fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Muzyka

Zmarł wybitny kontrabasista jazzowy Zbigniew Wegehaupt

rp.pl, Marek Dusza m.d. Marek Dusza
Dziś w nocy zmarł na atak serca kontrabasista jazzowy, kompozytor, lider zespołów Zbigniew Wegehaupt. Miał 57 lat.
Problemy zdrowotne muzyka zaczęły się kilka miesięcy temu. Przeszedł wówczas operację wszczepienia by-passów. Wczoraj wieczorem poczuł się źle i razem z przyjacielem postanowił udać się do szpitala. Niestety, w drodze stracił przytomność. Nie pomogła godzinna reanimacja.
W niedzielę 18 grudnia w klubie Teatru Capitol odbył się pamiętny, charytatywny koncert sław polskiego jazzu „Gramy dla Zbyszka". Muzycy chcieli pomóc swojemu choremu koledze, który nie mógł występować w ostatnich miesiącach. A jednak rwał się do grania. Klub Tygmont zaplanował na najbliższy poniedziałek występ jego zespołu We Trio z pianistą Dominikiem Wanią i perkusistą Michałem Miśkiewiczem. Zbigniew Wegehaupt urodził się 9 sierpnia 1954 r. w Katowicach. Tam w 1974 r. zdobył II nagrodę w konkursie improwizacji będąc studentem Wydziału Instrumentalnego PWSM w klasie kontrabasu Wiktora Gadzińskiego. Zadebiutował w amatorskim zespole Trampy. W 1976 r. zaczął występować w kwartecie pianisty Wojciecha Gogolewskiego. Razem z nim zdobył II nagrodę zespołową i wyróżnienie indywidualne na festiwalu Jazz Nad Odrą we Wrocławiu.
Współpracował z wieloma znakomitymi zespołami m.in. Extra Ball, a także liderami: Zbigniewem Seifertem, Janem „Ptaszynem" Wróblewskim, Zbigniewem Namysłowskim, Januszem Muniakiem, Leszkiem Żądło i Clarkiem Terrym. Akompaniował także amerykańskiej wokalistce Karrin Allyson podczas jej koncertów w Warszawie. W czasie studiów w RFN występował razem z pianistą Włodkiem Pawlikiem. Stał się stałym członkiem jego tria. Nagrali razem kilka znaczących w historii polskiego jazzu albumów, m.in. „Standards Live". Pamiętny był występ tria Pawlika ze Zbigniewem Wegehauptem i perkusistą Cezarym Konradem na North Sea Jazz Festival w Hadze w 1998 r. Koncert został nagrodzony owacjami licznie zgromadzonej, wymagającej publiczności. Wegehaupt tworzył własny kwartet, z którym nagrał dwa znakomite albumy: „Wege" i „Tota". Wielokrotnie wygrywał ankietę czytelników magazynu „Jazz Forum" w kategorii najlepszego kontrabasisty. Wziął udział w kilkuset sesjach nagraniowych muzyków jazzowych. Nagrywał muzykę filmową i teatralną. Polski jazz stracił wybitnego muzyka.
Źródło: rp.pl
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA