ZUS

Niesłuszną interpretację ZUS przedsiębiorca może podważyć

Fotorzepa, MW Michał Walczak
Od niekorzystnej wykładni przepisów biznesmenowi przysługuje odwołanie do sądu ubezpieczeń społecznych, który rozpozna je w trybie procesowym
Przedsiębiorca może złożyć do właściwego organu administracji publicznej lub państwowej jednostki organizacyjnej wniosek o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów, z których wynika obowiązek świadczenia przez niego daniny publicznej oraz składek na ubezpieczenia społeczne lub zdrowotne, w jego indywidualnej sprawie.

Wyłącznie przedsiębiorcy

Pozwala na to art. 10 ust. 1 – 3 ustawy z 2 lipca 2004 o swobodzie działalności gospodarczej (tekst jedn. DzU z 2010 r. nr 220, poz. 1447, dalej ustawa). Prośba o takie objaśnienie może dotyczyć zaistniałego stanu faktycznego lub zdarzeń przyszłych. Domagając się go, wnioskodawca musi przedstawić nie tylko stan faktyczny lub zdarzenie przyszłe, lecz także własne stanowisko w tej sprawie.
Prawo do uzyskania komentarza organu w zakresie ubezpieczeń społecznych przysługuje wyłącznie przedsiębiorcom. Taki wniosek można wysnuć też z postanowienia Sądu Najwyższego z 3 marca 2011 (II UZP 8/10). Istotne jest także, że według art. 10a ustawy organ wydaje wykładnię bez zbędnej zwłoki, ale nie później niż w ciągu 30 dni od otrzymania kompletnego i opłaconego wniosku. Jeśli nie stanie się to w tym terminie, uznaje się, że w dniu następującym po tym, kiedy upłynął czas na sporządzenie wyjaśnienia, została wydana interpretacja przyznająca rację stanowisku przedsiębiorcy, które podał we wniosku. Skutkiem milczenia ZUS jest więc zaakceptowanie poglądu płatnika. Ostatecznie biznesmen nie musi użyć tego objaśnienia, ale nie wolno obciążyć go jakimikolwiek daninami publicznymi, sankcjami administracyjnymi, finansowymi lub karami w zakresie, w jakim zastosował się do uzyskanej interpretacji. Jest ona natomiast wiążąca dla organów administracji publicznej lub państwowych jednostek organizacyjnych właściwych dla przedsiębiorcy i można ją podważyć wyłącznie, wznawiając postępowanie. Nie zmienia się jednak interpretacji, w wyniku której nastąpiły nieodwracalne skutki prawne. ZUS udziela interpretacji, wydając decyzję, od której przysługuje odwołanie. Wskazuje ona prawidłowe stanowisko w sprawie z uzasadnieniem prawnym oraz pouczeniem o przysługujących środkach zaskarżenia.

Od interpretacji po proces

Odwołanie od niekorzystnej wykładni przedsiębiorca może złożyć do sądu okręgowego wydziału ubezpieczeń społecznych. Ma na to miesiąc od otrzymania decyzji i składa je za pośrednictwem ZUS. Na właściwość sądu w takich sprawach wskazywał SN w wyroku z 6 kwietnia 2011 (II UK 331/10). Podkreślił, że przesądza o tym art. 83 ust. 1 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych (tekst jedn. DzU z 2009 r. nr 205, poz. 1585 ze zm.). Stanowi on, że ZUS wydaje decyzje w zakresie indywidualnych spraw dotyczących w szczególności ustalania wymiaru składek. Natomiast ust. 2 tego artykułu określa jednoznacznie, że od decyzji ZUS przysługuje odwołanie do sądu w terminie i według zasad określonych w kodeksie postępowania cywilnego. Jest to zatem odwołanie w sprawie cywilnej, którą jest – zgodnie z art. 1 k.p.c. – sprawa z zakresu ubezpieczeń społecznych. Sąd rozpoznaje złożone odwołanie w trybie procesu, w którym przedsiębiorca i ZUS są równorzędnymi stronami. Za pomocą wszelkich środków mogą udowadniać swoje racje i przekonywać sąd o słuszności swojego stanowiska. Postępowanie przed sądem jest wolne od opłat i ma charakter postępowania pierwszoinstancyjnego. Oznacza to, że od wyroku sądu niezadowolona strona może złożyć apelację do drugiej instancji. Przykład Spółka prowadząca hurtownie materiałów budowlanych zwróciła się do ZUS o inter-pretację w sprawie opłacania składek od bonów przyznawanych z funduszu świadczeń socjalnych. ZUS wydał ją w ciągu trzech tygodni. Spółka niezadowolona z tej wykładni, za pośrednictwem oddziału, odwołała się do sądu okręgowego. Ten po rozpoznaniu sprawy uznał, że objaśnienie było nieprawidłowe i zmienił decyzję ZUS. Autor jest sędzią Sądu Okręgowego w Kielcach
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL