Komentarze

Dla GW Wałęsa jest Dyzmą?

Czy kojarzą Państwo nazwisko Magda Barcik? Z zawodu, jak podawała na posterunku policji, „dziewczynka”? Wyjaśnię, że to postać literacka, z jakże aktualnej powieści „Kariera Nikodema Dyzmy”.
Tak nazywała się przelotna narzeczona tytułowego bohatera, która dla zemsty próbowała złożyć na niego na policji donos. Skończyło się to, jak pamiętamy, w ten sposób, że przodownik nakazał posterunkowemu: „weźcie ją do ostatniego pokoju i wytłumaczcie, że rzucanie oszczerstw na wysokich urzędników państwowych nie opłaca się”.
Dzisiejsza „Gazeta Wyborcza” przynosi wielką sensację: PiS „polował na Wałęsę”! Jak polował? Ano tak, że gdy pojawiło się doniesienie, jakoby Wałęsa junior miał powiązania z pewnym gangsterem, ABW doniesienie to sprawdziła i stwierdziła, że jest bezpodstawne. Co ma zasadnicze znaczenie: zrobiono to w pełnej dyskrecji. Trzeba było dopiero czterech lat, żeby o owej straszliwej zbrodni opowiedział Janusz Kaczmarek, który najwyraźniej nie wie już, co by tu jeszcze straszliwego opowiedzieć o IV RP, i żeby zrobiła z niej czołówkę gazeta, która ma ten sam problem. Oczywiście gazeta, której wicenaczelny niedawno deklarował publicznie, że jest nieprzejednanym wrogiem partii opozycyjnej i zrobi wszystko, by przegrała ona wybory, nie posiada się z oburzenia. Tylko czym się oburza? Co niby niewłaściwego było w opisanym tu postępowaniu ABW? Najwyraźniej „Gazeta Wyborcza” uważa, że jeśli w powziętym donosie pojawiło się nazwisko Wałęsa, to policja, prokuratura i ABW powinny się zachować tak właśnie, jak ów przodownik z powieści na dźwięk nazwiska Dyzma. Takie państwo promuje nam największa prorządowa gazeta, w opozycji do postulowanej przez opozycję IV RP. Dobrze to widzieć tak na czołówce, czarno na białym.
Źródło: rp.pl

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL