niechętnych jest rzecznikowi partii Adamowi Hofmanowi, który według CBOS stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych polityków PiS: z wynikiem 14 proc. wyprzedza szefa klubu  Mariusza Błaszczaka (12 proc.). – Jak się ciągle siedzi w telewizji, to się tak ma. Hofman ustępuje tylko prezesowi – mówi „Rz" polityk PiS z kręgu Błaszczaka. – Przy apetytach Adama można się spodziewać, że sięgnie po szefa klubu. Sam Hofman pytany bagatelizuje sondaże, twierdzi, że nie przywiązuje do nich wagi.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA