Ubezpieczenia

Więcej funduszy emerytalnych na sprzedaż?

Fotorzepa, Mateusz Dąbrowski MD Mateusz Dąbrowski
Czy PKO BP rozważa pozbycie się biznesu emerytalnego? Spekuluje o tym rynek, a spółka zaprzecza
PKO BP rozważa sprzedaż biznesu emerytalnego – wynika z naszych informacji. Miałby to być efekt porządkowania  grupy. Z około 30 spółek zależnych i stowarzyszonych docelowo ma pozostać w grupie niewiele ponad dziesięć. W lipcu np. podjęto decyzję o przeniesieniu zarządzania aktywami z domu maklerskiego do TFI.
– Trwa porządkowanie grupy PKO BP, ale zdecydowanie nie dotyczy to PTE – dementuje Paweł Borys, dyrektor zarządzający Pionu Rozwoju Korporacji i Inwestycji PKO BP. – Oferowanie produktów oszczędnościowo-emerytalnych leży w naszej strategii. Wzmacniamy ofertę, o czym świadczy fakt, że towarzystwo emerytalne jako pierwsze ogłosiło, że będzie oferować indywidualne konta zabezpieczenia emerytalnego. Nie prowadzimy żadnych rozmów dotyczących sprzedaży PTE – dodaje Borys. PKO BP Bankowy OFE jest ostatnio bardzo aktywny pod względem pozyskiwania nowych klientów od konkurencji. Od początku roku liczba uczestników funduszu zwiększyła się o prawie 60 tys., do ponad 528 tys. Od listopada towarzystwo emerytalne będzie mieć nowego prezesa Ewę Małyszko.
– Na kilka miesięcy przed zakończeniem akwizycji (ma być zakazana od 2012 r. – od red.) nikt, kto aktywnie zdobywa klientów, nie przyzna się, że planuje sprzedaż biznesu. Poza tym PKO BP nie jest w sytuacji, że musi szybko to zrobić – mówi nam jeden z rozmówców. Zresztą już wcześniej grupa PKO rozważała sprzedaż biznesu emerytalnego. Przyznaje to Rafał Juszczak, były prezes PKO BP, a obecnie wiceprezes Prokom Investments. – Nie widziałem żadnej synergii dla grupy wynikającej z posiadania towarzystwa emerytalnego. A jej sprzedaż dałaby kilkaset milionów złotych – mówi Juszczak. Oficjalnie na sprzedaż wystawione są dwa mniejsze towarzystwa emerytalne: Warta oraz Polsat. Według naszych rozmówców jest mało prawdopodobne, że istniejące fundusze emerytalne będą zainteresowane zwiększaniem udziałów w rynku i przejmowaniem konkurentów. Jest jednak możliwe wejście inwestora niezwiązanego z branżą. Głośno o chęci kupna funduszu inwestycyjnego mówi choćby DM IDMSA. – Duże towarzystwa emerytalne nie mają uzasadnienia ekonomicznego do przejmowania. Gdy aktywa przekraczają 45 mld zł, nie rośnie już opłata za zarządzanie aktywami. Poza tym mamy do czynienia z dużą niestabilnością reguł – mówi Andrzej Sołdek, prezes PTE PZU. Ryzyko polityczne to dziś największa przeszkoda do finalizacji transakcji na rynku emerytalnym. Zwłaszcza gdy minister pracy Jolanta Fedak chętnie powtarza ostatnio, że OFE należy zlikwidować. Jak wynika z naszych wyliczeń, wszystkie fundusze emerytalne warte są ok. 13 mld zł. W tym PKO BP Bankowy OFE ok. 390 mln zł, Warta 190 mln zł, a Polsat  120 mln zł.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL