fbTrack
REKLAMA
REKLAMA

Warszawa

Początek demontażu wielkiej reklamy MarcPolu przed PKiN

Rzeczpospolita
Reklama MarcPolu z pl. Defilad zaczęła znikać w środę, 31 października. Robotnicy usunęli ok. jednej czwartej wielkiego, kilkudziesięciometrowego baneru ciągnącego się wzdłuż marcpolowskiego blaszaka od strony ul. Marszałkowskiej.
To zaskakujące, bo operacja miała się zacząć po świętach.
– Pozwolenie na rozbiórkę reklamy uprawomocni się dopiero 2 listopada, więc prace zaczniemy dopiero 5, w poniedziałek – tłumaczyła nam rzeczniczka MarcPolu Małgorzata Tytus. Dlaczego firma zdecydowała się na demontaż reklamy wcześniej, niż zapowiadała? Nie wiadomo. Rzecznik firmy oznajmiła nam wczoraj, że już rzecznikiem nie jest i odmówiła komentarza.
– Może MarcPol się przestraszył – spekuluje jeden z urzędników ratusza. – Przecież firma ma kilka sklepów w Warszawie w lokalach komunalnych. Można im te lokale wymówić. Usunięcie reklamy to pierwszy warunek, jaki miała spełnić firma w myśl ugody sądowej zawartej wiosną z miastem. Zgodnie z umową baner miał być rozebrany do końca października. Tak się nie stało, ale miasto postanowiło dać MarcPolowi więcej czasu. – Te kilka dni poczekamy – mówiła szefowa Zarządu Terenów Publicznych Renata Kaznowska. Dodała, że kolejna zwłoka tolerowana przez ratusz nie będzie. Hala kupiecka przed Pałacem Kultury i Nauki ma być zamknięta do końca grudnia przyszłego roku. Do końca marca 2009 roku szpecący centrum miasta blaszak ma zostać rozebrany. Przypomnijmy, że powstał na pl. Defilad w 1993 roku. Miał być inwestycją tymczasową na trzy lata.
Źródło: Rzeczpospolita
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
NAJNOWSZE Z RP.PL
REKLAMA
REKLAMA