fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Sport

Mroźna sobota cyklistów

Rzeczpospolita
Nawet 20 kilometrów po bezdrożach i wertepach musieli pokonać uczestnicy Wigilijnego Wyścigu Przełajowego
Ponad 70 kolarzy – amatorów i zawodowców – ścigało się w sobotę na Polach Wilanowskich.
– Cieszę się z wygranej, bo ciężko się jechało. Zimno jest, aż mnie płuca bolą – powiedziała po wyścigu Maria Ziółkowska ze Sławna, zwyciężczyni wyścigu w jednej z pięciu kategorii. – Ale warto było się chwilę pomęczyć. Rodzice ucieszą się z pucharu zdobytego przed samymi świętami.
Warunkiem uczestnictwa w Wigilijnym Wyścigu Przełajowym było posiadanie sprawnego roweru, kasku i ukończenie 12 lat. Najważniejsza okazała się jednak kondycja i odporność na zimno. – Mróz, nawet niewielki, to nie jest wymarzona pogoda na kolarskie zawody. Ale moi podopieczni tak lubią się ścigać, że niestraszne im żadne przeciwności – mówił trener zwycięskiej drużyny LUKS Sławno Przemysław Gierczak. Organizatorzy zadbali o gorącą herbatę i kiełbaski z grilla, ale nimi ogrzewali się głównie starsi. Dzieciaki siedziały w ciepłych samochodach i wychodziły tylko na wyścig albo odebrać nagrody. – Trenuję kolarstwo trzy lata i bardzo lubię jeździć, ale nie wiedziałem, że będzie tak zimno. Nawet podczas jazdy, kiedy organizm pracuje na najwyższych obrotach, nieźle zmarzłem – tłumaczył po wyścigu piętnastoletni zawodnik. Przełaje odbywają się corocznie w tym samym miejscu już od pięciu lat. Organizatorem imprezy jest Klub Kolarski Wilanów. – Zawodami próbujemy dzieciaki wyciągnąć z domów, sprzed komputerów – tłumaczy nam organizator i prezes klubu Marek Wójcikowski.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA