Firma

Kontrola przeciwpożarowa w firmie: strażak może przedsiębiorcę zaskoczyć nagłą kontrolą

www.sxc.hu
Zanim straż pożarna wejdzie do firmy, zazwyczaj powiadomi o tym właściciela. Jednak nie musi tego robić, gdy ludziom grozi niebezpieczeństwo lub istnieje zagrożenie ogniem
O zamiarze przeprowadzenia kontroli strażak uprzedzi  przedsiębiorcę  kilka dni przed nią (zgodnie z przepisami ma to być co najmniej siedem dni, a w niektórych sytuacjach trzy dni przed planowaną wizytą).
W tym czasie przedsiębiorca ma szansę przygotować swój obiekt i usunąć nieprawidłowości. Możliwe jest też sprawdzenie obiektu bez zapowiedzenia, jeżeli straż dowie się o występowaniu zagrożenia  życia lub zdrowia ludzi albo jeśli obiekt jest bezpośrednio zagrożony powstaniem pożaru. Jednak straż pożarna realizuje przede wszystkim kontrole planowane. Bierze przy tym pod uwagę stan bezpieczeństwa przeciwpożarowego powiatu lub miasta.
Nie wszystkie osoby, które w imieniu straży pożarnej sprawdzają obiekt, muszą być strażakami, zawsze jednak mają obowiązek wylegitymować się odpowiednim dokumentem (strażak  legitymacją służbową, a pozostałe osoby  dokumentem tożsamości). Muszą mieć również upoważnienie do przeprowadzenia kontroli.

Kogo się odwiedza

Straż pożarna wybiera najczęściej do sprawdzenia obiekty użyteczności publicznej. Dokładnie przygląda się miejscom, w których przebywa w tym samym czasie dużo ludzi, czyli domom towarowym, supermarketom, obiektom widowiskowym i sportowym, dyskotekom czy lokalom gastronomicznym. Szczególnie starannie lustruje obiekty, w których przebywają niepełnosprawni lub małe dzieci, jak szpitale, żłobki, przedszkola, domy opieki lub spokojnej starości. Wnikliwie ogląda też  obiekty zamieszkania zbiorowego, tzn. hotele, pensjonaty, internaty czy bursy. Z kontrolą trzeba się liczyć przed imprezami masowymi, nie tylko tymi organizowanymi pod dachem. Sprawdzane są także biurowce. Szczególnie te wysokie. Nie unikną częstych wizyt przedstawicieli straży zakłady przemysłowe o zwiększonym ryzyku wystąpienia poważnej awarii (wynika to z art. 250 prawa ochrony środowiska). Takie sprawdzenie może też zlecić starosta (zgodnie z przepisami o samorządzie powiatowym), sąd, prokuratura i Najwyższa Izba Kontroli. Czasem przyczyną wizyty strażaków może być zawiadomienie wójta, burmistrza lub prezydenta miasta o stwierdzeniu zagrożenia życia lub zdrowia, niebezpieczeństwa powstania szkód majątkowych w znacznych rozmiarach lub naruszenia zasad ochrony środowiska – na podstawie art. 78 prawa działalności gospodarczej. Niekiedy to przedsiębiorca zaprasza strażaka. Na przykład wtedy, gdy chodzi o obiekt, co do którego  musi być wydana przez straż opinia lub zajęte stanowisko w zakresie ochrony przeciwpożarowej. W obiektach i miejscach, w których zagrożenie przeciwpożarowe jest szczególnie duże,  można się spodziewać kontroli nawet corocznie. Tam, gdzie zagrożenie jest mniejsze, kontrole odbywają się rzadziej. O ich częstotliwości decyduje komendant straży, biorąc pod uwagę zarówno możliwe zagrożenia, jak i możliwości kadrowe. Poza nagłymi sytuacjami do problemów związanych z kontrolą działalności gospodarczej przedsiębiorcy stosuje się przepisy rozdziału 5 ustawy z  2 lipca 2004  o swobodzie działalności gospodarczej (konkretnie rozdział 5 ustawy). Więcej na temat tych regulacji pisaliśmy w „Prawie i praktyce” z 5 sierpnia 2011  w tekście „Inspektor pracy nie utrudni kontroli finansowej w przedsiębiorstwie”. Co do zasady kontrola jest prowadzona w czasie działalności kontrolowanego. Jednak gdy straż uzyskała informacje o zagrożeniu życia ludzi lub o bezpośrednim niebezpieczeństwie powstania pożaru, kontrola jest możliwa również w dniach wolnych od pracy i poza godzinami pracy. Przygotuj się do wizyty Gdy kontroler wejdzie już do obiektu, to sprawdzi przede wszystkim, czy w razie niebezpieczeństwa da się z niego prawidłowo wyprowadzić ludzi. Skontroluje więc: • długość i szerokość dróg ewakuacyjnych, • obudowę i wystrój korytarzy i pomieszczeń (chodzi m.in. o to, żeby nie było tam nadmiaru materiałów łatwopalnych), • obudowę i zabezpieczenie przed dymem klatek schodowych (czyli tzw. pionowych dróg ewakuacyjnych), • oświetlenie awaryjne. Strażak sprawdzi także: • podręczny sprzęt gaśniczy, • wewnętrzne instalacje wodociągowe przeciwpożarowe (hydranty) i zaopatrzenie w wodę, • stałe urządzenia gaśnicze (np. tryskacze), • instalacje sygnalizacyjno-alarmowe, • drogi pożarowe, • stan dróg ewakuacyjnych (czy nie są zastawione, czy nie składuje się na nich materiałów palnych, czy są właściwie oznakowane), • czy są przeprowadzane okresowe badania instalacji, • czy we właściwych miejscach znajdują się instrukcje bezpieczeństwa pożarowego, • czy jest wykaz telefonów alarmowych lub instrukcji postępowania na wypadek pożaru. Niezbędne może się okazać też wykonanie prób potwierdzających prawidłowość działania urządzeń przeciwpożarowych a także udział w czynnościach kontrolnych osoby mającej wiedzę przydatną do przeprowadzenia odpowiednich czynności na terenie kontrolowanego obiektu.

Wejdą prawie wszędzie

Kontrolera należy wpuścić niemal do każdego miejsca w firmie i umożliwić mu dostęp do wszystkich urządzeń. Wyjątkiem są tylko części mieszkalne oraz obiekty zarządzane przez niektóre instytucje wymienione w przepisach o Państwowej Straży Pożarnej (czyli policję, Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencję Wywiadu, Centralne Biuro Antykorupcyjne, Straż Graniczną oraz podległe albo nadzorowane przez ministra obrony narodowej). Wizyty strażaka  unikną również obce misje dyplomatyczne, urzędy konsularne oraz inne instytucje międzynarodowe korzystające z immunitetów dyplomatycznych lub konsularnych.

Można się odwołać, ale...

Gdy kontrolerzy wykryją nieprawidłowości, to zgodnie z art. 26 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej komendant powiatowy wydaje decyzję administracyjną nakazującą ich usunięcie. Wyznacza przy tym termin, w którym trzeba to zrobić. Może też nakazać wstrzymanie robót, zakazać używania maszyn, urządzeń lub środków transportowych albo eksploatacji pomieszczeń, obiektów lub ich części. Stanie się tak wtedy, gdy uchybienia mogą zagrażać życiu ludzi lub powodować bezpośrednie niebezpieczeństwo pożaru. Taka decyzja podlega natychmiastowemu wykonaniu. Nie znaczy to, że nie można się od niej odwołać. Instancją odwoławczą jest w tym wypadku komendant wojewódzki PSP. Jednak do czasu uchylenia decyzji lub usunięcia zagrożeń postanowienia kontrolne należy respektować.

Pokój dla kontrolera

Strażakom trzeba umożliwić przeprowadzenie kontroli. Oznacza to, że kontrolowany ma obowiązek udzielić niezbędnych informacji i wyjaśnień. Musi też zgodzić się na sporządzenie dokumentacji fotograficznej. Powinien  też zapewnić  możliwość wglądu w dokumentację i prowadzone ewidencje objęte zakresem czynności kontrolnych. Jeśli  jest to potrzebne, przedsiębiorca  ułatwia skopiowanie niezbędnych papierów. Podobnie jak przy wizytach innych inspektorów zapewnia strażakom warunki do pracy, w tym, w miarę możliwości, samodzielne pomieszczenie i miejsce do przechowywania dokumentów. Pozwala korzystać z telefonu i innych urządzeń technicznych w zakresie niezbędnym do przeprowadzania kontroli. Przedsiębiorca powinien wykonać natychmiast wszystkie czynności, które zostaną zlecone mu przez  kontrolującego, chyba że nie jest to od razu możliwe. W takiej sytuacji kontroler wyznaczy odpowiedni termin. Sprawdzanie firmy przez strażaków kończy się sporządzeniem protokołu. Jest on spisywany od razu po kontroli, niezależnie od tego, czy w obiekcie wykryto nieprawidłowości, czy ich  nie było. Protokół ma być zwięzły i przejrzysty. Kontroler uwzględnia w nim m.in. niezgodności obiektu z projektem budowlanym, ochroną przeciwpożarową, wyniki rozpoznania miejscowych zagrożeń, nieprawidłowości usunięte podczas kontroli. Taki protokół podpisują kontrolujący i kontrolowany. Kontrolowani mogą wnieść do niego zastrzeżenia. Co w upoważnieniu Zgodnie z art. 23 ust. 8 ustawy o Państwowej Straży Pożarnej upoważnienie do kontroli, z którym strażak przychodzi do firmy, musi zawierać: • określenie podstawy prawnej czynności; • oznaczenie organu przeprowadzającego kontrolę; • datę i miejsce wystawienia; • imię i nazwisko, określenie stanowiska służbowego strażaka upoważnionego do kontroli oraz numer jego legitymacji; • imię i nazwisko oraz określenie rodzaju i numeru dokumentu tożsamości innej osoby upoważnionej do czynności; • oznaczenie podmiotu objętego kontrolą i miejsca jej prowadzenia; • informację o zakresie przedmiotowym czynności; • datę rozpoczęcia i przewidywany termin zakończenia kontroli; • podpis osoby udzielającej upoważnienia z podaniem zajmowanego stanowiska lub funkcji; • pouczenie o prawach i obowiązkach kontrolowanego.

KIEDY TRZEBA ZAPROSIĆ KONTROLĘ PRZECIWPOŻAROWĄ

Gdy przedsiębiorca zamierza prowadzić zakład o zwiększonym lub dużym (zgodnie z prawem ochrony środowiska) ryzyku awarii przemysłowej, musi zgłosić to straży pożarnej Powinien przy tym podać m.in. dane o charakterze prowadzonej lub planowanej działalności, rodzajach instalacji i zabezpieczeń oraz rodzaj, kategorię i ilość a także charakterystykę fizykochemiczną, pożarową i toksyczną stosowanej substancji niebezpiecznej.

Jaki teren

Konieczne jest przedstawienie charakterystyki terenu w bezpośrednim sąsiedztwie zakładu, ze szczególnym uwzględnieniem czynników mogących przyczynić się do zwiększenia zagrożenia awarią przemysłową lub pogłębienia jej skutków. Przepisy wymagają zawiadomienia straży co najmniej na 30 dni przed dniem uruchomienia nowego zakładu lub jego części albo w terminie trzech miesięcy od dnia zaliczenia istniejącego już zakładu do kategorii o zwiększonym ryzyku lub o dużym ryzyku. W ciągu 14 dni trzeba też zgłosić istotne zmiany w funkcjonowaniu firmy oraz jej zamknięcie. Przedsiębiorca powinien zapoznać się z rozporządzeniem  ministra gospodarki w sprawie rodzajów i ilości substancji niebezpiecznych, których znajdowanie się w zakładzie decyduje o zaliczeniu go do zakładu o zwiększonym ryzyku albo zakładu o dużym ryzyku wystąpienia poważnej awarii przemysłowej (DzU z 2002 r. nr 58, poz. 535 ze zm.). Obowiązek zgłoszenia straży pożarnej  obiektu jest też w przypadku kończenia prac budowlanych i uzyskiwania pozwolenia na użytkowanie.

Prace budowlane

Przepisy dają  straży 14 dni od otrzymania  takiego zgłoszenia na zajęcie stanowiska. Jeżeli tego nie zrobi, uważa się, że nie zgłosiła sprzeciwu ani uwag, a tym samym udzieliła milczącej zgody. Ale czasem, również  gdy pozwolenie na użytkowanie nie jest potrzebne, nie obędzie się bez opinii strażaka. Tak jest chociażby w przypadku tworzenia zespołów i punktów przedszkolnych (wynika to z przepisów o systemie oświaty). To samo dotyczy klubów dla maluchów i małych żłobków organizowanych na podstawie ustawy o opiece nad dziećmi w wieku do lat 3. Więcej w serwisie: Dobra Firma » Firma » Kontrola w firmie » Kontrola przeciwpożarowa Samorząd » Zadania » Straż pożarna
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL