Jak zarządzać wydatkami

Lukas Bank zmienia się w Credit Agricole

Żółto-niebieskie logo Lukas Banku zniknie z naszych ulic
Fotorzepa, Szymon Łaszewski Szymon Łaszewski
Credit Agricole zamiast Lukas Banku. To już od najbliższej soboty. Polbank przestał być oddziałem greckiej instytucji. Dzięki temu zdeponowane w nim pieniądze są objęte gwarancjami BFG. I to nie koniec zmian
Od soboty na ulicach polskich miast pojawi się mało znana w naszym kraju marka Credit Agricole. Pod tą nazwą już wkrótce będzie działał Lukas Bank. Właścicielem tej instytucji jest spółka Lukas SA. Z kolei w niej większościowym udziałowcem jest Credit Agricole, francuski bank obecny w 70 krajach i obsługujący łącznie 54 mln klientów. I właśnie ta instytucja zdecydowała o zastąpieniu żółto-niebieskiego logo Lukas Banku własnym, w którym dominuje zieleń.
W najbliższą sobotę zmieni się adres internetowy (z www.lukasbank.pl na www.credit-agricole.pl) i wygląd głównej strony banku. Inny będzie także adres i wygląd strony logowania do systemu bankowości internetowej (nowy to: https://e-bank.credit-agricole.pl). Zasady logowania pozostaną natomiast takie same: klienci dalej będą używać dotychczasowych identyfikatorów. Bank uprzedza, że w nocy z piątku na sobotę serwis internetowy będzie niedostępny. Z kolei serwis telefoniczny będzie pracował tylko w trybie informacyjnym. Mogą też wystąpić trudności przy używaniu kart płatniczych.
Kilka dni wcześniej doszło do innej zmiany ważnej dla klientów Polbanku. Dotyczyła ona nie nazwy, lecz podmiotu, który się za nią kryje. Do poniedziałku pod marką Polbank działał oddział greckiej instytucji kredytowej. Obecnie jest to już krajowy bank. Oznacza to, że nowy podmiot zaczął podlegać pełnej kontroli Komisji Nadzoru Finansowego, a wpłacone przez klientów depozyty są objęte gwarancjami Bankowego Funduszu Gwarancyjnego (BFG) dokładnie na takich samych zasadach, jak środki klientów w innych krajowych bankach. Wcześniej oddział greckiego banku korzystał z gwarancji greckiego odpowiednika BFG. Zmiana ta ma duże znaczenie dla klientów, których przed skorzystaniem z oferty depozytowej banku powstrzymywała niepewna sytuacja Grecji. To nie koniec zmian związanych z Polbankiem. Jego klientów wkrótce czeka fuzja z Raiffeisen Bank Polska. Warunki zostały już uzgodnione. Banki czekają na formalną zgodę KNF. W tym roku podobnych zmian było dużo więcej. Pod koniec kwietnia na krajowym rynku pojawiła się marka BNP Paribas. Przez dwa poprzednie lata instytucja, która powstała w wyniku fuzji Dominet Banku i Fortis Bank Polska, działała jako BNP Paribas Fortis. Z rynku zniknęła także marka Allianz Bank. 1 czerwca tego roku Allianz Bank Polska stał się częścią Getin Holdingu, od 27 czerwca zaś instytucja ta oferuje swoje usługi jako Get Bank. Dotychczasowa sieć placówek została zlikwidowana. Obsługa klientów jest prowadzona w wybranych oddziałach Getin Banku. Kolejną marką, której dni są policzone, jest BZ WBK. Właścicielem tej instytucji formalnie jest już Banco Santander i to jego logo pojawi się wkrótce na placówkach, kartach płatniczych i w materiałach banku. Rebranding ma się rozpocząć w przyszłym roku i będzie rozłożony na kilka lat z powodu wysokich kosztów. Poważnymi kandydatami do przejęcia przez inne instytucje finansowe są też Bank Millennium oraz Kredyt Bank. Według nieoficjalnych informacji zakupem tej pierwszej instytucji zainteresowane są m.in. BNP Paribas, UniCredit (właściciel Pekao SA), PKO BP, a według niektórych źródeł także BRE Bank. Z kolei wśród możliwych nabywców Kredyt Banku wymienia się Santander oraz rosyjski Sbierbank. Jest więc duże prawdopodobieństwo, że i te dwie marki niedługo znikną z polskiego rynku. Na reklamowych billboardach i w zestawieniach najatrakcyjniejszych depozytów pojawiają się też nowe marki na razie słabo rozpoznawane przez osoby spoza branży bankowej. I tak od niedawna o klientów zabiega FM Bank. Jest to instytucja stworzona na bazie Funduszu Mikro, specjalizująca się w obsłudze mikro i małych firm. Ale bank ma też ofertę dla indywidualnych klientów, przede wszystkim depozytową. W rankingach najwyżej oprocentowanych lokat wysokie miejsca zajmuje też Meritum Bank. Instytucja ta wcześniej działała jako Bank Współpracy Europejskiej.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL