Nieruchomości

Szansa na nową ulgę dla starego spadku

Jeśli prawomocne orzeczenie sądu stwierdzające nabycie spadku uzyskałeś po 1 stycznia tego roku, może nie będziesz musiał płacić podatku od odziedziczonej nieruchomości, nawet jeśli nabyłeś ją przed tą datą. Tak uważają doradcy podatkowi, choć Ministerstwo Finansów jest innego zdania. Przepisy są bowiem niejednoznaczne.
– Sprawa może dotyczyć ogromnej liczby spadkobierców, którzy do tej pory nie dopełnili formalności związanych z dziedziczeniem majątku – mówi Marek Kolibski, doradca podatkowy z Kancelarii Ożóg i Wspólnicy. – Znam przypadki, że spadkobiercy nie mają jeszcze potwierdzenia nabycia spadku otwartego w latach 80. – dodaje.
[srodtytul]Czy jesteś w grupie zero[/srodtytul] Nabycie spadku datuje się na dzień jego otwarcia, czyli dzień śmierci spadkodawcy. Jednak wiele osób wcale nie zgłasza nabycia schedy w sądzie, bo nie ma takiego obowiązku.
O sądowne potwierdzenie dziedziczący ubiegają się zwykle dopiero wtedy, gdy zamierzają sprzedać lub darować nabyty majątek, np. nieruchomość. Notariusz żąda w takiej sytuacji orzeczenia sądu stwierdzającego, że zbywca nabył nieruchomość w spadku. Potrzebne będzie także zaświadczenie z urzędu skarbowego, że rozliczył się z tego tytułu z fiskusem. Do końca 2006 roku spadki były opodatkowane w zależności od stopnia bliskości między spadkodawcą i spadkobiercą. Osoby z kręgu najbliższej rodziny płaciły najmniej, ale płaciły, co było powszechnie odbierane jako społecznie niesprawiedliwe.1 stycznia 2007 roku przepisy się zmieniły: spadki nabyte od tej daty są całkowicie zwolnione z podatku, jeśli spadkobierca należy do tzw. zerowej grupy podatkowej. Ustawodawca zaliczył do niej małżonka, zstępnych (dzieci, wnuki, prawnuki), wstępnych (rodzice, dziadkowie, pradziadkowie), pasierba, rodzeństwo, ojczyma i macochę. Warunkiem skorzystania ze zwolnienia jest zgłoszenie nabycia spadku do urzędu skarbowego w ciągu miesiąca od uprawomocnienia się orzeczenia sądu stwierdzającego nabycie spadku. [srodtytul]Od kiedy masz spadek [/srodtytul] Intencją ustawodawcy było zwolnienie z podatku tylko spadków nabytych po 1 stycznia 2007 r. Okazuje się, że być może ze zwolnienia skorzysta również osoba, która wprawdzie nabyła spadek przed 1 stycznia 2007 r., ale dopiero po tej dacie uprawomocniło się sądowne potwierdzenie nabycia spadku. – Umożliwia to przepis przejściowy ustawy, która wprowadziła zwolnienie dla spadkobierców z tzw. zerowej grupy podatkowej – mówi Marek Kolibski. – Nakazuje on, by do spadków nabytych przed 1 stycznia 2007 r. stosować przepisy obowiązujące do końca 2006 roku.Art. 6 ust. 4 ustawy z 28 lipca 1983 r. o podatku od spadków i darowizn w brzmieniu obowiązującym do końca 2006 r. wyraźnie zaś stanowi, że jeżeli nabycie spadku nie zostało zgłoszone do opodatkowania, a następnie (np. po latach) stwierdzono je pismem, którym jest orzeczenie sądu, to obowiązek podatkowy powstaje z chwilą uprawomocnienia się tego orzeczenia. – Skoro tak, to również z daty uprawomocnienia się orzeczenia powinny być brane pod uwagę tak stawki podatku, jak i zwolnienia – uważa Marek Kolibski. Jego zdaniem, uchwalając nowelizację ustawy podatkowo-spadkowej, ustawodawca prawdopodobnie chciał zapobiec sytuacji, w której „stary” spadek niezgłoszony do sądu i urzędu skarbowego będzie korzystał ze zwolnienia w 2007 r. Ale ten zabieg mu się nie udał. – Prawo nie zadziałałoby z mocą wsteczną, gdyby w przepisach przejściowych wyraźnie zaznaczyć, że zwolnienia nie stosuje się do niezgłoszonych spadków, nabytych przed 1 stycznia 2007 – dodaje M. Kolibski. [b]Z tą opinią nie zgadza się Justyna Przekopiak, dyrektor Departamentu Podatków i Opłat Lokalnych w Ministerstwie Finansów.[/b] – Art. 4 i 4a znowelizowanej ustawy stanowią, iż zwalnia się od podatku nabycie, a zatem stosujemy przepisy z dnia nabycia – twierdzi. – Natomiast ceny rynkowe służące określeniu wartości do obliczenia podstawy opodatkowania, kwoty wolne i skale podatkowe stosujemy z dnia powstania obowiązku podatkowego. [b]Stanowisko ministerstwa nie przekonuje Marka Kolibskiego:[/b] – Gdyby art. 4a zamiast zwolnienia przewidywał np. dla zerowej grupy stawkę 5 proc., a obowiązek podatkowy od nabytego np. w 2000 r. spadku powstał dopiero w 2007 r., to nikt nie miałby wątpliwości, że tę obniżoną stawkę należy stosować na dzień powstania obowiązku niezależnie od roku nabycia spadku – uważa M. Kolibski. Jego zdaniem przepisu art. 4a nie można odczytywać w aspekcie jego czasowego obowiązywania, bo do tego służą przepisy końcowe i przejściowe. Te zaś nie mówią, że nie stosuje się zwolnienia do spadków nabytych do końca 2006 r. [ramka]Opinia dla "Rz" [b]Profesor Ryszard Mastalski, Katedra Prawa Finansowego Uniwersytetu Wrocławskiego:[/b] Kluczem do rozwiązania problemu jest ustalenie, co oznacza stosowanie do spadków nabytych przed 1 stycznia 2007 r. przepisów obowiązujących do końca 2006 r. Zasadnicze znaczenie ma przepis art. 6 ust. 4 regulujący nabycie spadku, które nie zostało zgłoszone do opodatkowania, oraz związany z tym moment powstania obowiązku podatkowego. Stanowi on swoistą trampolinę pomiędzy stanem prawnym obowiązującym w 2007 r. i przed tym okresem. Obowiązek podatkowy powstaje wówczas z chwilą sporządzenia pisma, uprawomocnienia się wyroku sądowego i wreszcie powołania się przez podatnika przed organem podatkowym lub organem kontroli skarbowej na fakt nabycia spadku. Jeżeli zatem zdarzenia te, zwłaszcza zaś powołanie się na nabycie spadku przed organami skarbowymi, mają miejsce w 2007 r., to zgodnie z przepisami obowiązującymi przed 2007 r. obowiązek podatkowy powstaje z chwilą wystąpienia tych zdarzeń, a więc po 1 stycznia 2007 r. Oznacza to, iż mogą tu mieć zastosowanie przepisy o ulgach i zwolnieniach z 2007 r. Nie ma przy tym znaczenia, że prawodawca przez nieodpowiednie sformułowanie przepisu przejściowego nie osiągnął zamierzonego celu, jakim było prawdopodobnie wyeliminowanie z nowych zwolnień starych spadków. W interpretacji prawa liczy się bowiem, co prawodawca powiedział, a nie co chciał powiedzieć. Dotyczy to zwłaszcza prawa podatkowego jako prawa ingerencyjnego, w którym wszelkie wątpliwości, zgodnie zarówno z orzecznictwem krajowym, jak i wspólnotowym, muszą być interpretowane na korzyść podatnika.[/ramka]
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL