fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Rynek pracy

Bezrobocie powoli rośnie, stopa bezrobocia bez zmian

Fotorzepa, MS Magdalena Starowieyska
Pod koniec września w urzędach pracy zarejestrowanych było 1,86 mln osób - o ponad sześć tysięcy więcej niż w sierpniu
Pomimo tego stopa bezrobocia nie wzrosła i wyniosła 11,8 proc. To o 0,3 pkt więcej niż rok temu, ale GUS zrewidował dane dotyczące stopy bezrobocia od grudnia 2010 roku.
W sierpniu ostatecznie wyniosła 11,8, a najwyższa była w lutym 13,4 proc ( przed rewizją 13,2 proc). Po rewizji danych GUS wynika, że przez całe lato ( od lipca) stopa bezrobocia nie zmienia się i wynosi 11,8 proc. A letni sezonowy spadek był niewielki bo wyniósł 0,1 pkt proc. między czerwcem a lipcem We wrześniu zarejestrowało się ponad 246 tys. bezrobotnych ( o ok. 44 więcej niż w sierpniu) i ok. 50 tys. więcej niż rok temu. Wyrejestrowano zaś  prawie 240 tys. osób. To więcej niż w sierpniu, ale mniej niż rok temu.
Ponad 115 tys. osób zaczęło pracę, 70 tys. utraciło status, bo nie potwierdzili gotowości do pracy. Pracodawcy zgłosili 69 tys. ofert pracy. 465 zakładów pracy zadeklarowało zwolnienie ok. 31,7 tys. pracowników. W stosunku do sierpnia wzrost liczby bezrobotnych odnotowano w 11 województwach, najbardziej znaczący w: pomorskim , warmińsko-mazurskim, opolskim i zachodniopomorskim. Natomiast w czterech województwach odnotowano spadek liczby bezrobotnych: w lubuskim, świętokrzyskim, lubelskim i dolnośląskim. W porównaniu z poprzednim miesiącem liczba bezrobotnych pozostała na poziomie sprzed miesiąca w województwie mazowieckim. W porównaniu z wrześniem 2010 roku bezrobocie zwiększyło się w 12 województwach, najbardziej znaczący wzrost odnotowano w województwach: łódzkim, małopolskim, podlaskim oraz lubelskim i mazowieckim. Najliczniejszą grupę wśród bezrobotnych stanowiły osoby w wieku 25-34 lata - blisko 30 procent zarejestrowanych oraz osoby w wieku do 24 lat, co stanowiło ponad 20 procent. Prof.Janusz Witkowski, prezes GUS przyznał, że sytuacja na rynku pracy jest o tyle poważna, iż możemy spodziewać się wzrostu stopy bezrobocia do końca roku. Oznacza to, że na pewno nie spełnią się prognozy rządu związane z sytuacją na rynku pracy zapisane w projekcie ustawy budżetowej na przyszły rok. Wzrost wynagrodzeń i liczba pracujących (czyli płacących składki) ma też znaczenie dla sytuacji finansowej funduszy ubezpieczeniowych: FUS i NFZ.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA