fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Niepokój menedżerów

Do wzrostu wskaźnika w największym stopniu przyczyniła się wyższa dynamika podaży pieniądza M3
Jej roczne tempo wzrostu w ujęciu realnym wyniosło ok. 6 proc. Jednak znaczna część przyrostu była konsekwencją osłabienia złotego względem euro, dolara i franka szwajcarskiego. Nieco mniejszy lecz również pozytywny wpływ na wartości wskaźnika miały dane na temat zadłużenia gospodarstw domowych z tytułu kredytów. Cześć tego wzrostu to również efekt osłabienia złotego.
Spośród ośmiu składowych wskaźnika cztery poprawiły się w stosunku do poprzedniego miesiąca i cztery uległy pogorszeniu. Tak dobrego wpływu nie miały już informacje o nowych zamówieniach dla przedsiębiorstw. -  O ile całość portfela zamówień nieznacznie poprawiła się, o tyle w dalszym ciągu spada tempo napływu nowych zamówień napływających od zagranicznych odbiorców. Osłabienie złotego a w konsekwencji poprawa cenowej konkurencyjności krajowej oferty produkcyjnej na rynkach zagranicznych nie wpłynęła stabilizująco na zamówienia eksportowe. Spadek zamówień eksportowych odczuły wszystkie branże sektora przemysłowego. – dodaje ekonomistka
Choć w skali miesiąca poprawiła się wydajność pracy w sektorze przedsiębiorstw produkcyjnych, skala poprawy była niewielka , a od początku oscylujące wokół zbliżonych wartości.  Analitycy BIEC uważają, że to dodatkowy czynnik ograniczający możliwości eksportowe firm. Wciąż rośnie pesymizm wśród kadry zarządzającej dotyczący perspektyw rozwojowych gospodarki. - Oceny te przestały się poprawiać już w drugim kwartale ubiegłego roku, głównie z powodu rosnących cen surowców. Od początku tego roku zaczęły systematycznie pogarszać się, zaś ostatnie miesiące przyniosły ich gwałtowne załamanie. Ogólna sytuacja na świecie i strach przed ponowną recesją wywiera silny wpływ na kształtowanie się tych ocen. – dodaje Maria Drozdowicz – Bieć i dodaje - O ile oceny perspektyw rozwojowych całej gospodarki w dużym stopniu kształtują przekazy medialne płynące ze świata, o tyle oceny menedżerów nt. kondycji finansowej firm formułowane są na podstawie faktycznego stanu finansów zarządzanych przez nich firm. Te niestety pogarszają się w ostatnich miesiącach, pomimo podejmowanych działań zmierzających do ograniczania kosztów. Jednym z czynników wpływających na gorsze wyniki finansowe są bardzo szybko rosnące ceny producentów. Skala ich wzrostu w ostatnim roku przekroczyła 8 procent. Wolniejszy napływ zamówień przy utrzymującej się wysokiej dynamice produkcji spowodował wzrost zapasów wyrobów gotowych w magazynach producentów. Jest on na razie niewielki wobec silnej tendencji do redukcji zapasów obserwowanej od wiosny br. Od maja negatywnie na wartości wskaźnika wpływa sytuacja na warszawskiej giełdzie. Realne wartości WIG?u spadły w tym czasie o ponad 20 procent. Utrzymująca atmosfera niepewności nie zachęca inwestorów do zakupów.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA