fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Giełda

Ropa naftowa i złoto tracą, akcje zyskują

AFP
Ropa naftowa i złoto traci w przeciwieństwie do rynku akcji. Odczyt sprzedaży detalicznej eurolandu nie wpłynął na notowania giełd europejskich
Kontrakty na ropę brent zniżkują w środku tygodnia giełdowego o 0,7 proc. do poziomu 101,1 dolarów za baryłkę. Natomiast kontrakty na ropę crude zniżkują o prawie 1 proc. do pułapu 77,4 dolarów za baryłkę. Ropa crude podąża w kierunku tegorocznego minimum z 9 sierpnia na poziomie 75 dolarów. Jeśli dojdzie do wyprzedaży surowca poniżej tego poziomu, wtedy najbliższym poziomem docelowym będą minima 2010 roku, czyli okolice 67-70 dolarów za baryłkę.
Złoto zniżkuje dzisiaj o 1,4 proc. do poziomu 1602 dolarów za uncję. Wrześniowe spadki cen kruszcu zatrzymały się dokładnie na linii długoterminowego trendu wzrostowego, mierzonego co najmniej od początku 2009 r. Najbliższy opór na złocie mieści się wysoko, to znaczy na poziomie rekordu hossy, czyli powyżej 1900 dolarów. Z kolei poziom wsparcia wyznacza kreślenie trendu zwyżkującego, które aktualnie przebiega w pobliżu 1600 dolarów. Jeżeli złoto spadłoby poniżej kluczowego poziomu 1600 dolarów, wtedy kurs powinien skierować się w okolice 1400 dolarów, czyli maksimów ubiegłego roku. Inwestorzy poznali odczyt sprzedaży detalicznej eurolandu za sierpień, która spadła o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca i 1,0 proc. rok do roku przy prognozie spadku o 0,3 proc. miesiąc do miesiąca i 0,7 proc. rok do roku. Ostatnio wzrosła o 0,2 proc. miesiąc do miesiąca i spadła o 0,2 proc. rok do roku a po rewizji o 0,4 proc. rok do roku. Rynek akcji zareagował na odczyt niewielką korektą techniczną wcześniejszych wzrostów.
Sesja na giełdach europejskich przebiega pod dyktando kupujących. Przed południem niemiecki DAX zyskuje 2,1 proc., CAC40 2,4 proc., BUX 2,8 proc., a WIG20 1,5 proc. Kontrakty terminowe na WIG20 notowane są powyżej indeksu bazowego, a rozbieżności sięgają około 15-17 pkt. Wcześniej kontrakty posiadały ujemną bazę, ale sukcesywne odejmowanie dywidend od składowych WIG20, zepchnęło indeks poniżej poziomu futures. Liczba otwartych pozycji tylko nieznacznie przebiła 80 tys. sztuk, a w poprzednim tygodniu bliżej było do 70 niż 80 tys. To wciąż daleko do 120 tys., które było standardem kilka kwartałów temu. Utrzymująca się zmienność nastrojów na rynku terminowym zapewnia dobre warunki dla inwestorów pozycyjnych i intraday, dla których wysoka zmienność to więcej okazji do zarobku.
Źródło: ekonomia24
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA