Szaraki na start

Przed supermarketem chłopak rozdawał przechodniom karteczki. Zwracał uwagę nagim, pięknie opalonym torsem. Polecał solarium czy siłownię? Nic z tych rzeczy: namawiał na liceum ogólnokształcące dla dorosłych. Do nauki przekonywał slogan: „Nie bądź szarak“.
A przecież do sukcesu ludzie dochodzą różnymi drogami. Marcel Łoziński w fabularyzowanym dokumencie „Jak żyć“ sprzed 30 lat na pozór demaskował socjalistyczne kariery. W istocie odsłonił metodę starą jak świat: intrygi przemieszane z lizusostwem.Innym sposobem na przechytrzenie przeznaczenia jest obojętność na reakcje bliźnich. Publiczność gwiżdże, krytyka miażdży – a oni swoje. Niepowodzenia ignorowali Ed Wood, najfatalniejszy reżyser świata, oraz najbardziej pechowi sportowcy – jamajscy bobsleiści. Do grupy niezłomnych należy angielski skoczek narciarski, który na ksywę Orzeł zasłużył techniką lądowania – z rozpostartymi ramionami i twarzą w śniegu. Najgorsza śpiewaczka świata Florence Foster-Jenkins dla wielu stała się bohaterką. Udowodniła, że „śpiewać każdy może“. I to w operze. Wynajętej za własne pieniądze.Bo nikt nie jest z góry skazany na klęskę. Zwłaszcza obecnie. Zgodnie z przepowiednią Andy’ego Warhola każd...
Źródło: Rzeczpospolita

WIDEO KOMENTARZ

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL