fbTrack

Jak zarządzać wydatkami

Firmy leasingowe przygotowują ofertę dla konsumentów

Fotorzepa, Danuta Matloch Danuta Matloch
Nowe przepisy wchodzące w życie 1 lipca usuwają bariery utrudniające branie samochodów w leasing przez indywidualnych klientów
Leasing konsumencki nie jest nowością. Mają go w ofercie od dawna np. VB Leasing oraz Masterlease. Ale, jak mówi Witold Potocki, dyrektor ds. rozwoju w Masterlease, jego udział w transakcjach leasingu na rynku ruchomości (m.in. pojazdy i maszyny) wynosi zaledwie 1 proc., gdy w niektórych krajach europejskich jest to ponad 30 proc.
– W 2010 r. sfinansowaliśmy poprzez leasing konsumencki 110 samochodów, w tym roku nasz portfel powiększył się o kolejnych 40 aut wydanych indywidualnym klientom. Stanowi to jednak zaledwie 1,5 proc. wszystkich dostarczonych przez nas samochodów – mówi Witold Potocki. Jedną z ważnych przyczyn małej popularności leasingu konsumenckiego jest bariera mentalna. Wielu indywidualnych klientów chce mieć samochód na własność i nie akceptuje sytuacji, gdy użytkowane auto pozostaje własnością firmy leasingowej.

Ułatwienia prawne

Dotychczas przeszkodą w rozwoju leasingu konsumenckiego były także wątpliwości prawne. To się zmieni od 1 lipca dzięki wejściu w życie nowych przepisów podatkowych. Olaf Rurak, dyrektor Departamentu Marketingu w Europejskim Funduszu Leasingowym (EFL), uważa, że dzięki leasingowi konsumenckiemu klient otrzyma atrakcyjną alternatywę dla kredytu samochodowego. – Leasing konsumencki umożliwia uzyskanie finansowania klientom odrzuconym przez banki niekoniecznie z powodu złej sytuacji finansowej, lecz bardziej ze względu na brak możliwości udokumentowania przychodów według standardów bankowych – przekonuje Olaf Rurak. Po wejściu w życie nowej ustawy o kredycie konsumenckim (koniec tego roku) firmy leasingowe udzielające finansowania indywidualnym klientom będą miały dodatkowe obowiązki związane np. z zapewnieniem odpowiedniej informacji. Jeśli tego nie zrobią, klient będzie mógł zakwestionować umowę. Gdy jego zastrzeżenia okażą się słuszne, będzie mógł  spłacać tylko wartość finansowania bez odsetek i innych kosztów. Umowy, które zostaną podpisane przed wejściem nowego prawa, mogą zacząć mu podlegać po wprowadzeniu jakiejkolwiek zmiany (np. skróceniu terminu). – Obserwując nastawienie Polaków choćby do posiadania konta w banku czy rezygnacji z gotówki na rzecz płatności kartą, nie spodziewamy się nagłego wybuchu zainteresowania leasingiem – mówi Marcin Wierzbicki z Handlowy Leasing. Według szacunków w ciągu czterech lat udział leasingu konsumenckiego w rynku może wynieść ok. 10 proc., osiągając wartość ok. 4 mld zł. – Dotychczasowi nasi klienci wybierający tę usługę to najczęściej ludzie młodzi, z większych aglomeracji, aktywni, decydujący się na auta rodzinne – mówi Witold Potocki. Leasing konsumencki będzie dotyczył głównie samochodów, przynajmniej na początku. Z czasem może objąć inne przedmioty, np. sprzęt AGD i RTV, komputery, łodzie, jachty.

Kto zapowiedział start

Finansowanie aut dla klientów indywidualnych od lipca ogłosiły już Santander Consumer Multirent i VB Leasing. W BNP Paribas Leasing Solutions oferta pojawi się prawdopodobnie w sierpniu lub we wrześniu. Inne firmy wystartują później, po wejściu w życie nowych przepisów dotyczących kredytu konsumenckiego. Do grupy tej należą: EFL, Raiffeisen Leasing, Pekao Leasing. Finansowanie chcą też zaoferować BRE Leasing, ING Lease, Kredyt Lease, Handlowy Leasing, BGŻ Leasing. Zdaniem firm leasingowych przewaga ich usługi nad kredytem będzie polegać na tym, że oprócz finansowania klient będzie mógł skorzystać z usług dodatkowych, takich jak np. serwisowanie auta, wymiana opon, pakiet ubezpieczeniowy, auto zastępcze, karta paliwowa. – Łączny koszt sfinansowania auta poprzez leasing konsumencki powinien być niższy w porównaniu z zakupem na kredyt, ponieważ firmy leasingowe stale współpracują z producentami aut i uzyskują kilkunastoprocentowe upusty na nowe pojazdy. Dzięki temu raty leasingowe mogą być naliczane od niższej wartości auta – mówi Witold Potocki. Użytkownik samochodu wziętego w leasing może co trzy – cztery lata wymienić go na nowy model. Nie musi wykupywać pojazdu po zakończeniu umowy. Może np. zlecić jego sprzedaż, przedłużyć umowę i wziąć nowe auto. Santander Consumer Multirent zapowiada, że nowy produkt będzie oferowany w salonach dilerskich na terenie całego kraju. Raiffeisen Leasing także planuje wykorzystać sieć współpracujących z nim dilerów samochodowych oraz własną sieć sprzedaży. – Naszym głównym dystrybutorem będzie Bank Pekao – deklaruje Maciej Jancewicz z Pekao Leasing. Jak mówi Grzegorz Sierański, dyrektor Departamentu Małych i Średnich Przedsiębiorstw w BNP Paribas Leasing Solutions, produkt tej firmy będzie sprzedawany za pośrednictwem placówek banku BNP Paribas oraz przez dilerów samochodowych.

Ważne zmiany w przepisach podatkowych

- Zmiany dotyczące leasingu konsumenckiego zostały wprowadzone do ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych w ramach ograniczania barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. - W świetle nowych przepisów w konsumenckim leasingu operacyjnym nie ma określonego minimalnego okresu trwania umowy. - Z kolei w leasingu finansowym, dzięki zmianom w ustawie, została wprowadzona rezygnacja z amortyzacji przez finansującego. W ten sposób usunięto argument wykorzystywany przez organy podatkowe. Fiskus twierdził, że leasing finansowy nie może być oferowany konsumentom, ponieważ nie mogą oni dokonywać odpisów amortyzacyjnych. - Ostatnią zmianą jest możliwość oddania osobie prywatnej przedmiotu leasingu do dalszego używania po stawkach promocyjnych (nierynkowych) bez ryzyka narażenia się na zarzut zaniżania dochodu do opodatkowania.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL