Biznes

Kolejna polska specjalność eksportowa

Fotorzepa, Marian Zubrzycki
Do końca sierpnia wyprodukowano ponad 7,5 mln urządzeń
W tym roku produkcja sprzętu AGD w Polsce wzrośnie o ponad 20 proc., wobec zanotowanego w 2010 r. poziomu 15 mln sztuk – podaje międzynarodowa firma badawcza Euromonitor International.
W listopadzie opublikuje ona szczegółowy raport na temat tego rynku, jednak już teraz zapowiada, że Polska ostatecznie w tym roku zostanie liderem w produkcji sprzętu AGD. Pokona więc Niemcy oraz Włochy, gdzie wolumeny produkcji systematycznie się zmniejszają.

Pralki górą

Z danych opracowanych przez CECED Polska, związek producentów sprzętu AGD, wynika, że wartość eksportu w pierwszym półroczu wzrosła o 15 proc., do ponad 5,3 mld zł.
W ujęciu ilościowym do końca sierpnia produkcja wzrosła o 4 proc., do ponad 7,5 mln sztuk. W ujęciu miesięcznym najwyższy wzrost, do 9 proc., został odnotowany w lutym (ponad 1 mln sztuk). Z kolei w sierpniu produkcja spadła o 3 proc., do 939 tys. sztuk. Jeśli chodzi o eksport, to największą kategorią, z 24-proc. udziałem, są właśnie pralki. Ich sprzedaż za granicę w pierwszym półroczu wzrosła o 12 proc. Jednak największy skok nastąpił w przypadku sprzętu chłodniczego (lodówki i zamrażarki) – o 34 proc. Ale ich produkcja do końca sierpnia spadła o 1 proc., do 1,2 mln sztuk. Zmywarek wyprodukowano więcej o 7 proc. (1,9 mln szt.), a kuchni o 12 proc. (833 tys. szt.). Najlepsze wyniki notują kategorie drobnego sprzętu. W przypadku odkurzaczy produkcja wzrosła o 25 proc.

Szanse na Wschodzie

– Przewidujemy, że wytworzymy w Polsce więcej sprzętu niż w 2010 r. – mówi Zygmunt Łopalewski, rzecznik Indesit Company Polska. – Ostateczna wielkość zależeć będzie jednak od wyników sprzedaży w ostatnim kwartale, który jest najważniejszy dla całej naszej branży, niezależnie od kraju – dodaje. O ile w Europie Zachodniej widać spadki sprzedaży, to rynki wschodnie rekompensują branży tę sytuację. Zelmer, lider rynku drobnego sprzętu, w pierwszym półroczu w Polsce zanotował spadek sprzedaży o 1,3 proc. Jednocześnie sprzedaż w Rosji wzrosła o ponad 24 proc., a na Ukrainie o 115 proc. Amica Wronki także zanotowała w Polsce gorsze wyniki: sprzedaż spadła o 1,63 proc., do 148,7 mln zł. W Skandynawii spadek wyniósł 10,2 proc., do 62,3 mln zł, a w Wielkiej Brytanii 16,3 proc., do 14,6 mln zł. Jednak przychody z eksportu do Rosji wzrosły aż o ponad 52 proc., do 104,2 mln zł, a w Niemczech o 0,9 proc., do 132,7 mln zł.

Ważne made in Europe

– Duży potencjał rynku europejskiego, a także ograniczone zaufanie konsumentów do jakości, bezpieczeństwa i serwisowania produktów sprowadzanych spoza Europy sprawiają, że stawiamy na produkcję głównie w Polsce, ale też w Hiszpanii i Francji. Tam powstaje niemal 95 proc. naszego sprzętu – mówi Ireneusz Bartnikowski, prezes FagorMastercook. Firma odnotowała dużą dynamikę sprzedaży w kierunkach wschodnich – eksport wzrósł o 59 proc. Zarząd przewiduje, że sprzedaż w drugim półroczu będzie dalej systematycznie wzrastać, i przygotowuje się do tego od strony produkcyjnej. FagorMastercook chce zamknąć 2011 r. 15-proc. wzrostem w regionie, w tym głównie w Mongolii, Kazachstanie i Armenii.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL