Motoryzacja

Już myślimy o przyszłym sezonie

Rozmowa z Robertem Kubicą, polskim kierowcą teamu BMW-Sauber
RZ: Na kogo pan stawia w walce o mistrzostwo?
Robert Kubica: Mam 33 procent szansy na wytypowanie mistrza. W najlepszej sytuacji jest Lewis, ale ja stawiam na Alonso. Pamiętając o karze z GP Japonii za atak na Hamiltona, czy nie będzie się pan obawiał atakować kierowców walczących o tytuł?Jeśli zobaczę szansę wyprzedzenia bez podejmowania zbędnego ryzyka, tak jak miało to miejsce na torze Fuji, to wyprzedzę. Jadę po to, by zdobyć jak najwięcej punktów. Jak pan ocenia sezon 2007?
Dla zespołu był to bardzo dobry rok. Drugie miejsce w mistrzostwach konstruktorów to świetny wynik dla ludzi pracujących w Hinwil i Monachium. Dla mnie rok był trochę mniej udany, mogłem zdobyć więcej punktów. Dla ekipy to bez znaczenia, bo i tak strata do Ferrari jest gigantyczna. Musimy lepiej się przygotować do kolejnego cyklu wyścigów i uniknąć starych błędów. Czego zatem spodziewa się pan po następnym sezonie? Najpierw musimy skończyć ten! Ale to prawda, że myślimy już o przyszłym roku. Powstaje nowy samochód i można powiedzieć, że nasi projektanci znają się na rzeczy, wykonamy krok naprzód. Nie wiem, jak duży będzie to krok i czy uda nam się zbliżyć do czołówki. Konkurencja przecież nie śpi. Może się okazać, że ktoś zza naszych pleców wykona jeszcze większy skok. Nie będzie łatwo wbić się między Ferrari i McLareny, ale oczywiście damy z siebie wszystko. To ostatni wyścig sezonu i trzeba go zaliczyć. Mówi to pan w taki sposób, jakby się pan cieszył, że ten rok dobiega końca… Jakoś jest mi to obojętne. Choć faktycznie sądzę, że to lepiej, iż się kończy. Ale z Interlagos ma pan chyba dobre wspomnienia? Lubię ten tor. Pierwszy raz wystartowałem tu w grudniu 2002 r. w wyścigu zaliczanym do mistrzostw Brazylii Formuły Renault 2000. Wygrałem i stąd dobre wspomnienia. Rok temu dojechałem dziewiąty, brakowało nam szybkości na prostych. Mam nadzieję, że teraz będzie lepiej. Do tej pory tor słynął z wyboistej nawierzchni, w tym roku zmieniono asfalt na całej długości. Zobaczymy, czy jest poprawa. Na zakończenie sezonu przygotował pan małą zmianę wizualną… Pojadę w nieco inaczej pomalowanym kasku. Zamiast czerwonych i białych barw będzie matowa czerń i perłowa biel. Tak dla zabawy.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL