fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Biznes

Polityka rolna nie może dusić produkcji

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Organizacje rolnicze krytykują projekt reformy wspólnej polityki rolnej. Oczekują większych regulacji dla rynków surowcowych
Unia Europejska może stracić konkurencyjność sektora rolnego, jeśli zostanie przyjęty projekt reformy polityki rolnej zaprezentowany przez komisarza Daciana Ciolosa - ocenia Gerd Sonnleitner, przewodniczący Komitetu Rolniczych Organizacji Zawodowych (COPA). Skrytykował on propozycję przeznaczenia 30 proc. dopłat bezpośrednich na płatności proekologiczne, ponieważ ograniczy to produkcję rolną. - Rolnicy otrzymają przez to mniej surowców i staną się mniej konkurencyjni wobec farmerów z tych krajów, które mają więcej zasobów naturalnych - powiedział Gerd Sonnleitner na odbywającej się w Warszawie 35. Konferencji Rolnictwa Ameryki Północnej i Unii Europejskiej.
Jego zdaniem komisarz Dacian Ciolos proponuje zwiększenie obciążeń biurokratycznych przez prowadzenie dodatkowego instrumentu w polityce rolnej. Rocznie pochłaniałby on 15 mld euro w skali UE. Zdaniem rolników lepiej jest przeznaczyć fundusze na szkolenia i inwestycje. Obecny na konferencji wicepremier Waldemar Pawlak opowiedział się za uproszczeniem wspólnej polityki rolnej. - Dobrym doświadczeniem są płatności obszarowe. Od decyzji rolników zależeć ma, co i jak produkują, jak się ubezpieczają i jak wykorzystują swój potencjał - ocenił wicepremier Pawlak. Coraz mniej w pomoc dla rolnictwa angażuje się rząd Stanów Zjednoczonych. W ciągu kilku miesięcy ma on się wycofać ze stosowania dopłat bezpośrednich wspierających dochody rolników. Podstawowym instrumentem pozostanie ubezpieczenie produkcji. - Stawki dopłat do akra ziemi spadły z 50 do kilku dolarów. Decydujące dla produkcji gospodarstwa nie są dopłaty, ale sytuacja rynkowa - powiedział Steve Baccus, przewodniczący Kansas Farm Bureau.
Dodał, że teraz największym problemem, jaki dotyka amerykańskich farmerów, jest deregulacja rynku surowcowego. Transakcje terminowe powinny być obwarowane koniecznością przemieszczenia towaru wraz z jego zakupem. Według Rona Bonneta, przewodniczącego Kanadyjskiej Federacji Rolniczej, konsumenci są coraz bardziej oddaleni od rolnictwa. - Potrzebujemy bardziej zintegrowanego i innowacyjnego rolnictwa, które będzie wstanie dostarczyć to, co kupują konsumenci - ocenił Paolo Bruni, przewodniczący związku europejskich spółdzielni rolniczych COGECA. Tematem 35. Konferencji Rolniczej Ameryka Północna - Unia Europejska było pytanie: Jaki kierunek dla polityk rolnych?. Uczestnicy zgodzili się, że Stany Zjednoczone i Unia Europejska powinny eksportować więcej żywności, odpowiadając na wzrastający popyt w krajach takich jak Chiny i Brazylia. Wskazano na rosnące wyzwania związane ze zmianami klimatu. Organizatorem konferencji była Krajowa Rada Izb Rolniczych, członek COPA, patronowała jej Rzeczpospolita.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA