fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Rośnie konkurencja w krajowych połączeniach lotniczych

materiały prasowe
Polskie linie OLT Jetair odważnie walczą o pozycję w krajowych i regionalnych przewozach lotniczych
OLT Jetair rośnie w siłę. Wczoraj spółka Amber Gold, która jest właścicielem przewoźnika przejęła kontrolę nad kolejną linią lotniczą. Czarterowe linie lotnicze Yes Airways zostaną przejęte przez gdańską spółkę. Oznacza to, że do floty OLT Jetair dołączą trzy Airbusy A320, które oprócz operacji czarterowych miałyby obsługiwać regularne połączenia na nowych trasach.
- Formalności związane z transakcją są w trakcie dopełniania - powiedział Michał Forc, przedstawiciel OLT Jetair Dziennikowi Bałtyckiemu.
- Yes Airways jest właścicielem trzech airbusów A 320, które stanowią nową jakość dla naszej firmy. Przewoźnik ma charakter czarterowy i tą działalność będziemy rozwijać, oczywiście z uwzględnieniem synergii i kompleksowości z już realizowanymi i planowanymi do uruchomienia połączeniami - dodał Forc.
Amber Gold wyraźnie buduje dużego przewoźnika lotniczego, który może poważnie namieszać na krajowym rynku połączeń zdominowanym przez PLL LOT. Spółka nie wyklucza kolejnych przejęć.
- Aspiracje są bardzo duże. Wszelkie ruchy w tym względzie są możliwe. Rynek przewozów lotniczych oceniamy jako bardzo perspektywiczny - dodaje Michał Forc.
Po dopełnieniu wszystkich formalności związanych z transakcją, linie Yes Airways otrzymają nową nazwę OLT Jetair Charters, ale jak pozostałe linie pozostanie oddzielną spółką w grupie.
Spółka Amber Gold pod koniec sierpnia tego roku przejęła borykającego się z problemami polskiego przewoźnika Jet Air, który operował od 2007 roku. Nieoczekiwanie jednak linia popadła w finansowe tarapaty i zawiesiła działalność. Powodem była seria awarii samolotów i wybuch wulkanu na Islandii, który sparaliżował ruch lotniczy w całej Europie wiosną 2010 roku.
Kilka dni po przejęciu Jet Air inną borykającą się z problemami niemiecka linię OLT. Zanim doszło do transakcji linie OLT straciły kontrakt na usługi dla koncernu Airbus. Zapowiadały zakończenie działalności lotniczej i zwolnienie ok. 100 osób. Do upadku jednak nie doszło dzięki wykupieniu przez Amber Gold.
Tak narodziły się linie OLT Jetair. Najciekawszy jest fakt, że gdańska spółka, która przejęła obu przewoźników nie miała żadnego doświadczenia w branży lotniczej. Amber Gold zanim zdecydowała się na kupno linii zajmowała się głównie inwestycjami w metale szlachetne - złoto, srebro i platynę. Kontrowersje wokół spółki budziło też to, że spółka znalazła się na liście ostrzeżeń finansowych Komisji Nadzoru Finansowego. W opinii KNF Amber Gold nie ma odpowiednich uprawnień, by prowadzić obciążone ryzykiem inwestycje.
Wygląda jednak na to, że Amber Gold poważnie podchodzi do swojego lotniczego przedsięwzięcia. Spółka ciągle rozwija siatkę połączeń i prezentuje ambitne plany. Obecnie przewoźnik oferuje połączenia z gdańskiego lotniska do ośmiu miast w kraju i Europie - do Brukseli, Bremy, Hamburga, Pragi, Berlina, Warszawy i Wrocławia. Wczoraj samoloty przewoźnika zaczęły kursować między Katowicami a Gdańskiem. Dziś linie uruchomiły kolejne połączenia z Gdańska do Katowic i Rzeszowa. Samoloty OLT Jetair startują także ze stolicy, Wrocławia, Rzeszowa i Katowic. W najbliższy czwartek przewoźnik ma uruchomić kolejne połączenie z Gdańska do Pragi.
Na razie OLT Jetair wykorzystuje samoloty Saab 2000, Saab 340, Jetstream 31, ATR oraz dwa odrzutowe Fokkery 100. Pozyskanie przewoźnika dysponującego samolotami airbus umożliwi zaoferowanie połączeń z Gdańska do każdego miejsca w Europie.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
REKLAMA
REKLAMA