fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Nieruchomości

Zapytaj eksperta - w kolejce po warunki

Czekam na warunki zabudowy już strasznie długo, bo prawie pół roku. Urzędnicy tłumaczą, że pierwszeństwo mają gminne inwestycje, które obsługują, oraz duże firmy, a indywidualni inwestorzy czekają dłużej – to wersja nieoficjalna.
Przez to minął mi jeden sezon budowlany. Jak wymóc przyspieszenie decyzji, na którą urząd ma chyba do trzech miesięcy? Czy są jakieś kary?(nazwisko do wiadomości redakcji)
Odpowiada Sylwester Skoczek,radca prawny, Kancelaria Prawna Chałas i Wspólnicy:
– Decyzja o warunkach zabudowy jest decyzją administracyjną ze wszystkimi tego konsekwencjami. Wobec braku obecnie szczegółowych unormowań zapewniających terminowość załatwienia takich spraw zastosowanie w omawianej sprawie będą miały przepisy art. art. 35 – 38 ustawy z 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (dalej k.p.a.). Kodeks ten ustanawia dwa terminy załatwiania spraw w pierwszej instancji, które nie mogą być rozpoznane niezwłocznie, a mianowicie: zasadniczy termin jednomiesięczny załatwienia każdej sprawy oraz termin dwumiesięczny dla spraw szczególnie skomplikowanych.
Przepis ten ma zastosowanie także do postępowania o wydanie decyzji o warunkach zabudowy, przy czym zwykle dla organu obowiązujący będzie termin dwumiesięczny z powodu konieczności dokonywania w jego trakcie uzgodnień z innymi organami.
Wprawdzie w liście nie został przedstawiony szczegółowo dotychczasowy przebieg postępowania, co może mieć wpływ na obowiązki organu i uprawnienia inwestora, jednak z przytoczonego opisu wynika, że doszło do przekroczenia maksymalnych terminów zakończenia postępowania, a także do niezawiadomienia inwestora na piśmie w trybie art. 36 § 1 k.p.a. o przyczynach zwłoki oraz nowym terminie załatwienia sprawy, lecz wyłącznie do podania mu – na skutek jego interwencji – nieoficjalnego uzasadnienia tego stanu. Inwestor nie jest w takim przypadku bezbronny. Uprawniony jest bowiem do złożenia zażalenia do właściwego samorządowego kolegium odwoławczego na podstawie art. 37 k.p.a., wnosząc o rozpoznanie sprawy w trybie pilnym (wówczas organ pierwszej instancji zobowiązany zostanie do wydania decyzji w ściśle wyznaczonym terminie). Po wyczerpaniu tej drogi, w zależności od okoliczności sprawy, inwestor może być uprawniony do następczego skierowania skargi do sądu administracyjnego na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z 30 sierpnia 2002 r.
– Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (skargi na bezczynność organu, która zostanie uwzględniona, jeżeli sąd ten stwierdzi, że określone okoliczności proceduralne nie zwalniały organu od załatwienia sprawy w terminie) czy wystąpienia z ewentualnymi roszczeniami odszkodowawczymi na podstawie przepisów ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny.
Ponadto należy wskazać, że zgodnie z obowiązującym prawem pracownik organu administracji publicznej, który z nieuzasadnionych przyczyn nie załatwił sprawy w terminie, nie dopełnił obowiązku zawiadomienia strony o zwłoce w wydawaniu decyzji lub nie załatwił sprawy w dodatkowym terminie, ponosi odpowiedzialność na podstawie art. 38 k.p.a.
Karę porządkową za przewinienia mniejszej wagi stanowi zazwyczaj upomnienie, natomiast karami dyscyplinarnymi są: nagana, nagana z ostrzeżeniem, nagana z pozbawieniem możliwości awansowania przez określony czas do wyższej grupy wynagrodzenia lub na wyższe stanowisko, przeniesienie na niższe stanowisko, a nawet wydalenie z pracy w urzędzie.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA