Media

Kto słucha Radia Maryja

ROL
Toruńska rozgłośnia w ostatnich dziesięciu latach straciła blisko połowę słuchaczy. Teraz ich powoli odzyskuje
Radio Maryja jest wciąż najchętniej słuchaną rozgłośnią katolicką w Polsce. Jak wynika z badania instytutu Millward Brown SMG/KRC, średnio każdego dnia słucha jej około miliona odbiorców. Pod względem tzw. czasu słuchania (wskaźnika określającego, jaki czas poświęcony nasłuchanie wszystkich rozgłośni przypada na daną stację) z wynikiem 2,15 proc. plasuje się na piątym miejscu. Wyprzedzają ją RMF FM (25,39 proc.), Radio Zet (16,17 proc.), publiczne Jedynka (11,47 proc.) i Trójka (8,45 proc.).
Ale Radio Maryja jest jedną z zaledwie czterech rozgłośni, które w ostatnim roku zwiększyły czas, jaki poświęcają mu słuchacze. Od kwietnia do czerwca 2010 r. ten wskaźnik wynosił 1,93 proc. radiosłuchaczy. W analogicznym okresie tego roku wzrósł o 0,22 pkt. proc. – Nie jest to może liczba, która szczególnie imponuje, ale wciąż wiele innych rozgłośni może jej Radiu Maryja zazdrościć – mówi "Rz" prof. Jacek Dąbała, medioznawca z KUL.

Pielgrzymki polityków

Toruńska rozgłośnia założona przez zakonników ze Zgromadzenia Najświętszego Odkupiciela w tym roku skończyła  20 lat. Przez cały ten czas towarzyszą jej kontrowersje związane m.in. z biznesową działalnością i niektórymi wystąpieniami jej dyrektora o. Tadeusza Rydzyka czy angażowaniem się stacji w politykę. Prezes PiS Jarosław Kaczyński był honorowym gościem na ostatniej Pielgrzymce Rodzin Radia Maryja na Jasną Górę. Tam podziękował o. Rydzykowi za wsparcie. Niezależnie od tych kontrowersji radiu towarzyszy spora grupa wiernych słuchaczy. – Zasługą Radia Maryja jest upodmiotowienie grupy ludzi – często chorych i samotnych – żyjących wcześniej na marginesie społeczeństwa; w tym sensie radio pełni funkcję demokratyczną i polityczną – mówił abp Mieczysław Mokrzycki, metropolita lwowski, sekretarz Jana Pawła II, podczas pielgrzymki do ponad 100 tys. osób. – To nie liczba słuchaczy, ale liczna i dobrze zorganizowana Rodzina Radia Maryja sprawia, że politycy tak chętnie "pielgrzymują" do rozgłośni ojca Rydzyka i występują na jej antenie – uważa dr Artur Wołek, politolog z PAN. Podkreśla, że to jedna z nielicznych tak dobrze zorganizowanych grup w Polsce. – Ci ludzie mają zdecydowane przekonania polityczne, nie boją się ich wyrażać, a do tego zawsze chodzą na wybory. Dlatego dla polityków są tak cenni – dodaje. – Oddziaływanie Radia Maryja jest znacznie szersze niż ten milion słuchaczy. Często w rodzinie tego radia słucha np. jedna osoba, ale jej poglądy oddziałują na pozostałych domowników – zauważa prof. Dąbała.

Nie tylko emeryci

Kim są słuchacze Radia Maryja? Według badań Millward Brown SMG/KRC dominują wśród nich kobiety (60,96 proc.). Zdecydowana większość odbiorców to osoby między 60. a 75. rokiem życia (48,26 proc.) i w wieku 40 – 49 lat (36,04 proc.). Badania wskazują, że młodzież stacji praktycznie nie słucha: grupa 15 – 24 lat stanowi tylko 4,59 proc. jej słuchaczy. Sympatycy radia to głównie osoby o wykształceniu średnim (42,81 proc.). Po około 20 proc. stanowią grupy z wykształceniem wyższym i zawodowym. 16,39 proc. to osoby, które ukończyły szkołę podstawową. Dominują emeryci i renciści – 47,57 proc. Wśród odbiorców są też osoby wykonujące wolne zawody (10,79 proc.), pracownicy umysłowi (7,07 proc.) oraz przedsiębiorcy (5 proc.) – Słuchacze Radia Maryja są niezwykle silnie przywiązani do tej rozgłośni. Utożsamiają się ze wszystkim, co jest głoszone na jej antenie. To swoisty fenomen, który nie występuje w przypadku żadnej innej rozgłośni – mówi prof. Dąbała. Jednak popularność Radia Maryja w ostatnich dziesięciu latach stopniowo topniała. Jeszcze w 2001 r. według badania Millward Brown SMG/KRC jej czas słuchania wynosił 3,95 proc., w 2004 r. było to 2,09 proc. Słuchalność na chwilę wzrosła do 2,34 proc. w zwycięskim dla PiS 2005 r. Potem radio znów traciło. Najgorzej było w 2008 r., gdy czas słuchania spadł do 1,78 proc. Część odbiorców zarzucała  wtedy rozgłośni, że wspiera tylko PiS, a zamknęła się na inne środowiska konserwatywne. Ostatnio jednak słuchalność znów rośnie. – To pokazuje, że tezy, jakoby zjawisko Radia Maryja już się kończyło, były przedwczesne – uważa dr Wołek.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL