Jak zarządzać wydatkami

Najmniejszy jest najlepszy

Rzeczpospolita
W czołówce funduszy emerytalnych znalazły się: Polsat, ING NN, Commercial Union i Generali
Lider rankingu, Polsat, w dwóch na cztery kategorie zdobył maksymalną liczbę punktów. Jego hipotetyczny klient zgromadził najwięcej pieniędzy na swoim koncie i przez osiem lat funduszowi udało się najefektywniej pomnożyć składki. Łącznie zdobył 89,5 pkt na 100 możliwych.
Numer dwa wśród OFE, ING Nationale-Nederlanden, zwyciężył pod względem kolejności w zestawieniach publikowanych przez nadzór, co oznacza, że bardzo często zajmował dotychczas wysokie miejsca. Dużo punktów dostał także w innych kategoriach. W sumie ma 73,7 pkt, o 15,8 pkt mniej niż zwycięzca. Z kolei największy na rynku Commercial Union zdobył 59,7 pkt. Okazało się, że najbezpieczniej pomnażał oszczędności przyszłych emerytów i ma najwięcej punktów za ocenę ryzyka. Różnica między nim a czwartym funduszem jest nieznaczna. Generali podobnie jak CU bezpiecznie inwestuje i nieźle wypada w innych kategoriach.
W porównaniu z poprzednim rankingiem zmieniliśmy zasady oceniania funduszy emerytalnych. Kryteria pozostały te same. W inny sposób przyznawaliśmy jednak punkty. Pół roku temu najlepszy fundusz w każdej kategorii otrzymywał po 15 punktów, każdy kolejny o jeden punkt mniej, tak że ostatni dostawał 1. W sumie więc fundusz mógł zdobyć 60 punktów. Obecnie maksymalna liczba punktów to 100. W trzech kategoriach najlepszy OFE mógł zdobyć po 30 punktów (hipotetyczny stan konta, stopa zwrotu w ciągu ośmiu lat oraz ocena ryzyka), w jednej (kolejność w rankingach nadzoru) – 10 pkt. W każdej kategorii kolejnemu funduszowi przypisywaliśmy mniej punktów proporcjonalnie do tego, o ile jego wynik był słabszy od wyniku najbliższego konkurenta. Pokażemy to na przykładzie stanu rachunku. W najlepszym funduszu, Polsacie, przykładowy klient zgromadził 16,5 tys. zł i temu funduszowi przyznaliśmy 30 punktów. Na koncie w kolejnym funduszu, ING Nationale-Nederlanden, jest o ponad 400 zł mnie, a więc proporcjonalnie uzyskał on 21,9 pkt. Ze względu jednak na to, że stan konta w ING NN niewiele różni się od stanu konta w Pekao (różnica wynosi niecałe 13 zł), ten ostatni OFE zdobywa tylko o 0,2 pkt mniej niż ING NN, czyli 21,7. Nowy sposób przyznawania punktów mocniej uwypukla różnice w wynikach między poszczególnymi OFE. Przyznawanie każdemu kolejnemu funduszowi o 1 punkt mniej – jak to było wcześniej – niektóre OFE premiowało, a pozycję innych pogarszało. Teraz jeśli wynik jednego czy kilku OFE znacznie odbiega od konkurencji, będzie to widoczne w liczbie przyznanych punktów. Ta nowa metoda przyznawania ocen nabierze szczególnego znaczenia, gdy wyniki OFE będą w miarę upływu czasu coraz bardziej podobne. Nowy sposób liczenia będzie premiował te fundusze, które w ostatnim czasie lepiej inwestują.
Źródło: Rzeczpospolita

REDAKCJA POLECA

NAJNOWSZE Z RP.PL